DEFEND INSURANCE rozszerzyło swoją ofertę ubezpieczeń GAP o nowy wariant z limitem odszkodowania w wysokości 30 tys. zł. W ten sposób firma zareagowała na zmiany zachodzące na polskim rynku motoryzacyjnym, w tym dynamiczny wzrost udziału marek z Chin oraz niesłabnące zainteresowanie rynkiem wtórnym.
W ostatnich latach na polskich drogach pojawiły się takie marki, jak MG, BAIC czy Omoda, oferując modele w przedziale cenowym 80–100 tys. zł. Dla takich pojazdów dotychczasowe limity GAP, często zaczynające się od 50 tys. zł, bywały nieadekwatne do realnego ryzyka. Wprowadzony limit na poziomie 30 tys. zł umożliwia uzyskanie optymalnej ochrony finansowej przy jednoczesnym obniżeniu kosztów polisy.
Innym zjawiskiem rynkowym, które skłoniło DEFEND INSURANCE do wprowadzenia nowej oferty, jest to, że w obliczu wysokich cen nowych modeli wielu kierowców decyduje się na zakup kilkuletnich pojazdów o wartości 40–70 tys. zł. W tym segmencie nowy limit GAP w pełni zabezpiecza różnicę pomiędzy wartością fakturową a rynkową z dnia szkody.
– Naszą ambicją jest dostarczanie narzędzi, które realnie wspierają agentów w sprzedaży – niezależnie od tego, w jakim segmencie cenowym porusza się klient. Obserwujemy rynek i widzimy, że „auto budżetowe” też wymaga ochrony, ale skrojonej na miarę. Limit 30 tys. zł wypełnia lukę w ofercie zarówno dla nowych aut z Azji, jak i popularnych aut używanych, czyniąc ubezpieczenie GAP bardziej przystępnym cenowo – komentuje Tomasz Oszczepalski, prezes zarządu DEFEND INSURANCE.
Nowy limit jest już dostępny we wszystkich systemach sprzedażowych partnerów DEFEND INSURANCE.
(AM, źródło: DEFEND INSURANCE)







