Rok działania mStłuczki: 25,6 tys. oświadczeń i ponad 21 tys. zgłoszeń

0
383

W pierwszym roku funkcjonowania mStłuczki kierowcy sporządzili w aplikacji mObywatel 25,63 tys. oświadczeń o kolizjach, a 21,09 tys. zdarzeń zgłosili tą drogą ubezpieczycielom. Skala wykorzystania usługi wyraźnie przyspieszyła w 2026 r. Pod koniec stycznia liczba oświadczeń wynosiła jeszcze 10 tys.

Aplikacja mStłuczka została uruchomiona 1 września 2025 r. Umożliwia uczestnikom kolizji sporządzenie cyfrowego oświadczenia, dołączenie zdjęć oraz przekazanie zgłoszenia szkody bezpośrednio do ubezpieczyciela. Część informacji, m.in. dane pojazdów, właścicieli i polis, jest automatycznie pobierana z rejestrów państwowych.

Rozwiązanie powstało we współpracy Ministerstwa Cyfryzacji i Centralnego Ośrodka Informatyki z Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym, Polską Izbą Ubezpieczeń oraz zakładami ubezpieczeń. Podstawę prawną dla usługi stworzyła nowelizacja ustawy o aplikacji mObywatel, która m.in. umożliwiła UFG prowadzenie ewidencji oświadczeń o zdarzeniach sporządzanych w aplikacji.

W ciągu pierwszych 12 miesięcy do 24,84 tys. z 25,63 tys. oświadczeń dołączono zdjęcia. Ponad 4,5 tys. oświadczeń sporządzonych w aplikacji nie zakończyło się natomiast zgłoszeniem szkody do ubezpieczyciela.

Tempo wykorzystania usługi wzrosło w pierwszej połowie 2026 r. Jak „Gazeta Ubezpieczeniowa” informowała w styczniu w tekście „mStłuczka zdobyła zaufanie kierowców”, do 28 stycznia za pośrednictwem aplikacji sporządzono 10 tys. oświadczeń.

Cyfrowe zgłoszenie zmienia likwidację szkód

Znaczenie mStłuczki dla rynku nie ogranicza się do zastąpienia papierowego formularza. Ubezpieczyciel za pośrednictwem aplikacji otrzymuje ustandaryzowane dane pochodzące z rejestrów publicznych oraz dokumentację zdjęciową, co może ograniczać błędy i przyspieszać rozpoczęcie likwidacji.

Usługa wpływa również na wybór ścieżki likwidacji. W styczniu „GU” pisała w materiale „mStłuczka napędza popularność bezpośredniej likwidacji szkód”, że według danych PIU udział zgłoszeń obsługiwanych w modelu BLS za pośrednictwem mStłuczki przekraczał niekiedy 20%, podczas gdy w tradycyjnych kanałach wynosił poniżej 4%. W aplikacji kierowca otrzymuje informację o możliwości zgłoszenia szkody do ubezpieczyciela sprawcy albo do własnego zakładu w ramach BLS.

– Ubezpieczyciele stale sięgają po nowe technologie, aby podnosić jakość obsługi klientów, w tym kierowców. Do sprawnej obsługi potrzebne są poprawne i kompletne dane uczestników zdarzenia drogowego. mStłuczka je zapewnia, dlatego jej użycie to dobry pierwszy krok w procesie likwidacji szkody – powiedział Adam Uszpolewicz, prezes zarządu PIU.

Usługa tylko przy określonych kolizjach

Z mStłuczki można skorzystać, gdy w kolizji uczestniczą dwa pojazdy zarejestrowane w Polsce, nikt nie został ranny, a kierowcy są zgodni co do tego, kto jest sprawcą i poszkodowanym. Obaj uczestnicy muszą mieć aplikację mObywatel.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl