Blog - Strona 71 z 1798 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 71

UFG: 21 mld zł odszkodowań z ubezpieczeń komunikacyjnych w 2025 roku

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

21 miliardów złotych – taki poziom osiągnęła wartość odszkodowań i świadczeń wypłaconych przez ubezpieczycieli z komunikacyjnych ubezpieczeń OC i AC od stycznia do końca grudnia 2025 roku. To o 8,6% więcej niż przed rokiem, mimo że liczba zgłoszonych w tym okresie szkód z powyższych polis była jedynie o 1,9% wyższa niż w tym samym okresie 2024 roku – wynika z danych Ośrodka Informacji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Według informacji z opracowania UFG na koniec 2025 roku aktywnych było 30,93 mln szt. polis OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. To 4,4% więcej niż rok wcześniej. W analizowanym okresie o 5,5% wzrosła też liczba aktywnych umów autocasco – do 8,21 mln szt.   

W minionym roku poszkodowani zgłosili 1,044 mln szkód z OC ppm. (+2,4% r/r). Z tej liczby 997,7 tys. stanowiły szkody majątkowe, natomiast 46,3 tys. – osobowe. Z AC zgłoszono natomiast 855,3 tys. szkód – o ok. 10 tys. więcej niż rok wcześniej. 

Ubezpieczyciele wypłacili 11,93 mld zł odszkodowań z OC ppm., o 8,2% więcej niż w 2024 r. Z powyższej sumy 10,25 mld zł wypłacono z tytułu szkód majątkowych (wzrost o blisko 900 mln zł). Wypłaty ze szkód osobowych wynosiły 1,68 mld zł. Z kolei łączna wartość wypłat z tytułu szkód z AC uplasowała się na poziomie 9,07 mld zł. To o 9,1% więcej niż dwanaście miesięcy wcześniej. 

W OC ppm. do zdarzeń najczęściej dochodziło w piątki (17,4% wszystkich szkód zgłoszonych z tych polis), najrzadziej – w niedziele (7% szkód). Z kolei w AC do zdarzeń najczęściej dochodziło w poniedziałki (18,2%), a najrzadziej – w niedziele (8,9%).

Częstość szkód z ubezpieczenia OC ppm. wyniosła 0,031 i była niższa o 6,1% niż raportowana rok wcześniej. Z kolei częstość szkód z AC wyniosła 0,097 i była niższa o 11,9% od ubiegłorocznej.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl

Nowe narzędzie do obsługi ubezpieczeń flotowych w UNIQA

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

UNIQA uruchomiła nowe, w pełni cyfrowe rozwiązanie do sprzedaży ubezpieczeń flotowych pod nazwą Flotiqa. Zastosowana w nim technologia umożliwia agentom w pełni samodzielnie przygotowanie oferty, zawarcie umowy generalnej oraz wystawianie polis.

Flotiqa jest narzędziem do kompleksowej obsługi ubezpieczeń flotowych dla firm posiadających od 5 do 30 pojazdów. Zostało ono zaprojektowane tak, aby maksymalnie uprościć i przyspieszyć przygotowywanie ofert flotowych. Do wykonania kalkulacji potrzeba od jednej do trzech danych: numeru rejestracyjnego lub VIN pojazdu oraz sumy ubezpieczenia i rodzaju wartości przy AC. 

– Flotiqa to nie tylko nowe narzędzie. To element szerszej transformacji, w której budujemy nowy model sprzedaży flot, który jest szybki, cyfrowy i skalowalny. Otwieramy segment małych i średnich flot na masową, efektywną dystrybucję i tworzymy nowy kanał wzrostu dla UNIQA – podkreśla Izabela Król, dyrektorka Departamentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz Tribe Liderka UNIQA.

Bez zaświadczeń do kalkulacji

Dzięki integracji z bazami Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego system automatycznie pobiera kluczowe informacje o pojeździe i jego historii szkodowej. W ten sposób eliminuje konieczność dostarczania zaświadczeń czy innych dodatkowych dokumentów przez klienta.

– Flotiqa to nasza odpowiedź na potrzeby rynku, który oczekuje szybkich kalkulacji, transparentności i minimalizacji papierowej dokumentacji. Narzędzie ma wspierać agentów i klientów w codziennej pracy, umożliwiając przygotowanie oferty, wykonując dosłownie kilka kliknięć w systemie, zachowując przy tym najwyższe standardy oceny ryzyka – wyjaśnia Joanna Molis, menedżerka zespołu ubezpieczeń flotowych UNIQA.

Owoc współpracy z agentami

Agent może samodzielnie przeprowadzić cały proces w modelu end-to-end. Narzędzie umożliwia obsługę zarówno klientów agencyjnych, jak i reprezentowanych przez brokerów. Do wystawienia polisy wystarczy jedno kliknięcie, a podpis klienta wymagany jest tylko przy umowie generalnej.

– System powstał na bazie szeroko zakrojonych konsultacji z agentami, którzy testowali rozwiązanie na każdym etapie. Ich opinie pomogły nam dopracować zarówno logikę działania, jak i interfejs. W efekcie powstało intuicyjne narzędzie od strony doświadczeń użytkownika, z przejrzystym i estetycznym wyglądem dokumentów oraz pełną transparentnością danych – podkreśla Anna Szewczyk, dyrektorka Departamentu Sprzedaży – Sieć  Agencyjna i Franczyzowa UNIQA.

Flotiqa zapewnia szeroki zakres ochrony, obejmujący między innymi assistance, AC w opcji all risk, a także możliwość wyboru samego AC bez OC. Ceny ustalane są z wykorzystaniem zaawansowanych modeli taryfikacyjnych, a stawki dla określonych grup pojazdów są gwarantowane na cały okres obowiązywania umowy generalnej.

To dopiero początek

UNIQA już zapowiedziała dalszy rozwój platformy. W najbliższych miesiącach planowane jest systematyczne poszerzanie funkcjonalności oraz kolejna fala automatyzacji procesów w obsłudze flot.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl

#ubezpieczeniowyLIVE: Ubezpieczenie upraw rolnych w Generali – wiosna 2026

0

Zapraszamy na kolejną odsłonę programu #ubezpieczeniowyLIVE, która odbędzie się we wtorek 10 marca 2026 roku w godzinach 13:00–14:00. Gościem odcinka będzie Paweł Kwiatoń, menedżer produktu, Departament Ubezpieczeń Rolnych Generali.

W programie: 

  • Jakie wyzwania przed ubezpieczycielem stawia pogoda?   
  • Z jakimi szkodami borykali się rolnicy w 2025 roku? 
  • Co powinna zawierać dobrze przygotowana polisa ubezpieczenia upraw rolnych?

Wydarzenie Facebook

Wydarzenie LinkedIn

(AM)

Michał Kaługa dyrektorem ds. operacyjnych i rozwoju biznesu PZU

0
Michał Kaługa

PZU ma nowego dyrektora do spraw operacyjnych i rozwoju biznesu. Stanowisko to objął Michał Kaługa.

Nowy menedżer w szeregach największego polskiego ubezpieczyciela ma blisko czternastoletnie  doświadczenie w branży ubezpieczeniowej. Zdobył je w strukturach Nationale-Nederlanden, zarówno w Polsce, jak i w centrali NN Group w Hadze. Na tym etapie kariery Michał Kaługa pełnił m.in. funkcje kierownika Działu Telesprzedaży, dyrektora Działu Sprzedaży Grupowych Ubezpieczeń na Życie w Sieci Wewnętrznej, dyrektora Działu Sprzedaży Pracowniczych Planów Kapitałowych i dyrektora Działu Sprzedaży Grupowych Ubezpieczeń na Życie dla Przedstawicieli Terenowych.

Przez blisko 9 lat był też związany z Orange Polska, gdzie zajmował m.in. stanowisko kierownika Działu Rozwoju i Utrzymania Klienta.

(AM, źródło: LinkedIn)

Profilaktyka i wczesna diagnostyka w produktach zdrowotnych. Jak PZU Zdrowie odpowiada na potrzeby rynku?

0
Anna Chylińska-Zbarachewicz

Profilaktyka od lat stanowi jeden z fundamentów nowoczesnej opieki zdrowotnej, jednak dopiero w ostatnich latach stała się realnym wyróżnikiem produktów medycznych. Klienci coraz wyraźniej oczekują rozwiązań, które nie tylko zapewnią dostęp do lekarza, lecz przede wszystkim pomogą zapobiegać chorobom i wykrywać je na wczesnym etapie.

Wprowadzenie profilaktyki jako elementu produktów zdrowotnych to zmiana, która istotnie wpływa na rozwój oferty operatorów medycznych, w tym PZU Zdrowie, które od kilku lat konsekwentnie buduje kompleksowy ekosystem usług profilaktycznych.

Dlaczego profilaktyka stała się kluczowa?

Z ogólnopolskiego badania opinii PZU Zdrowie wynika, że 95% dorosłych Polaków deklaruje, że stosuje przynajmniej jeden element zdrowego stylu życia. Polacy dbają o regenerację, ograniczają używki i starają się zdrowo odżywiać, jednak tylko 69% wykonuje choć jedno badanie profilaktyczne rocznie – najczęściej podstawowe, takie jak morfologia, badanie moczu czy przegląd stomatologiczny.

Rzadziej decydujemy się na bardziej specjalistyczną diagnostykę, np. badania skóry, RTG płuc czy kolonoskopię, które są kluczowe dla wczesnej diagnostyki wielu chorób.

Pakiety profilaktyczne w PZU Zdrowie. Czym są i dla kogo powstają?

Klienci coraz częściej świadomie poszukują produktów, które wspierają ich w regularnej kontroli zdrowia. Pakiety profilaktyczne to jednorazowe zestawy badań, konsultacji i usług medycznych zaprojektowane dla konkretnego celu zdrowotnego. Mogą służyć całościowej ocenie zdrowia (Zdrowy Mężczyzna, Zdrowa Kobieta) lub diagnostyce wybranego obszaru, np. serca.

Największą zaletą pakietów profilaktycznych jest kompletna i logiczna ścieżka świadczeń, którą klient może wykonać szybko, często nawet w jeden dzień. Coraz częściej pakiety kupowane są także jako prezent w formie vouchera; szczególnie dla rodziców, partnerów czy bliskich, którzy potrzebują impulsu do zadbania o zdrowie.

Również osoby posiadające opiekę medyczną zapewnioną, np. od pracodawcy, często decydują się „dokupić” pakiet profilaktyczny, jeśli zawiera on badania wykraczające poza ich firmowy zakres.

Proces, który łączy dane, medycynę i doświadczenie

Pakiety profilaktyczne to zestawy świadczeń medycznych dobranych tak, aby pacjent otrzymał dokładnie te badania i konsultacje, które realnie odpowiadają jego potrzebom zdrowotnym. Bez zbędnych, kosztotwórczych elementów. Takie podejście wymaga dużej staranności w projektowaniu pakietów, bo tylko precyzyjnie dobrany zakres gwarantuje, że pozostaną one jednocześnie skuteczne, potrzebne i przystępne cenowo.

Projektowanie pakietu profilaktycznego zaczyna się od analizy potrzeb klientów i zdefiniowania grupy docelowej. Kolejnym etapem jest weryfikacja medyczna, w którą zaangażowani są eksperci medyczni różnych specjalizacji, lekarze, położne, pediatrzy czy stomatolodzy. To oni za pomocą aktualnych badań i statystyk, danych operacyjnych z placówek czy trendów zdrowotnych oceniają, czy zaproponowany kształt pakietu ma uzasadnienie kliniczne, jest zgodny z wytycznymi i realnie odpowiada na potrzeby zdrowotne danej grupy pacjentów.

Produkt musi być nie tylko rzetelnie opracowany pod względem medycznym, lecz także przejrzyście opisany i zrozumiały dla klienta. Dlatego przed jego wdrożeniem wszystkie ścieżki zakupowe i komunikaty obsługowe są testowane, aby zapewnić użytkownikom intuicyjne i bezproblemowe doświadczenie.

Dokąd zmierza profilaktyka?

Trendy zdrowotne pokazują, że nadchodzące lata będą należały do profilaktyki chorób cywilizacyjnych, które stają się jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny.

Aby odpowiadać na zmieniające się potrzeby pacjentów i to, jak będzie się zmieniało zdrowie Polaków w przyszłości, PZU Zdrowie rozwija swoją ofertę, koncentrując się na obszarach, które dla klientów będą szczególnie ważne.

Z prognoz wynika, że coraz więcej uwagi będziemy poświęcać zdrowiu metabolicznemu, nie tylko w kontekście dietetyki i zmian żywieniowych, ale też profilaktyce otyłości, insulinooporności i cukrzycy. Na znaczeniu zyskiwać będzie także profilaktyka chorób sercowo‑naczyniowych i zaburzeń hormonalnych. Duży nacisk będzie również kładziony na kompleksowe wsparcie zdrowia kobiet i mężczyzn na różnych etapach życia oraz na coraz istotniejszy obszar dobrostanu psychicznego i wellbeingu.

Równocześnie coraz większą rolę będą odgrywać narzędzia cyfrowe, które znacząco zmienią sposób korzystania z badań. Szybki dostęp do wyników badań, telekonsultacje czy możliwość zarządzania wizytami z poziomu aplikacji to dziś standard, który jeszcze kilka lat temu uchodził za innowację. Coraz więcej uwagi poświęca się także generatywnej sztucznej inteligencji. Jej zastosowanie może usprawnić analizę danych zdrowotnych i wspierać projektowanie bardziej dopasowanych rozwiązań dla pacjentów.

Profilaktyka i wczesna diagnostyka stają się dziś jednym z najważniejszych filarów nowoczesnej opieki zdrowotnej, zarówno w skali całego systemu, jak i w codziennym życiu pacjentów.

Dobrze zaprojektowane, interdyscyplinarne pakiety pomagają szybciej reagować na pierwsze sygnały chorób, a przede wszystkim wspierają świadome, regularne dbanie o siebie, bez konieczności samodzielnego kompletowania badań i zastanawiania się, od czego zacząć. To praktyczna odpowiedź na potrzebę prostych i skutecznych narzędzi, które realnie ułatwiają troskę o zdrowie na co dzień.

Anna Chylińska-Zbarachewicz
ekspertka ds. eCommerce w Zespole Produktów Zdrowotnych

Zdrowie w życiu, czyli jak to widzimy w SIGNAL IDUNA

0
Wojciech Soliński

Od pewnego czasu, analizując rynek ubezpieczeń na życie i rozmawiając zarówno z klientami, jak i doradcami, coraz częściej wracam do dwóch pytań. Po pierwsze: czy klasyczne ubezpieczenia na życie – rozumiane jako samodzielna ochrona na wypadek śmierci – są dziś nadal realnie interesujące dla klientów? Po drugie: czy nie zbliżamy się do końca ubezpieczeń na życie w ich dotychczasowej, znanej nam od lat formule?

To odważna teza, ale pozwolę sobie ją postawić wprost: klasyczne ubezpieczenia na życie w obecnym kształcie powoli się kończą. Sama oferta ochrony wyłącznie na wypadek śmierci przestaje odpowiadać na rzeczywiste potrzeby klientów. W jej miejsce coraz wyraźniej, odważniej i bardziej świadomie wkraczają ubezpieczenia na życie i zdrowie.

Strach przed chorobą większy niż przed śmiercią

Zdrowie od lat pozostaje jedną z najwyższych wartości dla Polaków, a jednocześnie obszarem budzącym największe obawy. Potwierdza to raport „Mapa Ryzyka Polaków” Polskiej Izby Ubezpieczeń: aż 87% z nas obawia się utraty zdrowia, 80% – że nie będzie ich stać na leczenie, a 71% – że w razie choroby nie uzyskają odpowiedniej opieki medycznej. Te liczby jasno pokazują, że strach przed chorobą i jej konsekwencjami jest dziś znacznie silniejszy niż obawa przed samą śmiercią.

Nasza – kliencka – świadomość zmienia się bardzo dynamicznie. Coraz lepiej rozumiemy, że sama wypłata świadczenia finansowego w razie śmierci nie zabezpiecza nas na wypadek długotrwałej choroby, utraty sprawności czy niezdolności do pracy. Dlatego coraz większe znaczenie w decyzjach zakupowych zyskuje komponent zdrowotny.

Zdrowie można zabezpieczać na różne sposoby. Na rynku funkcjonują klasyczne ubezpieczenia zdrowotne, zarówno w formie abonamentowej, jak i stricte ubezpieczeniowej, zapewniające dostęp do lekarzy, badań czy określonych świadczeń szpitalnych.

Drugą, coraz istotniejszą ścieżką – i jej poświęcam ten tekst – są umowy dodatkowe na wypadek poważnego zachorowania, zawierane wraz z ubezpieczeniem na życie.

Umowa dodatkowa na wypadek poważnego zachorowania

W SIGNAL IDUNA już dziś ponad 60% wszystkich wniosków zawiera, obok umowy głównej, również umowę na wypadek poważnego zachorowania. To trend, który obserwujemy od kilku lat i który systematycznie się umacnia. Zakładam, że podobne proporcje występują również w innych zakładach ubezpieczeń. Jeśli miałbym pokusić się o prognozę, zaryzykowałbym stwierdzenie, że w perspektywie najbliższych dwóch–trzech lat ponad 80% wniosków będzie zawierało element ochrony zdrowia.

Niekwestionowanym liderem pozostaje umowa na wypadek poważnego zachorowania, tuż za nią plasują się: zdrowie bez granic (Further / Global Doctors), rozszerzenia nowotworowe, uszczerbek na zdrowiu oraz niezdolność do pracy. Co istotne, coraz częściej to właśnie szeroko rozumiane „umowy zdrowotne”, a nie ochrona na wypadek śmierci, stanowią znaczną część składki.

Rosnąca świadomość klientów i doradców

Skąd bierze się ta zmiana? Przede wszystkim z rosnącej świadomości – zarówno klientów, jak i doradców. Rynek pośrednictwa ubezpieczeniowego coraz odważniej skręca w stronę ubezpieczeń życiowych i zdrowotnych. Nawet firmy, które dotychczas koncentrowały się głównie na masowych ubezpieczeniach majątkowych, teraz częściej dostrzegają potencjał w rozwiązaniach życiowych. Doradcy nie ograniczają się już do prostych grup otwartych, lecz częściej oferują rozwiązania indywidualne z wysokimi sumami ubezpieczenia.

Jeszcze kilka lat temu suma ubezpieczenia w poważnych zachorowaniach rzadko przekraczała 10–15 tys. zł w ubezpieczeniach grupowych oraz ok. 50 tys. zł w polisach indywidualnych. Dziś w ubezpieczeniach indywidualnych średnia suma przekracza 100 tys. zł, a coraz częściej wybierane są poziomy 400–500 tys. zł. To wyraźny sygnał, że zaczynamy rozumieć realne koszty leczenia i wagę takiej ochrony.

Nie tylko suma, również organizacja leczenia

Czy oznacza to wyłącznie wyścig na coraz wyższe sumy ubezpieczenia? Tak – ale nie tylko. Dobrym przykładem jest leczenie za granicą w ramach Global Doctors / Further, gdzie suma ubezpieczenia sięga nawet 2 mln euro. Prawdziwą wartością nie jest jednak sama kwota, lecz kompleksowa organizacja procesu leczenia: wybór kliniki, planowanie pobytu, transport, tłumacz oraz pełna koordynacja całego procesu terapeutycznego. To realne wsparcie w jednym z najtrudniejszych momentów życia.

I właśnie w tym kierunku rozwijają się dziś ubezpieczenia na życie i zdrowie – w stronę rozwiązań, które nie tylko wypłacają pieniądze, ale realnie pomagają przejść przez chorobę.

Dlatego w SIGNAL IDUNA konsekwentnie realizujemy strategię Zdrowie w Życiu. „Opieka Medyczna w Poważnym Zachorowaniu” to umowa dodatkowa, która nie ogranicza się do świadczenia finansowego, lecz zapewnia nieograniczony dostęp do opieki medycznej: do wszystkich specjalizacji lekarskich w Polsce, bez limitów, z ukierunkowaną diagnostyką, koordynacją leczenia i wsparciem psychologicznym. Ubezpieczony może korzystać z tej opieki przez 18 miesięcy i sam decyduje, kiedy ją rozpocząć.

Przyszłościowy kierunek

SIGNAL IDUNA koordynuje proces leczenia, pomaga poruszać się po ścieżce diagnostyki i terapii, daje realny dostęp do specjalistów i badań oraz pozwala skupić się na zdrowiu, a nie na organizacji leczenia.

Bo gdy choroba burzy cały świat, najważniejsze jest, by ktoś pomógł go odbudować krok po kroku – z troską o zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. Wierzymy, że to właśnie jest przyszłość ubezpieczeń.

Klasyczne ubezpieczenia na życie przestają wystarczać, a ich miejsce zajmują ubezpieczenia na życie i zdrowie. I dokładnie w tym kierunku zmierza SIGNAL IDUNA.

Wojciech Soliński
dyrektor Biura Sprzedaży Agencyjnej w SIGNAL IDUNA Polska


Poważne zachorowania – od diagnostyki przez wypłatę świadczenia po organizację leczenia

0
Sebastian Radek

Perspektywa klientów w obszarze poważnych zachorowań wyraźnie się zmienia. Coraz rzadziej pytają wyłącznie o wysokość świadczenia. Coraz częściej chcą wiedzieć, jak będzie wyglądała cała ścieżka postępowania w przypadku diagnozy. Co zrobić? Gdzie się zgłosić? Jak szybko i gdzie wykonać badania? Kto pomoże zorganizować leczenie? To naturalna konsekwencja rosnącej świadomości zdrowotnej oraz doświadczeń ostatnich lat.

Z raportów Polskiej Izby Ubezpieczeń wynika, że najpoważniejsze obawy Polaków koncentrują się wokół zdrowia i finansów. W czołówce pojawiają się: lęk przed brakiem pieniędzy na leczenie poważnej choroby, obawa o ciężką chorobę najbliższej osoby oraz nowotwór jako jedno z najbardziej konkretnych zagrożeń. To pokazuje, że w świadomości klientów problem nie ogranicza się wyłącznie do samej diagnozy. Równie istotne są konsekwencje finansowe i organizacyjne, które choroba ze sobą niesie.

Poważne zachorowanie to nie tylko wyzwanie ekonomiczne. To również ogromne obciążenie psychiczne, organizacyjne i czasowe.

Czas jako kluczowy czynnik w poważnych zachorowaniach

W przypadku wielu chorób, zwłaszcza nowotworowych czy kardiologicznych, najważniejszym czynnikiem pozostaje czas. Im szybciej postawiona diagnoza i rozpoczęte leczenie, tym większe szanse na powrót do zdrowia. Problem polega na tym, że w praktyce dostęp do diagnostyki i specjalistów bywa ograniczony.

Klient w momencie podejrzenia choroby nie potrzebuje jedynie pieniędzy w przyszłości. Potrzebuje szybkiej reakcji tu i teraz. Badań, konsultacji i jasnej ścieżki postępowania.

Właśnie w tym miejscu zaczyna się prawdziwa rola łączenia ubezpieczenia na życie z rozwiązaniami zdrowotnymi. Bo ochrona finansowa i organizacja leczenia nie powinny się wykluczać. Powinny się uzupełniać.

Od świadczenia do diagnostyki – ewolucja konstrukcji produktów

Konstrukcja produktów w obszarze życiowym i zdrowotnym wyraźnie ewoluuje. Coraz większy nacisk kładziony jest na elementy profilaktyki i wczesnej diagnostyki. Towarzystwa rozwijają produkty zdrowotne czy assistance medyczny przy polisach na życie. Dzięki temu klienci mogą otrzymać możliwość dostępu do szybkiej ścieżki badań, konsultacji specjalistycznych czy możliwości uzyskania drugiej opinii medycznej.

To odpowiedź na realny problem dostępności świadczeń w publicznym systemie ochrony zdrowia.

Równolegle obserwujemy aktualizację katalogów poważnych zachorowań oraz ich definicji. Choroby cywilizacyjne zmieniają swoją strukturę, diagnostyka staje się bardziej precyzyjna, pojawiają się nowe metody leczenia. Dostosowanie zakresów ochrony do aktualnej wiedzy medycznej nie jest kosmetyką produktową, lecz koniecznością.

Wypłata świadczenia nadal pozostaje fundamentem

Nie zmienia się jednak jedno: poważne zachorowanie niesie ze sobą wysoki koszt, nie tylko zdrowotny, ale również finansowy. Utrata dochodu, wydatki na leczenie, rehabilitację, dojazdy, reorganizacja życia rodzinnego.

Dlatego wypłata świadczenia pieniężnego pozostaje fundamentem ochrony. Odpowiednio wysoka suma ubezpieczenia w ramach terminowej polisy na życie ma dać przede wszystkim bezpieczeństwo finansowe. Pozwala skupić się na powrocie do zdrowia, a nie na zaciąganiu zobowiązań czy ratowaniu budżetu domowego.

W wielu przypadkach klienci są jednak przekonani, że obecna ochrona jest wystarczająca. Grupowe ubezpieczenia w pracy, z sumą świadczenia rzędu kilku czy kilkunastu tysięcy złotych, bywają traktowane jako pełne zabezpieczenie. Dopiero analiza realnych potrzeb pokazuje skalę niedopasowania.

Warto zainspirować klienta do wykonania jednego prostego zadania – niech sprawdzi, jaką kwotę otrzyma z polisy grupowej w razie diagnozy poważnej choroby, i odpowie sobie szczerze, czy ta suma pozwoli mu utrzymać rodzinę, pokryć bieżące zobowiązania i zorganizować leczenie na wysokim poziomie. Świadomy klient bardzo szybko zrozumie, gdzie naprawdę jest jego poziom ochrony.

Leczenie za granicą jako realne uzupełnienie

Dobrze zbudowana ochrona powinna obejmować kilka elementów. Po pierwsze – profilaktykę i dostęp do diagnostyki. Po drugie – odpowiednio wysoką wypłatę świadczenia. Po trzecie – realne wsparcie w organizacji leczenia, w tym możliwość skorzystania z wyspecjalizowanych ośrodków, także poza granicami kraju.

Rozwiązania umożliwiające leczenie za granicą czy organizację terapii w renomowanych klinikach przestają być postrzegane jako luksus. Dla wielu klientów stają się naturalnym elementem kompleksowej ochrony. Coraz częściej spotykamy osoby, które realnie skorzystały z takiego wsparcia i trafiły do specjalistycznych ośrodków w Berlinie, Madrycie czy Nowym Jorku. Dziś wracają do pracy, do rodzin, do codziennego życia. I podkreślają jedno – największą wartością nie była sama organizacja i pokrycie kosztów, lecz możliwość szybkiego zorganizowania leczenia bez konieczności samodzielnego szukania rozwiązań w sytuacji skrajnego stresu.

To pokazuje, że ubezpieczenie może oznaczać coś więcej niż przelew środków na konto. Dlatego rolą doradcy jest mówić o takich rozwiązaniach wcześniej. Zanim klient usłyszy diagnozę i zada pytanie: „Dlaczego nikt mi o tym nie powiedział?”.

Rola doradcy – od sprzedaży do odpowiedzialności

W tym procesie kluczowa jest nasza rola jako agentów i doradców. To od naszej postawy zależy, czy rozmowa o poważnych zachorowaniach będzie jedynie wzmianką o sumie ubezpieczenia w polisie, czy rzetelną analizą potrzeb klienta.

Musimy mieć odwagę zadawać trudne pytania. Jeżeli klient uważa, że jego polisa grupowa wystarcza, zachęćmy go do sprawdzenia konkretów: wysokości świadczenia, katalogu chorób. Fakty często mówią więcej niż najlepsza prezentacja.

Sprzedaż ubezpieczeń na życie oraz rozwiązań zdrowotnych powinna zmierzać w kierunku łączenia tych elementów. Assistance medyczny, szybka diagnostyka, wypłata świadczenia i dostęp do leczenia nie są odrębnymi dodatkami. Tworzą jedną, spójną koncepcję ochrony.

Nie mamy nic do stracenia, rozmawiając szczerze na trudne tematy. Możemy jedynie pomóc klientowi podjąć świadomą decyzję i zbudować ochronę, która zadziała wtedy, gdy naprawdę będzie potrzebna.

Sebastian Radek
doradca ubezpieczeniowy

www.radekubezpieczenia.pl

AI wesprze underwriterów PZU w ubezpieczeniach korporacyjnych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

PZU wdrożył nowe narzędzie do obsługi ubezpieczeń korporacyjnych. Rozwiązanie bazujące na sztucznej inteligencji umożliwia znaczące skrócenie czasu przygotowania oferty ubezpieczeń korporacyjnych – podał cashless.pl.

Serwis wskazuje, że AI zostanie zastosowana do analizy zapytania brokerskiego i całej załączonej do niego dokumentacji. W ten zaoszczędzi underwriterom czasu i pracy, pozwalając szybciej i sprawniej skalkulować oraz ocenić ryzyko.

Bartosz Grześkowiak, członek zarządu PZU SA, ujawnił cashless.pl, że po przeprowadzonym w ostatnim kwartale 2025 r. pilotażu narzędzie zostało już wdrożone do obsługi ubezpieczeń OC i Moja Firma, a w przyszłości mają do nich dołączyć kolejne produkty.

Więcej:

cashless.pl z 27 lutego, Ida Krzemińska-Albrycht „PZU wdrożyło nowe narzędzie do obsługi zapytań brokerskich. AI pomaga skrócić czas przygotowania oferty”

(AM, źródło: cashless.pl)

Acrisure ma zgodę UOKiK na przejęcie EIS

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

25 lutego 2026 roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyraził zgodę na przejęcie przez Acrisure Holdings Inc. kontroli nad Efficient Insurance Solutions sp. z o.o.

Transakcja polega na przejęciu pełnej kontroli przez Acrisure nad Efficient Insurance Solutions poprzez nabycie 100% jej udziałów. EIS specjalizuje się w obsłudze procesów ubezpieczeniowych, głównie w zakresie likwidacji szkód. Spółka zajmuje się roszczeniami dotyczącymi pojazdów, sprzętu AGD, elektroniki i ubezpieczeń na życie, a także koordynuje naprawy i wynajem aut zastępczych. EIS prowadzi również platformę do porównywania cen części zamiennych oraz świadczy usługi w zakresie wykrywania oszustw, obsługi postępowań prawnych i pośrednictwa ubezpieczeń na życie.

Acrisure jest spółką holdingową kierującą Grupą Acrisure, która oferuje szeroki zakres usług finansowych opartych na analizie danych, w tym ubezpieczenia, usługi nieruchomościowe, IT oraz zarządzanie aktywami. Grupa jest obecna w Europie Środkowej i Wschodniej poprzez spółki zależne: Unilink i Eins Polska.

Sygnatura sprawy: DKK-2.421.03.2026.KSt

Więcej na temat transakcji

(AM, źródło: UOKiK, gu.com.pl)

MDRT Day Poland 2026 już za chwilę

0

9 marca 2026 roku w Warszawie odbędzie się MDRT Day Poland 2026. Patronem medialnym czwartej edycji wydarzenia skierowanego do agentów ubezpieczeniowych jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”.

Podczas tegorocznej edycji MDRT Poland Day 2026 swoją wiedzą podzielą się najwybitniejsi specjaliści z dziedziny finansów, biznesu i ubezpieczeń z całego świata. Głos zabierze 30 prelegentów, w tym 10 ekspertów z zagranicy, m.in. Martin Dodd, dyrektor zarządzający Midlands Investment Agency z Wielkiej Brytanii, Elaine Milne, MDRT Region Chair, dyrektorka Milne Wealth Management Ltd, Catherine Gough, MDRT Zone Chair Europe, Sandro Forte, CEO Forte Financial LLP. Wystąpi również Paweł Skotnicki, przewodniczący polskiego oddziału MDRT.

MDRT Day Poland 2026 odbędzie się 9 marca 2026 roku w Crowne Plaza, Rondo Ignacego Daszyńskiego 2, 00-843 Warszawa. Liczba miejsce jest ograniczona.

Bilety dla członków MDRT

Bilety normalne

Szczegółowa agenda i kontakt z organizatorem

(AM, źródło: MDRT Polska)

22,738FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie