LINK4: Zagraniczne podróże Polaków zazwyczaj z ubezpieczeniem

0
303

Dane LINK4 pokazują, że polscy turyści stają się coraz bardziej świadomi ryzyk, jakie mogą ich spotkać podczas wyjazdów zagranicznych. Z badania przeprowadzonego na zlecenie zakładu wynika, że w okresie od marca 2024 do marca 2025 r. ankietowani ubezpieczyli 68% zagranicznych podróży.

Odpowiedzi respondentów wskazują, że najrzadziej kupują polisę, gdy planują wyjazd do sąsiednich krajów. Przykładowo, jedynie 42% spędzających wolny czas w Niemczech decyduje się na ochronę ubezpieczeniową. Z kolei spośród turystów jadących do Czech, polisę turystyczną ma 53%. Im dalej od domu, tym ostrożność wzrasta – do Hiszpanii z polisą wyjeżdża 77% podróżujących, do Turcji i Egiptu: 84%, a do USA już 85%.

EKUZ nie zawsze wystarczy

W przypadku 40% nieubezpieczonych wyjazdów turyści tłumaczą się faktem posiadania Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Tymczasem, jak przypomina LINK4, EKUZ zapewnia dostęp do świadczeń medycznych w krajach Unii Europejskiej na takich samych zasadach, jakie dotyczą obywateli tego kraju. Co więcej, w wielu państwach obowiązują dopłaty do świadczeń medycznych, a w ramach EKUZ-u nie są zwracane wydatki poniesione na transport medyczny do Polski, leczenie prywatne i koszty zakwaterowania opiekuna w przypadku hospitalizacji.

Jak podkreśla Agata Ambroziak-Rogulska, dyrektorka Departamentu Produktu LINK4, podróżni powinni szczególną uwagę zwrócić na zakres ochrony, jaką oferuje polisa, oraz sumę ubezpieczenia. – Suma i zakres ochrony to najważniejsze parametry, które decydują o tym, czy polisa rzeczywiście zadziała w kryzysowej sytuacji. Hospitalizacja, transport medyczny do Polski, akcja ratownicza. Niska suma może oznaczać, że po wyczerpaniu limitu klient zostaje sam z rachunkami. Dlatego nie warto zaniżać sum ubezpieczenia, różnica w składce między polisą z sumą 200 tys. zł a 500 tys. zł jest często niewielka, a różnica w ochronie bardzo znacząca – mówi.

Ubezpieczenia się zmieniają

Rzeczywistość się zmienia, a wraz z nią potrzeby podróżujących. Koszty leczenia za granicą rosną, zwiększa się też popularność dalszych destynacji. Dlatego LINK4 podniósł sumy ubezpieczenia do 2 mln zł w zakresie kosztów leczenia i assistance oraz do 1 mln zł w przypadku OC w życiu prywatnym.

 – Dzisiaj turysta to coraz częściej człowiek w dojrzałym wieku, odwiedzający chętnie nie tylko Europę, ale także odległe egzotyczne destynacje. Tunezja, Tajlandia, Dubaj czy Zanzibar są coraz chętniej wybierane za cel naszych podróży. A jednocześnie coraz więcej z nas zmaga się z chorobami przewlekłymi. Szczególnie tacy turyści wymagają odpowiedniej ochrony podczas wyjazdu i tego też oczekują. Dostrzegamy tę potrzebę, dlatego dopasowaliśmy naszą ofertę do ich sytuacji. Organizujemy i pokrywamy koszty leczenia w razie zaostrzenia się chorób przewlekłych do 100% sumy ubezpieczenia kosztów leczenia i assistance – wyjaśnia Agata Ambroziak-Rogulska.

O badaniu:

Badanie zrealizowane metodologią CAWI przez firmę WiseRabbit w kwietniu 2025. Próba badawcza N=1020 osób w wieku 18-60, którzy w ciągu ostatnich 12 miesięcy wyjechali za granicę.

(AM, źródło: LINK4)