Asist po dołączeniu do PIB Group nabiera impetu

0
1803

Rozmowa z Bartoszem Słupskim, CEO PIB Agency, spółki odpowiedzialnej za koordynację działań M&A w polskim sektorze agencyjnym, i Rafałem Ćwiklińskim, prezesem zarządu Asist sp. z o.o., należącej do Grupy PIB

Aleksandra E. Wysocka: Jak się rozwija w ostatnich miesiącach PIB w Polsce?

Bartosz Słupski: – PIB Group, będąc jedną z największych grup pośrednictwa ubezpieczeniowego w Europie, zebrała w 2022 r. składkę o wartości ok. 13 mld zł i osiągnęła znaczący wzrost przychodów na poziomie około 70% rok do roku. Świadczy to o jej silnej pozycji i efektywności działania. W tym momencie do grupy należy ponad 100 spółek na całym kontynencie.

Specjalizujemy się w bardzo konkretnych obszarach o dużym potencjale wzrostu. Nasz biznes jest wielokanałowy. W ramach grupy pracują agencje ubezpieczeniowe, również te działające w formule MGA (Managing General Agent), brokerzy ubezpieczeniowi, brokerzy reasekuracyjni, brokerzy z dostępem do rynku Lloyd’s, a więc cały przekrój pośrednictwa ubezpieczeniowego.

Polska jest dla nas obecnie trzecim rynkiem, po Wielkiej Brytanii i Irlandii. Mamy tu dziesięć spółek dystrybucyjnych, które generują ok. 800 mln zł składki przypisanej oraz zatrudniają 220 pracowników. W tym roku dołączyły do nas nowe multiagencje oraz jeden z brokerów reasekuracyjnych. Od roku jest z nami także Asist!

Co się faktycznie zmieniło w Asist po dołączeniu do grupy PIB?

Rafał Ćwikliński: – Po 21 latach aktywności na polskim rynku Asist doświadcza kluczowej metamorfozy. Na pierwszy rzut oka zmiany mogą wydawać się subtelne, ale za kulisami trwał intensywny proces adaptacyjny. Pierwsze półrocze po fuzji było zdominowane przez procedury integracyjne.

Najbardziej wymagającym elementem tej transformacji było zintegrowanie systemów księgowych i wprowadzenie zgodności w zakresie compliance. Największe wyzwania w tych obszarach są już za nami, dlatego teraz Asist kieruje swoje siły na dynamiczne poszerzanie horyzontów biznesowych.

Co było największym wyzwaniem podczas konsolidacji? Jak ten proces przebiegał?

R.Ć.: – Ze średniej wielkości ogólnopolskiej multiagencji staliśmy się częścią międzynarodowej grupy – to była najważniejsza zmiana. Za nami bardzo szybki, ale intensywny okres integracji. W swoich strukturach mamy wielu fachowców, dlatego udało nam się to zrobić efektywnie bez wpływu na działanie spółki.

Z jednej strony nasi współpracownicy dostrzegają potencjał rozwojowy, ale z drugiej pojawia się też niepewność, jaką firmą się staniemy. PIB Group szanuje nasze korzenie i są one fundamentem szybkiego i silnego rozwoju Asist.

B.S.: – Zdajemy sobie sprawę, że to dopiero początek naszej wspólnej ścieżki. Nasza Grupa z racji wielkości stosuje jasne zasady dotyczące integracji. Ważne dla nas zagadnienia związane są m.in. z finansami, compliance i bezpieczeństwem technologicznym.

Często słyszy się, że o sukcesie integracji świadczy to, co dzieje się już po dokonaniu transakcji. Chodzi tu nie tylko o aspekty techniczne, ale przede wszystkim o ludzkie. Sektor ubezpieczeniowy to głównie relacje interpersonalne – z pracownikami, klientami i całą siecią pośrednictwa. To było jedno z głównych wyzwań.

Chcemy jasno zakomunikować, że proces, jaki zachodzi obecnie w Asist, jest ogromną szansą na dalszy dynamiczny rozwój, a nie zagrożeniem. Jako inwestor stawiamy na wzmacnianie najlepszych cech dołączających do nas spółek. Postawiliśmy na inteligentną ewolucję zamiast rewolucji. Myślę, że w tym przypadku udało nam się osiągnąć zamierzony cel.

Jakie perspektywy rozwoju ma przed sobą Asist pod skrzydłami PIB?

R.Ć.: – Dołączenie do Grupy PIB nie tylko umocniło naszą pozycję konkurencyjną, ale również otworzyło drzwi do intensywnego wzrostu. W nadchodzącym roku zamierzamy rozwijać się w tempie przewyższającym dynamikę rynku, co potwierdzają już osiągnięte wyniki. Dzięki synergii w obszarach back-office i wsparcia biznesu mamy możliwość czerpania z doświadczeń grupy, co pozwoli nam skoncentrować się na kluczowych aspektach działalności.

Chcemy m.in. być jeszcze bliżej agentów poprzez inwestycje w struktury sprzedażowe i konsekwentnie rozwijać serwis dla pośredników, kładąc największy nacisk na rozwój technologiczny, który jest i będzie dla nas kluczowy. W tym wszystkim chcemy pozostać sobą, czyli firmą ze Starogardu Gdańskiego, zbudowaną na świetnych relacjach z agentami i klientami. Jestem przekonany, że przed nami wyjątkowo owocny rok.

Jakie są dalsze plany PIB na polskim rynku? Koncentrujecie się na integracji Asist, czy myślicie też o kolejnych akwizycjach?

B.S.: – Będziemy z całych sił wspierać Asist w ambicjach przyspieszonego, ponadrynkowego wzrostu. Naszym celem jest wzmocnienie znakomitej sieci dystrybucyjnej tej spółki, jej relacji z partnerami biznesowymi oraz technologii, która od zawsze stanowiła jej atut.

Jednocześnie kierujemy nasze zasoby w stronę bardziej globalnych ambicji na polskim rynku. Jako grupa aspirujemy, by w ciągu najbliższych dwóch lat podwoić wartość składki. Obecnie jesteśmy w trakcie finalizowania kolejnych niezwykle obiecujących transakcji, a o szczegółach poinformujemy już wkrótce.

R.Ć.: – Trend konsolidacji na rynku ubezpieczeniowym jest coraz bardziej zauważalny i nieustannie się nasila. Tak naprawdę tylko silne podmioty mogą sprostać wyzwaniom zmieniającej się z dnia na dzień technologii czy wymogom regulacyjnym.

W Asist dysponujemy technologią, nad którą pracowaliśmy latami. Jednak bez zaplecza znaczącej grupy kapitałowej nasze możliwości rozwoju na rynku byłyby ograniczone. Konsolidacja tego typu wyznacza przyszłość branży, co doskonale ilustruje nasza integracja z Grupą PIB.

Dziękuję za rozmowę.

Aleksandra E. Wysocka