Prawo Unii Europejskiej nie stoi na przeszkodzie przeniesieniu roszczenia odszkodowawczego z OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługującego wobec zakładu ubezpieczeń – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Werdykt TSUE zapadł w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne Sądu Rejonowego w Gdyni. Rozpatrywał on pięć spraw, w których poszkodowani w wypadkach komunikacyjnych dokonali cesji swoich roszczeń wobec ubezpieczycieli sprawców zdarzeń (PZU SA, Warta, ERGO Hestia, Allianz i Generali) na firmy skupujące tego rodzaju wierzytelności (Helpfind Funding, GC i Nova Delta Xaltum). Powodem było niezadowolenie z wysokości przyznanych im odszkodowań za szkody na majątku. Cesjonariusze zaś wystąpili do SR w Gdyni z powództwem wobec zakładów o zapłatę wierzytelności nabytych od cedentów na podstawie wspomnianych umów.
Wątpliwości w zakresie zgodności z prawem UE
Sąd powziął jednak wątpliwość, czy prawo krajowe, zgodnie z jego wykładnią dokonaną w lokalnym orzecznictwie, jest zgodne z głównym celem dyrektywy 2009/103/WE – ochroną poszkodowanych w wypadkach drogowych, w zakresie, w jakim wynagrodzenie cedentów uzgodnione na podstawie rozpatrywanych umów przelewu odpowiada części kwot odszkodowania żądanych przez cesjonariuszy od zakładów ubezpieczeń. Dlatego SR zwrócił się do TSUE z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
- Czy art. 3, […] 18 i […] 28 dyrektywy [2009/103/WE] należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie uznaniu za ważną i wykonalną umowy zawartej z poszkodowanym, który nie otrzymawszy uprzednio pełnej kompensacji szkody poniesionej w wypadku, przelewa na rzecz osoby trzeciej jego prawo do uzyskania pełnego odszkodowania od zakładu ubezpieczeń chroniącego sprawcę wypadku spowodowanego ruchem pojazdu?
- Czy wskazane wyżej artykuły należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie uznaniu osoby trzeciej, opisanej w pytaniu pierwszym, za wskazaną w art. 1 pkt 2 dyrektywy 2009/103/WE osobę, której przysługuje odszkodowanie z powodu szkód spowodowanych przez pojazdy?
- Czy wskazane wyżej artykuły dyrektywy 2009/103/WE należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie uznaniu osoby trzeciej, opisanej w pytaniu pierwszym, za legitymowaną do wystąpienia z roszczeniem bezpośrednim wobec wskazanego tam zakładu ubezpieczeń?
Dyrektywa nie obejmuje cesji
Trybunał w wyroku z 25 czerwca 2026 roku (C-277/25) odpowiedział przecząco. Przypomniał, że celem wspomnianej dyrektywy jest ochrona poszkodowanych w wypadkach drogowych i zapewnienie obowiązkowego ubezpieczenia OC za szkody spowodowane przez pojazdy. Zakres tej ochrony obejmuje zatem osoby uznane za „osoby poszkodowane” w rozumieniu tej dyrektywy. TSUE wskazał, że przedsiębiorcy, który nabył roszczenie odszkodowawcze nie można uznać za „osobę poszkodowaną”, ponieważ źródłem jego roszczeń nie jest krajowe prawo odpowiedzialności cywilnej, lecz umowa cesji zawarta z osobą, która poniosła szkody majątkowe wskutek wypadku drogowego.
Trybunał zaznaczył, że rozpatrywana dyrektywa nie reguluje ani cesji roszczeń odszkodowawczych, ani legitymacji procesowej czynnej osób do występowania przed sądami krajowymi w celu dochodzenia zapłaty takich wierzytelności. Wobec tego nie stoi ona na przeszkodzie uregulowaniom krajowym pozwalającym na przeniesienie roszczeń odszkodowawczych i zezwalającym ich nabywcom na występowanie przed sądem we własnym imieniu i na swój rachunek, w celu ich dochodzenia.
(AM, źródło: TSUE)







