EDU Plus – jedna polisa na milion dziecięcych pomysłów

0
1234

Rozmowa z Michałem Gliną, dyrektorem Departamentu Ubezpieczeń Osobowych InterRisk, i Marcinem Kucharskim, ekspertem w zespole DUO InterRisk

Redakcja „Gazety Ubezpieczeniowej”: – Jeszcze kilka lat temu szkolne NNW kojarzyło się z formalnością na początku września. Obecnie rodzice oczekują od polisy znacznie więcej. Co się zmieniło?

Michał Glina:Przede wszystkim zmieniło się tempo, a także styl życia dzieci i młodzieży, które są aktywne praktycznie non stop. Dlatego ubezpieczenie EDU Plus InterRisk przestało być klasycznym „szkolnym NNW”, a stało się bardzo elastycznym rozwiązaniem, które zapewnia ochronę młodych ludzi przez 365 dni w roku, 24 godziny na dobę. Działa w szkole, na wakacjach, podczas zawodów sportowych czy zagranicznego wyjazdu.

Czyli „bezpieczna szkolna ławka” to dziś bardziej mit niż rzeczywistość?

Marcin Kucharski: – Powiedziałbym raczej, że świat dzieci jest w obecnych czasach dużo bardziej dynamiczny. Najczęstszą przyczyną zdarzeń jest zwykła dziecięca nieuwaga, która odpowiada za ponad połowę przypadków.

I trudno się dziwić. Dzieci żyją szybko i są niezwykle aktywne. Próbują także nowych rzeczy i wciąż zaskakują nas dziecięcą fantazją. A naszą rolą jako ubezpieczyciela jest zapewnienie takiej ochrony, która nadąża za ich codziennym rytmem życia.

InterRisk od lat pozostaje liderem rynku szkolnych ubezpieczeń NNW. Co stoi za tym sukcesem?

M.G.: – Skala doświadczenia i konsekwencja. W samym 2025 r. objęliśmy ochroną blisko 1,5 miliona osób. Ubezpieczenia osobowe są dla nas bardzo ważnym obszarem działalności. Silną pozycję InterRisk w ubezpieczeniach wypadkowych potwierdza fakt, że ich udział w portfelu spółki jest blisko dwukrotnie wyższy niż średnio na rynku. To pokazuje, że rozwijamy ten segment świadomie i długofalowo.

EDU Plus brzmi bardziej jak kompleksowy program ochrony niż tradycyjne NNW.

M.K.: – Dokładnie tak jest. Siła EDU Plus InterRisk tkwi przede wszystkim w kompleksowej ochronie i wielu rozszerzeniach, które oferujemy. Dorośli mogą dopasować zakres polisy do stylu życia ich dziecka i konkretnych potrzeb. Mamy m.in. pakiety obejmujące pobyt w szpitalu po wypadku lub chorobie, poważne choroby, koszty leczenia, assistance, telemedycynę, drugą opinię medyczną czy OC praktykanta dla młodzieży i studentów. Ogromnym zainteresowaniem cieszy się także Pakiet Kleszcz. I trudno się dziwić, gdyż tylko w 2024 r. liczba przypadków boreliozy wzrosła do blisko 30 tysięcy.

Rodzice coraz częściej obawiają się także zagrożeń cyfrowych. Jak w tym kontekście działa ochrona EDU Plus?

M.G.:W odpowiedzi na tego typu zagrożenia stworzyliśmy Pakiet Hejt Stop. Dziecko otrzymuje wsparcie psychologa, a rodzice pomoc prawnika i informatyka. Takie podejście pokazuje, jak dostosowujemy nasze rozwiązania do aktualnych wyzwań.

Obecnie liczy się nie tylko zdrowie fizyczne, ale też istotne jest zapewnienie bezpieczeństwa psychicznego i cyfrowego.

Przejdźmy do technologii. Jak wygląda nowoczesne ubezpieczenie szkolne w praktyce?

M.G.: –W obecnych czasach wszystko musi być proste i szybkie. Dlatego rozwijamy rozwiązania online – od polis mobilnych po wirtualne oferty i pełną zdalną obsługę. Oferujemy również EDU Plus web service, czyli system wymiany danych między naszym portalem a systemami partnerów biznesowych. Dzięki temu proces zawierania i obsługi polis jest znacznie sprawniejszy.

Coraz częściej przygotowujemy także autorskie programy EDU Plus, zarówno lokalne, jak i ogólnopolskie. Są projektowane pod konkretne potrzeby szkół, uczelni oraz dużych organizacji.

Proszę powiedz, jak prezentuje się EDU Plus jako benefit pracowniczy?

M.G.:Obecnie firmy poszukują programów, które mają dużą wartość dla pracowników. Ubezpieczenie dzieci świetnie wpisuje się w tę potrzebę. I mówimy tu nie tylko o pracownikach etatowych. Ochroną mogą być objęte również dzieci współpracowników, osób na kontraktach czy nawet wnuki pracowników.

Zakres jest elastyczny: od podstawowego NNW po bardzo szeroką ochronę, która obejmuje hospitalizację, poważne choroby, koszty leczenia czy assistance. I co ważne, w przypadku EDU Plus wszystko możemy dopasowywać do potrzeb danej firmy.

Klienci coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na zakres ochrony, ale także na to, jak przebiega proces likwidacji szkody. Jak InterRisk wypada pod tym względem?

M.G.: – Likwidacja szkody to moment, w którym klient weryfikuje jakość ubezpieczenia, jak i procesu obsługi. Dlatego od lat konsekwentnie dbamy o sprawną komunikację na każdym etapie postępowania.

Z najnowszych badań przeprowadzonych przez Grupę IQS „Satysfakcja z procesu likwidacji szkody w InterRisk w 4 kwartale 2025 r.” wynika, że klienci szczególnie doceniają szybkość działania, bezproblemowy przebieg procesu oraz dobry kontakt z nami. Co ważne, rośnie również skłonność do polecania naszej firmy innym.

Te wyniki znajdują potwierdzenie także w danych rynkowych. W 2025 r. odnotowaliśmy spadek liczby skarg i reklamacji oraz awansowaliśmy w rankingu Rzecznika Finansowego dotyczącym jakości obsługi klientów. To pokazuje, że ubezpieczenie nie jest dziś wyłącznie „produktem na czarną godzinę”, lecz ważnym wsparciem w trudnych sytuacjach.

Na zakończenie naszej rozmowy, jak jednym zdaniem można opisać EDU Plus?

M.K.: – To kompleksowa polisa, która dorasta razem z dzieckiem. 

M.G.: – Powiedziałbym jeszcze szerzej. To nowoczesny parasol ochronny dla dziecięcego życia w całej jego dynamice, bo dzieci mają milion pomysłów na minutę. I właśnie dlatego potrzebują ochrony, która za nimi nadąży.