Global Data: Rośnie ryzyko polityczne, a wraz z nim popyt na jego ubezpieczenie

0
448

Wojna USA i Izraela z Iranem destabilizuje kraje Bliskiego Wschodu. Hotele, centra przetwarzania danych i rurociągi stoją w obliczu podwyższonego ryzyka zniszczenia. Rosnące napięcia geopolityczne powodują szybki wzrost popytu na ubezpieczenia ryzyka politycznego.

Wskutek napięć geopolitycznych od początku wojny w Ukrainie nastąpił gwałtowny wzrost popytu na ubezpieczenia cyber. Teraz wyniki ankiety Global Data sugerują, że popyt na ubezpieczenia ryzyk politycznych rośnie prawie tak samo szybko. Prawdopodobnie wzrośnie również popularność ubezpieczenia łańcucha dostaw wobec ograniczeń na głównych szlakach żeglugowych.

Ubezpieczenie ryzyka politycznego jest ważne dla firm działających w pobliżu stref potencjalnie niebezpiecznych, jako że większość polis ubezpieczeniowych wyklucza ryzyko wojny. Oznacza to, że jeśli np. hotel zostaje zniszczony przez jakiegoś rodzaju działania militarne, z tradycyjnej polisy majątku firmy albo na wypadek przerwania działalności wypłaty może nie być. Mogą być podstawy prawne do kwestionowania warunków określonej umowy. Ryzyko szkody spowodowanej przez przechwycone pociski albo przypadkowe uderzenie jest obecnie niezwykle wysokie na obszarze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru.

Wobec trwania konfliktu na podwyższone ryzyko narażone są również największe huby turystyczne, takie jak Dubaj i Abu Zabi. Prawdopodobieństwo szkód na mieniu wysokiej wartości jest znaczne, co prawdopodobnie będzie motorem dalszego wzrostu zapotrzebowania na ubezpieczenie ryzyka politycznego.

Ben Carey-Evans, analityk Global Data podsumowuje: – Wyraźnie widać, że ubezpieczycieli oferujących ubezpieczenie ryzyka politycznego (albo cyber czy ubezpieczenie łańcucha dostaw) czeka ogromny wzrost biznesu w 2026 r. Jednak będą oni przy tym przyjmować znaczne ryzyko, więc wycena produktu i zrozumienie poziomu ryzyka będą istotne.

AC