2022 rokiem wyższych stawek w polisach

0
719

W obecnym roku rynek ubezpieczeń w Polsce będzie musiał się zmierzyć z szeregiem wyzwań. Do najważniejszych z nich będą należeć otoczenie makroekonomiczne, niemal pewne podwyżki cen w produktach ochronnych czy działalność nadzoru finansowego.

Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń, liczy na to, że 2022 r. przyniesie przełom w kwestii inflacji szkodowej w segmencie komunikacyjnym, z którą sektor boryka się od dłuższego czasu. Barbara Timofiejuk, prezes Willis Towers Watson, nie ma wątpliwości, że przy rosnących kosztach likwidacji szkód, inflacji i pogarszającym się wynikom technicznym w komunikacji, podwyżki stawek w polisach są tylko kwestią czasu. Jeszcze dalej idzie w swoich przewidywaniach Igor Rusinowski, prezes Unilink. Jego zdaniem towarzystwa będą musiały dostosować wysokość składek do odszkodowań i świadczeń praktycznie we wszystkich liniach produktowych. Podobnie uważa Marcin Dębicki, dyrektor odpowiedzialny za ubezpieczenia korporacyjne w Ergo Hestii. Jego zdaniem konieczność aktualizacji sum ubezpieczeniowych wynika ze zmian cen w budownictwie, inflacji cen surowców i materiałów czy wzrostu kosztów pracy.

Jednym z głównych problemów makroekonomicznych, który ma duży wpływ na branżę ubezpieczeniową, jest utrzymujący się wysoki poziom inflacji w Polsce. Tomasz Kulik, członek zarządu PZU SA, prognozuje, że zjawisko to przełoży się na wzrost sum ubezpieczeń i przyrost rezerw. W jego ocenie niemałym wyzwaniem będzie również utrzymanie w ryzach kosztów działalności w sytuacji wzrostu płac oraz cen usług, materiałów i energii. Plusem ma być z kolei duży wzrost gospodarczy, który powinien przełożyć się na wzrost sprzedaży ubezpieczeń non-life.

„PB” zwraca uwagę, że dla działu I wyzwaniem będzie działalność Komisji Nadzoru Finansowego, która dobrze poczuła się w roli strażnika ubezpieczonych. Aktywność KNF ma obejmować  zarówno obszar produktowy, jak i dystrybucyjny. Innym problemem jest wzrost śmiertelności wskutek pandemii i lawinowo rosnąca wartość wypłat z polis na życie. Z drugiej jednak strony Covid-19 napędził sprzedaż ubezpieczeń życiowych i zdrowotnych. Paradoksalnym problemem jest także rosnące zainteresowanie cyberpolisami. Klienci mają bowiem duży problem z dostępem do tego typu ofert. Barbara Timofiejuk wskazuje, że wyzwaniami w tym segmencie będą wzrost cen oraz sprostanie wymogom bezpieczeństwa, które nakładają na klientów biznesowych ubezpieczyciele. Nawet duże firmy często odbiegają bowiem standardami od norm zachodnioeuropejskich czy amerykańskich.

Edyta Fundowicz, członek zarządu Nationale-Nederlanden uważa z kolei, że wyzwaniem pozostaje dalsza cyfryzacja rynku. Ekspertka twierdzi, że główną rolę odgrywać będzie omnichannel oraz rozwiązania i narzędzia dla agentów. Natomiast Jan Kastory, zarządzający funduszem Astoryza VC spodziewa się znaczącego przyspieszenia w sektorze insurtechów.

Więcej:

„Puls Biznesu” z 3 stycznia, Karolina Wysota „Inflacyjna zawierucha w ubezpieczeniach”:

https://www.pb.pl/inflacyjna-zawierucha-w-ubezpieczeniach-1137647

 (AM, źródło: „Puls Biznesu”)