Wraz ze wzrastającym stażem i doświadczeniem narażamy się na wyjątkowo podstępne ryzyko. Jest nim zbyt wysokie ego, które nie pozwala nam się rozwijać. Myślimy, że wiemy już wszystko, znamy odpowiedź na każde pytanie. Jesteśmy pewni siebie i łatwo określamy, co jest możliwe, a co nie.
Najgorsze jest to, że nasza pozycja ogranicza docieranie informacji zwrotnej z naszego środowiska. Po pierwsze o nią nie pytamy, a po drugie, ludzi boją się nam ją przekazać. Bardzo możliwe, że nie otrzymujesz wystarczającej liczby informacji zwrotnych lub nie otrzymujesz ich we właściwy sposób, aby móc w pełni je wykorzystać.
Nie zawsze jest to ładnie opakowane lub podpisane jako informacja zwrotna. Często jest to po prostu rozmowa z kimś, kto zwraca uwagę na coś, w czym jesteś świetny i/lub nad czym powinieneś jeszcze trochę popracować.
Nawet sama etykieta „informacja zwrotna” może wywoływać pewne obawy, szczególnie jeśli towarzyszy jej słowo „negatywna” lub jakiś inny wyraz, który (wcale nie tak subtelnie) zastąpił określenie „negatywna”, taki jak „wspierająca”, „budująca” lub „wzmacniająca”. Twój umysł może być nastawiony negatywnie, a kiedy z góry zakładasz, że wiadomości będą złe, reagujesz w sposób nieproporcjonalny. Skupiasz się wówczas wyłącznie na rzeczach, które są twoją piętą achillesową, zamiast rozwijać to, w czym jesteś dobry, wyróżniasz się i odnajdujesz radość.
Należy zacząć od uzmysłowienia sobie, że wszystkie informacje zwrotne są po prostu informacjami, które pomagają zrozumieć wpływ, jaki wywierasz na swoje otoczenie. Niezależnie od tego, czy opinia jest dostarczana w pięknym opakowaniu, czy w starej plastikowej torbie, w niezrozumiały i nieudolny sposób, zawsze jest po to, aby ci pomóc. Przestań więc oceniać formę, w jakiej jest podawana – nie możesz kontrolować zachowań innych ludzi. Możesz decydować jedynie o swojej reakcji.
Zdarza się, że pięknie zapakowany prezent kryje w sobie stertę starych śmieci. I odwrotnie, w wymiętej reklamówce może znajdować się klejnot, który jest w stanie zmienić twoje nastawienie, podejście i umożliwić realizację twoich celów.
Pamiętaj, że opinie na twój temat należą do ciebie i to od ciebie zależy, czy będziesz ich aktywnie poszukiwać, czy będziesz na nie otwarty, a co najważniejsze, czy coś – i co – z nimi zrobisz. Ważne jest zrozumienie odczuć, jakie wywołują w tobie informacje zwrotne. Cofnij się w czasie i przypomnij sobie, że już jesteś dobry w przyjmowaniu informacji zwrotnych i robieniu z nich właściwego użytku. Przecież opinie na swój temat otrzymujesz i reagujesz na nie od dnia swoich narodzin. Ciągle słyszałeś je od ludzi, którzy cię wychowali, przez cały okres twojej edukacji i przez całą karierę zawodową. Pamiętasz, jak nauczyłeś się chodzić, mówić lub jeździć na rowerze? Zrobiłeś to, próbując, ponosząc porażkę, otrzymując informacje zwrotne, próbując ponownie, wprowadzając zmiany i otrzymując więcej informacji zwrotnych. I tak aż do skutku. A gdy już zaczęło ci to wychodzić, ćwiczyłeś dalej i wykorzystywałeś swoje nowe umiejętności, aż stały się dla ciebie naturalne.
Twoje dotychczasowe doświadczenia z informacją zwrotną mają istotny wpływ na to, jak ją przyjmujesz i jak na nią reagujesz. Może czujesz się komfortowo, otrzymując informacje zwrotne. A może uwielbiasz otrzymywać pochwały lub jesteś świetny w ich dawaniu. Jednak możliwe także, że masz trudności z wykorzystywaniem informacji zwrotnych lub nie radzisz sobie dobrze z przyjmowaniem krytyki. Nie bój się prosić ludzi o opinie zwrotne na swój temat – rób to bezpośrednio i z odpowiednim wyprzedzeniem, będąc tak konkretnym, jak to tylko możliwe. W ten sposób łatwiej będzie im się skoncentrować na ich zadaniu.
Adam Kubicki
adam.kubicki@indus.com.pl







