Polska uzyskała jedną z najwyższych ocen w regionie w najnowszym globalnym przeglądzie ryzyka, którego autorem jest Coface, awansując z A4 do A3. Decyzja ta potwierdza solidne fundamenty makroekonomiczne kraju oraz relatywnie stabilną sytuację sektora przedsiębiorstw.
„Risk Review” to cykliczna analiza przeprowadzana przez Coface, w której ekonomiści oceniają sytuację makroekonomiczną w 160 krajach świata. Ocena określa ryzyko działalności sektora przedsiębiorstw w danym państwie – w oparciu o otoczenie gospodarcze i czynniki wpływające na kondycję firm. Jest ona połączeniem modelu ekonometrycznego, który uwzględnia m.in. dane gospodarcze i finansowe, jakość instytucji oraz analizy eksperckiej i znajomości regionalnego ekonomisty.
W najnowszej edycji „Risk Review” podwyższenie oceny dla Polski jest jedną z zaledwie siedmiu zmian w skali globalnej. Na decyzję Coface wpłynęły przede wszystkim wzrost gospodarczy i prognozy na kolejne kwartały bieżącego roku.
– Podwyższenie oceny ryzyka z A4 do A3 jest potwierdzeniem, że Polska utrzymuje solidne fundamenty gospodarcze mimo mniej sprzyjającego otoczenia w Europie – mówi dr Mateusz Dadej, główny ekonomista Coface w Polsce i Regionie Europy Środkowej i Wschodniej. – Wzrost gospodarczy nie tylko był wyjątkowo dynamiczny na tle słabszej koniunktury Europy Zachodniej, ale także cechował się dużą szybkością w porównaniu z gospodarkami CEE znajdującymi się na podobnym etapie rozwoju i produktywności. Jednocześnie niska inflacja wskazuje, że gospodarka nie jest przegrzana – dodaje.
Coface podtrzymuje również oczekiwania dotyczące napływu funduszy unijnych oraz pozytywnego wpływu obniżek stóp procentowych na polską gospodarkę w 2026 roku. W rezultacie wzrost PKB w 2026 roku prognozowany jest na poziomie 3,8% – w dużej mierze dzięki rosnącym inwestycjom publicznym.
– Choć w ostatnich kwartałach wzrost gospodarczy Polski był dynamiczny, to dotychczasowa kondycja sektora przedsiębiorstw nie zawsze nadążała za korzystnymi wskaźnikami makroekonomicznymi. Obecne spowolnienie dynamiki wynagrodzeń zaczyna jednak zmniejszać presję kosztową, co powinno stopniowo poprawiać rentowność firm – wyjaśnia dr Mateusz Dadej.
(AM, źródło: DS Communications)







