Blog - Strona 16 z 1798 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 16

Talanx: Wstępny wynik kwartalny lepszy od prognoz

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Grupa Talanx zaczęła bieżący rok finansowy 2026 bardzo dobrym I kwartałem, znacznie przekraczając prognozowany przez analityków poziom 673 mln euro i uzyskując wstępny skonsolidowany wynik wynoszący 774 mln euro.

Przychody z ubezpieczeń spodziewane są na poziomie 12,1 mld euro. Oznacza to wzrost o ok. 3% w porównaniu z I kw. poprzedniego roku. Talanx potwierdza swoją prognozę całoroczną na 2026 i spodziewa się wygenerować skonsolidowany przychód netto w wysokości ok. 2,7 mld euro, przy założeniu, że duże szkody nie przekroczą budżetu na duże szkody, nie ma zawirowań na rynkach kapitałowych ani istotnych fluktuacji kursowych.

Publikacja ostatecznych wyników I kw. jest zaplanowana na 13 maja.

(AC, źródło: Xprimm)

Allianz Trade: Rok szczególnej aktywności w obszarze zrównoważonego rozwoju

0
Źródło zdjęcia: Canva

W 2025 roku Allianz Trade skupił się na wdrażaniu nowych pracowników do kultury zrównoważonego rozwoju, aby przyspieszyć własną transformację i pomóc w jej wdrożeniu w całym ekosystemie finansowym. W tym zakresie przeprowadzono kilka inicjatyw, od Dni Zrównoważonego Rozwoju zorganizowanych w Paryżu, Londynie, Hamburgu, Brukseli, po tematyczne webinaria poświęcone wychwytywaniu dwutlenku węgla, magazynowaniu energii w bateriach i zielonym wodorze. Ogółem w wydarzeniach tych wzięło udział ponad 1000 pracowników.

– Ideą tego planu jest przygotowanie naszych pracowników do bycia ambasadorami zrównoważonego rozwoju, aby mogli upowszechniać bardziej zrównoważony sposób myślenia w całym ekosystemie finansowania handlu. Szkolimy i wzmacniamy naszych pracowników, aby włączali zrównoważone myślenie do wszystkich obszarów działalności, tworząc w ten sposób efekt domina, który dociera do naszych klientów, brokerów i partnerów. Jesteśmy przekonani, że jest to najlepszy sposób na wprowadzenie znaczących zmian w branży – stwierdza Piril Kadibesegil Yasar, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju Allianz Trade.

Wsparcie produktowe

Aby wesprzeć przedsiębiorstwa w procesie transformacji w kierunku zrównoważonego rozwoju oraz przyspieszyć postępy w tej dziedzinie na szerszą skalę, Allianz Trade wprowadził dwa produkty o nazwie Green2Green i Specialty Credit & Surety. Umożliwiają one przedsiębiorstwom angażowanie się w projekty związane z technologiami niskoemisyjnymi i odnawialnymi, a związane z nimi składki są inwestowane w certyfikowane zielone obligacje.

– Od momentu wprowadzenia naszej oferty Green2Green wystawiono 98 polis w 16 krajach na 3 kontynentach. Od biogazowni i parków słonecznych po autostrady energetyczne i projekty dekarbonizacji, wspieramy szeroki zakres sektorów i inicjatyw w skali globalnej. A wraz z niedawnym wprowadzeniem Social2Social Specialty Credit wykraczamy obecnie poza cele klimatyczne, włączając odpowiedzialność społeczną do naszych zobowiązań w zakresie zrównoważonego rozwoju – wyjaśnia Piril Kadibesegil Yasar.

Wyznaczanie nowych standardów w branży

W ubiegłym roku Allianz Trade poczynił również postępy w realizacji własnego planu działania na rzecz zrównoważonego rozwoju. W porównaniu z poziomem bazowym z 2019 r. emisje gazów cieplarnianych na pracownika zostały zmniejszone o 65%, emisje gazów cieplarnianych związane z podróżami służbowymi na pracownika o 19%, a zużycie energii w biurach w przeliczeniu na pracownika o 76%. Jednocześnie Allianz Trade niemal podwoił udział ekologicznych pojazdów w swojej flocie w porównaniu z rokiem 2024 i utrzymał 100% udział energii odnawialnej w zużyciu prądu. Poza działalnością operacyjną firma uruchomiła również kilka nowych inicjatyw biznesowych i zorientowanych na klienta.

– W 2025 r. udoskonaliliśmy nasze analizy i narzędzia związane ze zrównoważonym rozwojem. Na przykład wyposażyliśmy naszych analityków w ulepszone prognozy sektorowe oraz praktyczne narzędzia do bardziej przyszłościowej i uwzględniającej regulacje oceny ryzyka transformacyjnego i fizycznego. Pomaga nam to przedstawiać klientom jaśniejsze perspektywy oraz lepiej uwzględniać kwestie zrównoważonego rozwoju w naszych działaniach handlowych i związanych z ryzykiem. Przyspieszamy integrację zrównoważonego rozwoju z każdym wymiarem naszej działalności. Nasza ambicja jest jasna: chcemy przewodzić z odpowiedzialnością, wzmacniać pozycję naszych klientów poprzez wspieranie zmian oraz przyczyniać się do nie tylko bardziej sprawiedliwej, ale też bardziej odpornej globalnej gospodarki – podsumowuje Florence Lecoutre, członkini zarządu Allianz Trade odpowiedzialna za zrównoważony rozwój, analizę danych i sztuczną inteligencję, zasoby ludzkie, zgodność z przepisami oraz komunikację.

(AM, źródło: MultiAN)

O APK w kontekście kontroli KNF podczas webinaru Koalicji na rzecz zgodności

0

Koalicja na rzecz zgodności wraca z nowym wydaniem swojego cyklu webinarów skierowanych do agentów i multiagentów ubezpieczeniowych. Najbliższe spotkanie nosi tytuł „Milion APK za nami. Twoje – czy przetrwają kontrolę?”. Patronem medialnym wydarzenia jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”.

Milion. Ponad tyle analiz potrzeb klienta przeprowadzono już w Insly. To nie tylko liczba – to dowód na to, że APK stało się codziennością polskiego rynku ubezpieczeń. Ale czy codzienność oznacza bezpieczeństwo?

Kontrole KNF przybierają na sile. KNF dysponuje coraz większymi zasobami i narzędziami, które zmieniają sposób prowadzenia kontroli. Rekomendacje, które miały uporządkować rynek, wciąż nie weszły w życie. Agenci działają w próżni formalnej, a kontrola – nawet jeśli nie kończy się karą – to miesiące zaangażowania zasobów i utracone korzyści.

Podczas webinaru prowadzący – Tomasz Klemt z Kancelarii Radcy Prawnego Tomasz Klemt, Jakub Dziedzic (JD Compliance) oraz Remigiusz Szczechowicz (Insly) – omówią:

• Jak naprawdę wygląda rynek APK w 2026 roku?

• Czym różnią się obecne kontrole KNF od tych sprzed roku i dlaczego coraz więcej agentów je odczuwa?

• Projekt rekomendacji KNF – co się zmieniło i na czym dziś stoją pośrednicy?

• Zalecenia pokontrolne z praktyki – czego KNF szuka najczęściej?

• Głos prosto z rynku – do Koalicji dołącza tajemniczy nowy członek 👀

Webinar odbędzie się 14 maja 2026 roku o godz. 9:30. Uczestnictwo jest bezpłatne, ale ze względu na ograniczoną liczbę miejsc zalecana jest jak najszybsza rejestracja pod adresem: Milion APK za nami. Twoje – czy przetrwają kontrolę? – Insly

(am)

Europ Assistance: W ubezpieczeniu na wyjazd wciąż ważna cena

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

W tym roku zainteresowanie zakupem ubezpieczenia turystycznego na wakacyjną podróż wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Z badania „Holiday Barometer 2026” przeprowadzonego na zlecenie Europ Assistance wynika, że 51% jego polskich uczestników deklaruje, że wykupi polisę przed wyjazdem. Jest to jednak wynik o 7 punktów procentowych słabszy od odnotowanego w poprzednim roku.

Część respondentów deklaruje, że posiada ubezpieczenie, kiedy gdzieś wyjeżdża. Przeważnie jest to:

  • ubezpieczenie przygotowane specjalnie pod konkretną podróż (35%),
  • polisa roczna (12%),
  • ochrona dołączona do karty kredytowej (9%).

Jeśli chodzi o kanały zakupu, dominują bezpośrednie kontakty z firmami ubezpieczeniowymi (25%) oraz biurami podróży (23%). Coraz większą rolę odgrywają porównywarki internetowe (13%). Z usług brokerów i banków korzysta po 15% badanych.

Przy wyborze polisy najważniejszym kryterium pozostaje cena (34%). Mniejsze znaczenie mają natomiast reputacja ubezpieczyciela (14%) i zakres oferowanych usług (11%). Dla kolejnych 11% kluczowa jest rekomendacja znajomych lub rodziny, co potwierdza, że opinie bliskich nadal mają realny wpływ na decyzje zakupowe.

Wyniki tegorocznego badania wyraźnie pokazują, że Polacy coraz ostrożniej podchodzą do planowania wakacji, a bezpieczeństwo staje się jednym z kluczowych kryteriów wyboru kierunku podróży. Jednocześnie widzimy rosnącą potrzebę kontroli kosztów i większe zainteresowanie wypoczynkiem w kraju. Rosnące znaczenie bezpieczeństwa i kontroli kosztów to ważny sygnał dla całej branży turystycznej – zarówno tej związanej z wyjazdami zagranicznymi, jak i wypoczynkiem w kraju – aby mocniej koncentrować się na przejrzystości ofert, jakości ochrony ubezpieczeniowej oraz realnym wsparciu podróżnych na każdym etapie ich wyjazdu – mówi Marcin Zieliński, dyrektor generalny Europ Assistance Polska.

O badaniu

Badanie online zostało zrealizowane przez IPSOS na zlecenie Europ Assistance w okresie 27.02.2026–07.04.2026 r. we Francji, Belgii, Niemczech, Austrii, Polsce, Portugalii, Hiszpanii, Włoszech, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Meksyku, Czechach, Australii, Nowej Zelandii, Malezji, Indiach, Japonii, Singapurze, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Hongkongu, Korei Południowej, Brazylii i Argentynie. W każdym z krajów badanie przeprowadzono na reprezentatywnej próbie. Łącznie wzięło w nim udział 26 000 osób, w tym 1000 Polaków.

(AM, źródło: Europ Assistance Polska)

Rankomat rusza z konkursem Rankostory

0

Pierwsze auto kupione za oszczędności z wakacyjnej pracy, rodzinny samochód, który przejechał pół Europy czy klasyk odnaleziony po latach w garażu dziadka – za kierownicą często zaczynają się historie, które zostają z nami na całe życie. Właśnie takie opowieści chce wydobyć Rankomat, który we współpracy z twórcami Stradale Classics oraz ekipą Wheel With It rozpoczyna ogólnopolską  akcję Rankostory. Jej celem jest pokazanie, że relacja z samochodem to także emocje, wspomnienia i momenty przełomowe. Na zwycięzców czekają nagrody o łącznej wartości 35 tys. zł. 

Do 15 maja na stronie rankostory.pl można zgłaszać swoje historie związane z samochodami. Wystarczy opisać swoją opowieść i dołączyć zdjęcia auta za pośrednictwem formularza online. Spośród wszystkich zgłoszeń organizatorzy wybiorą 10 historii, które przejdą do drugiego etapu konkursu. 

– Rankostory to projekt, w którym to kierowcy stają się autorami kampanii. Łączymy świat motoryzacyjnych twórców internetowych z autentycznymi historiami użytkowników i budujemy wokół nich angażującą akcję. To unikatowe połączenie konkursu, współpracy z influencerami i realnych emocji związanych z samochodami – mówi Łukasz Wyrzykowski, CMO Rankomat.

20 maja organizator ogłosi listę 10 finalistów i rozpocznie się głosowanie internautów, które potrwa do 27 maja. Dzień później zostaną ogłoszone wyniki.  Laureaci – wraz ze swoim autem – pojawią się w odcinku specjalnym Stradale Classics. Otrzymają także nagrody pieniężne w wysokości 20 tys. zł, 10 tys. zł i 5 tys. zł. 

(AM, źródło: Rankomat)

Grupa PZU przejmuje lidera ukraińskiego rynku życiowego

0
Źródło zdjęcia: PZU

PZU SA zawarł warunkową umowę nabycia 100% akcji MetLife Ukraina – gracza numer jeden na ukraińskim rynku ubezpieczeń na życie, z udziałem sektorowym sięgającym ok. 50%. 

– Przejęcie MetLife Ukraina to ważny krok w realizacji naszej długoterminowej strategii rozwoju silnej, międzynarodowej grupy ubezpieczeniowo-finansowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Inwestujemy w lidera rynku z doświadczonym zespołem i odpornym modelem biznesowym, który wzmacnia naszą obecność w Ukrainie i znacząco zwiększa skalę działalności w segmencie ubezpieczeń na życie. Ta decyzja łączy ambicje strategiczne z twardymi przesłankami biznesowymi – mówi prezes PZU SA Bogdan Benczak

Bogdan Benczak

MetLife Ukraina obsługuje ok. 900 tys. aktywnych klientów i dysponuje szerokim portfolio produktów – od indywidualnych i grupowych ubezpieczeń na życie, po ubezpieczenia zdrowotne, wypadkowe oraz programy benefitów pracowniczych. Działalność spółki opiera się na zdywersyfikowanym modelu dystrybucji, obejmującym brokerów, współpracę z wiodącymi bankami oraz profesjonalną sieć agentów. 

MetLife Ukraina miał w 2025 r. 38 mln euro przychodów i 21 mln euro zysku netto. Aktywa ogółem spółki na koniec ub.r. sięgnęły 249 mln euro, a kapitał własny wyniósł 99 mln euro. 

Korzyści dla PZU 

PZU podkreśla, że akwizycja wpisuje się w strategię grupy zakładającą rozwój w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, zwłaszcza na rynkach, na których już jest obecna. Największy polski ubezpieczyciel prowadzi już działalność nad Dnieprem w zakresie ubezpieczeń na życie w ramach spółki PJSC IC PZU Ukraine Life Insurance. Jest też obecny na Litwie za pośrednictwem PZU Litwa Życie. Spółka zajmuje trzecie miejsce na rynku ubezpieczeń na życie pod względem rozpoznawalności wspomaganej. 

Przedstawiciele zakładu zwracają uwagę, że ukraiński rynek ubezpieczeń na życie pozostaje relatywnie słabo nasycony na tle krajów regionu, co stwarza istotne możliwości dalszej ekspansji. Jednocześnie sektor przeszedł w ostatnich latach głęboką konsolidację i restrukturyzację. 

Z perspektywy PZU transakcja jest również atrakcyjna finansowo. MetLife Ukraina posiada silną pozycję kapitałową, wysoką rentowność (ok. 20%) oraz płynność, która zabezpiecza możliwość wypłaty dywidendy. Z kolei dla PZU Ukraina przejęcie oznacza istotne wzmocnienie skali działalności, dostęp do komplementarnej sieci sprzedaży, zaawansowanych kompetencji produktowych oraz doświadczonego zespołu z rozbudowaną bazą klientów. 

– Wykorzystanie doświadczeń i kompetencji zespołu MetLife Ukraina pozwala nie tylko na dalszy rozwój działalności Grupy PZU w Ukrainie, ale również na podnoszenie standardów oferty i obsługi na całym rynku. Ponadto jest to istotny krok w kierunku wzmocnienia zaufania klientów do rynku ubezpieczeń na życie w Ukrainie – podkreśla Maciej Szyszko, prezes PZU Ukraina. 

Zarządzanie ryzykiem i długoterminowa perspektywa 

Inwestycja została objęta ubezpieczeniem przez Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Polisa chroni przed negatywnymi skutkami ewentualnego pogorszenia sytuacji wojennej lub politycznej. 

– Transakcja PZU jest kolejną inwestycją zagraniczną polskiego podmiotu w Ukrainie, zabezpieczoną w tym roku przez KUKE. Brak ryzyk politycznych i siły wyższej, w tym ryzyk działań wojennych, stwarza potencjał do bezpiecznej ekspansji naszych firm – mówi Janusz Władyczak, prezes KUKE. 

Janusz Władyczak

– Nasza inwestycja i sposób jej przeprowadzenia pokazują, że potrafimy łączyć odpowiedzialne zarządzanie ryzykiem z długoterminowym myśleniem strategicznym. Inwestujemy tam, gdzie mamy doświadczenie, lokalną obecność i realną zdolność do budowania wartości, nawet w trudnych warunkach rynkowych – dodaje Bogdan Benczak. 

Artur Makowiecki 

news@gu.com.pl 

Paweł Stecki na czele Departamentu Rozwoju Sprzedaży Dealerskiej UNIQA

0
Paweł Stecki

Z początkiem maja do UNIQA dołączył Paweł Stecki, który objął stanowisko dyrektora Departamentu Rozwoju Sprzedaży Dealerskiej oraz członka zarządu spółki UNIQA Automotive. W ramach swoich kompetencji menedżer będzie zarządzał współpracą z dealerami nowych samochodów. 

– W codziennej pracy stawiam na efektywną współpracę oraz optymalne wykorzystanie dostępnych zasobów i przewag rynkowych. Moje podejście opieram na partnerstwie z zespołem, łącząc wsparcie pracowników z dbałością o realizację wspólnych celów biznesowych – mówi Paweł Stecki. 

– Dołączenie Pawła Steckiego do naszego zespołu stanowi wzmocnienie kompetencji sprzedażowych UNIQA. Jego wieloletnie doświadczenie w sektorze ubezpieczeniowym i motoryzacyjnym, a także bardzo dobra znajomość rynku dealerskiego będą istotnym wsparciem w dalszym budowaniu silnej pozycji UNIQA na rynku automotive – mówi Bartłomiej Biały, dyrektor zarządzający Pionu Sprzedaży – Sieć Franczyzowa i Sieci Partnerskie UNIQA. 

Paweł Stecki jest menadżerem z ponad 20-letnim doświadczeniem w sektorach ubezpieczeniowym oraz motoryzacyjnym, zdobytym w PZU i Allianz. Specjalizuje się w projektowaniu strategii sprzedażowych, optymalizacji rentowności portfeli B2B oraz budowaniu trwałych relacji z kluczowymi importerami i grupami dealerskimi. Absolwent Szkoły Głównej Handlowej oraz Politechniki Warszawskiej. 

(AM, źródło: UNIQA) 

4Life Direct i Bezpieczny.pl już w strukturach Generali Finance

0
Źródło zdjęcia: Canva

30 kwietnia 2026 roku spółki 4Life Direct oraz Bezpieczny.pl połączyły się z Generali Finance. Był to kolejny etap formalnej integracji spółek, którego celem jest uproszczenie struktury organizacyjnej grupy w Polsce. 

Połączenie następuje poprzez przeniesienie całego majątku spółek przejmowanych do Generali Finance. Ponieważ wszystkie podmioty należą do tej samej grupy kapitałowej, fuzja została przeprowadzona bez podwyższenia kapitału zakładowego spółki przejmującej i nie wymagało zgłoszenia zamiaru koncentracji do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 

– Jest to standardowe działanie, którego celem jest uproszczenie i usprawnienie zarządzania naszą działalnością w Polsce oraz jeszcze lepsza obsługa klientów i partnerów. Chcemy w pełni wykorzystać efekt synergii pomiędzy naszymi spółkami – podkreśla Roger Hodgkiss, prezes zarządu Generali Polska. 

Roger Hodgkiss

Dla klientów i agentów bez zmian 

Połączenie nie powoduje zmian dla klientów ani partnerów. Wszystkie prawa i obowiązki wynikające z umów zawartych przez 4Life Direct oraz Bezpieczny.pl przechodzą na Generali Finance. Oferta, obsługa klientów oraz współpraca z partnerami są kontynuowane na dotychczasowych zasadach. Zespół 4Life Direct nadal rozwija sprzedaż ubezpieczeń w modelu direct, natomiast Bezpieczny.pl kontynuuje rozwój sprzedaży agencyjnej z wykorzystaniem platformy online. 

Jeden zespół, wspólny kierunek 

– Połączenie pozwala również na ściślejszą współpracę zespołów 4Life Direct i Bezpieczny.pl z Generali, wymianę doświadczeń i wiedzy, w celu wzmocnienia naszej obecności na polskim rynku oraz zapewniania klientom i partnerom jeszcze lepszej jakości obsługi – podkreśla Roger Hodgkiss. 

Wraz z formalnym połączeniem spółek wygasają funkcje pełnione w zarządach 4Life Direct oraz Bezpieczny.pl. Jednocześnie Generali zapewnia pełną ciągłość zarządzania pod kierownictwem osób pełniących dotychczas swoje obowiązki już w strukturze Generali Finance. 

– Dziękuję członkom zarządów obu spółek i zaangażowanym w proces pracownikom za przygotowanie i przeprowadzenie sprawnego i płynnego formalnego połączenia – dodaje Roger Hodgkiss. 

(AM, źródło: Generali) 

Warta wdraża nową Aplikację dla Zakładów Pracy

0
Źródło zdjęcia: Warta

Klienci grupowi Warty mogą już korzystać z nowej wersji Aplikacji dla Zakładów Pracy (AZP). Nowe narzędzie przenosi pełną obsługę polis do środowiska cyfrowego. Rozwiązanie skupia się na automatyzacji powtarzalnych czynności, co znacząco skraca czas poświęcany na administrację i podnosi komfort pracy osób obsługujących ubezpieczenia grupowe w zakładach pracy.

Nowa odsłona AZP w praktyczny sposób przyczynia się do obniżania barier, z którymi mierzą się obecnie przedsiębiorstwa w Polsce. Jak wynika z raportu Grant Thornton Bariery w biznesie 2025 (https://tiny.pl/w51zrtc6k), 81% firm uznaje rosnące koszty pracy za największą barierę rozwoju, a ponad połowa skarży się na uciążliwą biurokrację.

Aplikacja w odświeżonej odsłonie to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim wymierna oszczędność czasu pracowników zaangażowanych w obsługę ubezpieczenia grupowego przedsiębiorstwa. Automatyzacja procesów pozwala zredukować czasochłonne, manualne zadania administracyjne, co jest kluczowe w dobie narastających braków kadrowych i rosnącej presji płacowej.

Dzięki wdrożonym rozwiązaniom osoby odpowiedzialne za ubezpieczenia w zakładach pracy mogą skupić się na zadaniach o większym znaczeniu strategicznym dla firmy, zamiast tracić energię na powtarzalne, biurowe procesy.

– Nowa odsłona Aplikacji dla Zakładów Pracy to efekt analiz i uważnego wsłuchiwania się w potrzeby użytkowników. Dzisiaj Warta w ubezpieczeniach grupowych obsługuje ponad milion osób. Zależało nam na stworzeniu dla naszych partnerów nowoczesnego narzędzia, które zapewni im najwyższy komfort i usprawni organizację pracy. To kierunek, który konsekwentnie rozwijamy – komentuje Robert Mielcarek z Zespołu Rozwoju Produktu w Warcie.

Intuicyjna obsługa i lepsza organizacja pracy

Już pierwszy kontakt z nową wersją Aplikacji dla Zakładów Pracy pokazuje, że jest to rozwiązanie stworzone z myślą o ułatwieniu organizacji pracy administratora. Po zalogowaniu użytkownik otrzymuje listę zadań wymagających jego uwagi i reakcji. System sam wskazuje newralgiczne obszary, powiązane z konkretnymi, zbliżającymi się terminami zadań do wykonania. To istotne ułatwienie w codziennej pracy, które pozwala lepiej zarządzać obowiązkami związanymi z obsługą polisy grupowej.

Nowa wersja AZP porządkuje dostęp do danych. W kartotece, stanowiącej jedną z kluczowych funkcjonalności aplikacji, w jednym miejscu zgromadzone są wszystkie informacje dotyczące pracowników oraz ich bliskich. Dodatkowym, niezmiernie istotnym atutem AZP, jest też możliwość powiązania aplikacji z systemami kadrowymi klientów, z których zaciągane są niezbędne dane wszystkich pracowników przystępujących do ubezpieczenia. Ma to szczególne znaczenie dla obsługi ubezpieczeń w większych firmach.

Największą oszczędność czasu zapewnia funkcja operacji masowych – administratorzy mogą teraz nanosić zmiany na całych listach osób jednocześnie, zamiast edytować każdą deklarację z osobna. Taka optymalizacja to nie tylko większa wygoda, ale przede wszystkim znaczące ograniczenie nakładu pracy i ryzyka błędu po stronie pracownika firmy.

Wszystko, co najważniejsze, zawsze pod ręką

Bardzo praktyczną opcją dla użytkowników aplikacji jest stały dostęp do wszystkich niezbędnych dokumentów związanych z ubezpieczeniem danej firmy – m.in. aktualnych ogólnych warunków ubezpieczenia, zakresów ochrony oraz wzorców deklaracji.

Aby zapewnić pracownikom obsługującym ubezpieczenia Warty jeszcze lepszy komfort pracy, skrócone zostały ścieżki kontaktu z ekspertami Warty. Dzięki ich bieżącemu wsparciu praca osób obsługujących polisy grupowe w zakładach pracy staje się jeszcze prostsza.

Apple sprzedaje prestiż, Starbucks doświadczenie… a my? My sprzedajemy odporność, nie polisy

0
Natalia Prokaziuk

W bardzo wielu firmach w Polsce funkcjonuje dziś coś, co nazywane jest benefitem pracowniczym, a w rzeczywistości jest jedynie jego namiastką. Jest grupówka, jest zakres, jest lista świadczeń, jest potrącenie na liście płac i jest przekonanie, że temat bezpieczeństwa pracowników został „załatwiony”.

Problem polega na tym, że to nie jest benefit. To jest konstrukcja, która ma wyglądać jak benefit, ale nie odpowiada na realne potrzeby ani pracowników, ani właściciela firmy.

Agencie, grupówka przestaje być produktem

Jeżeli chcesz zrozumieć, gdzie dzisiaj wygrywa się sprzedaż ubezpieczeń grupowych, to musisz przestać myśleć o nich jak o produkcie. Grupówka przestaje być produktem, a zaczyna być narzędziem budowania odporności organizacji. I to jest moment, w którym większość agentów odpada z gry, bo nadal rozmawia o wariantach, tabelkach i składkach, zamiast rozmawiać o ryzyku, odpowiedzialności i ciągłości działania firmy.

Największy błąd, jaki widzę w praktyce, zaczyna się dużo wcześniej niż przy samej ofercie. On zaczyna się w tym, do kogo ty w ogóle trafiasz z rozmową. Jeżeli twoim głównym rozmówcą jest dział kadr albo osoba, która technicznie obsługuje ubezpieczenie, to wchodzisz w proces, w którym jesteś z góry na straconej pozycji. Nie dlatego, że ta osoba nie chce dobrze dla firmy, tylko dlatego, że dla niej każda zmiana oznacza koszt. Koszt czasu, koszt energii, koszt zaangażowania. Ona ma działający wariant i jej naturalną reakcją będzie obrona status quo. Ty, przychodząc z propozycją zmiany, stajesz się dla niej problemem do odsunięcia, a nie rozwiązaniem do wdrożenia.

Wejdź na inny poziom rozmowy

Dlatego prawdziwa gra zaczyna się dopiero wtedy, kiedy zmieniasz poziom rozmowy i zaczynasz rozmawiać z właścicielem firmy albo osobą, która realnie odpowiada za wynik. Tylko że tu pojawia się drugi błąd, który zabija większość spotkań. Agent wchodzi do właściciela i przedstawia się jako ktoś, kto „ma ubezpieczenie grupowe”. W głowie właściciela natychmiast pojawia się obraz kolejnego kosztu, kolejnego wiersza w Excelu i kolejnego tematu, który nie jest kluczowy dla dowiezienia wyników.

Tymczasem twoją rolą nie jest bycie dostawcą polisy. Twoją rolą jest wejście w rolę osoby, która zabezpiecza kluczowe ryzyka biznesowe. I to się zaczyna od zupełnie innego języka. Zamiast mówić o wariantach, zaczynasz od zdania, które ustawia rozmowę: obecne ubezpieczenie zabezpiecza podstawowe interesy, ale nie zabezpiecza interesów kluczowych, szczególnie tych, które są związane z właścicielem, jego wspólnikami i kluczowymi pracownikami. W tym momencie przestajesz rozmawiać o produkcie, a zaczynasz rozmawiać o odpowiedzialności.

Wprowadź zasadę Pareto

W tym miejscu warto zrobić krok dalej i wprowadzić coś, co dla właściciela firmy jest absolutnie naturalne, a dla wielu agentów wciąż niewykorzystane, czyli zasadę Pareto. W każdej firmie około 20% ludzi dowozi 80% wyniku. To oznacza, że nie możesz zaczynać rozmowy od „ubezpieczenia dla wszystkich”, tylko od zabezpieczenia tych 20%, którzy realnie niosą biznes.

Kiedy pokazujesz właścicielowi ten punkt widzenia, przestajesz być kolejną osobą, która przyszła po budżet, a zaczynasz być kimś, kto wnosi konkretny, menedżerski sposób myślenia o firmie. I to jest moment, w którym budujesz swoją niezastępowalność, bo on widzi, że nie sprzedajesz produktu, tylko pomagasz mu dowieźć wynik.

Kolejny krok jest jeszcze ważniejszy, bo wymaga odwagi. Pytasz właściciela wprost, bez kogo – z imienia i nazwiska – nie dowiezie wyników w tym roku. To pytanie przenosi rozmowę z poziomu „ubezpieczenia dla wszystkich” na poziom realnego ryzyka utraty kluczowych ludzi. Dopiero w tym miejscu zaczyna się prawdziwa analiza potrzeb, bo okazuje się, że firma nie jest jednorodną strukturą, tylko zbiorem bardzo różnych osób, z bardzo różnymi sytuacjami życiowymi i bardzo różnymi poziomami ryzyka.

Buduj system

I tu dochodzimy do sedna. Grupówka przyszłości nie polega na tym, że wszyscy mają jeden pakiet. Polega na tym, że budujesz system, w którym łączysz rozwiązania grupowe i indywidualne w taki sposób, żeby realnie zabezpieczyć ludzi w kontekście ich życia, a nie w kontekście tabeli świadczeń. Kluczowi pracownicy będą mieli inne potrzeby niż osoby na początku swojej drogi. Właściciel będzie miał inne ryzyka niż pracownik liniowy. Próba zamknięcia tego w jednym wariancie jest uproszczeniem, które w praktyce nikogo dobrze nie zabezpiecza.

W tym modelu twoja rola zmienia się fundamentalnie. Przestajesz być osobą, która wysyła ofertę, a zaczynasz być osobą, która bierze odpowiedzialność za cały proces. Właściciel wskazuje kluczowe osoby i zapowiada kontakt, a ty wykonujesz całą resztę pracy. Kontaktujesz się z tymi osobami, przeprowadzasz pogłębioną analizę potrzeb, budujesz rekomendacje i wracasz z konkretnymi wnioskami. Bardzo często oznacza to również pracę zespołową, bo jeżeli firma ma wielu kluczowych pracowników, to ten proces trzeba zrobić sprawnie i profesjonalnie.

Prawdziwy benefit jest odczuwalny

Dopiero na końcu powstaje coś, co można nazwać prawdziwym benefitem pracowniczym. Nie dlatego, że jest ładnie opisany, tylko dlatego, że jest odczuwalny. Pracownik czuje, że jest zabezpieczony w sposób dopasowany do jego sytuacji, a właściciel ma poczucie, że ryzyka, które naprawdę mogą zaboleć jego biznes, zostały zaadresowane. A co najważniejsze, zapamięta cię jako osobę, która nie przyszła po pieniądze, tylko przyszła z rozwiązaniem, które pomogło mu lepiej zarządzać firmą.

Bo tak jak Apple nie sprzedaje telefonu, tylko poczucie statusu, a Starbucks nie sprzedaje kawy, tylko doświadczenie, tak my przestajemy sprzedawać polisy. Zaczynamy sprzedawać odporność. A to jest zupełnie inna rozmowa, zupełnie inna rola i zupełnie inny poziom odpowiedzialności.

Realna wartość dla biznesu

Na co dzień pracuję jako mentor dla ambitnych agentów ubezpieczeniowych i podczas konsultacji jeden na jeden pomagam im poukładać indywidualną ścieżkę działania. Pokazuję krok po kroku, jak skutecznie dostać się do właściciela firmy, jak rozmawiać o kluczowych pracownikach i jak budować rozwiązania, które sprawiają, że agent staje się w firmie niezastępowalny. Bo w momencie, w którym przestajesz sprzedawać „kolejną polisę”, a zaczynasz budować realną wartość dla biznesu, konkurencja przestaje z tobą wygrywać ceną niższą o złotówkę.

Natalia Prokaziuk
mentorka agentów ubezpieczeniowych i liderów sprzedaży

22,738FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie