Ubezpiecz firmę od ryzyka podatkowego

0
747

Zaufanie na linii firma – organ podatkowy jest w Polsce, delikatnie mówiąc, ograniczone. Ilość zmian w przepisach podatkowych powoduje, że tylko firmy wyposażone w profesjonalnych doradców podatkowych i z dużym doświadczeniem nadążają za nieustającymi aktualizacjami.

Trudności w interpretacji obowiązujących przepisów prawa podatkowego narastają, a okoliczność, że interpretacje organów podatkowych bywają rozbieżne w podobnych sprawach, nie ułatwia życia firmom, narażając je na potencjalnie poważne ryzyka finansowe. Skoro pojawiają się ryzyka, pojawiają się rozwiązania mające strzec interesów przedsiębiorców. Po skalkulowaniu ryzyka pomocną dłoń do przedsiębiorcy wyciągnie ubezpieczyciel, proponując ubezpieczenie od ryzyka podatkowego. Produkty tego rodzaju podobno do tanich nie należą, ale też ewentualne konsekwencje finansowe z tytułu niewłaściwie stosowanych przepisów podatkowych są dolegliwe. To kwestia wyceny ryzyka i korzyści płynących z zakupu takiego ubezpieczenia.

Ubezpieczenie od ryzyka podatkowego może zapewniać ochronę w razie kontroli finansowej, sporu prawnego z organem podatkowym aż do NSA włącznie, z innymi odcieniami pomocy prawnopodatkowej. Jest skierowane do osób pośrednio lub bezpośrednio odpowiedzialnych za finanse w firmie, w tym do członków zarządów i właścicieli firm, którzy w pierwszej kolejności mogą mieć przedstawiane zarzuty karnoskarbowe. Może być rozszerzone na inne osoby zajmujące się sprawami finansowymi w każdym podmiocie, który jest podatnikiem, płatnikiem, inkasentem podatków lub innych danin publicznych, przez udzielenie ochrony osobom podlegającym odpowiedzialności karnej na wypadek popełnienia wykroczenia lub przestępstwa skarbowego.

Umowa może obejmować ochroną imiennie wskazane osoby, ale krąg ubezpieczonych może być określony poprzez wskazanie funkcji pełnionych w podmiocie objętym ochroną czy np. rodzajem umowy łączącej ich z ubezpieczającym. Jak to zwykle bywa, również przy zawieraniu umów ubezpieczenia pojawiają się wątpliwości podatkowe, gdy pieniądze na ten cel wykłada podmiot gospodarczy, a ubezpieczonym jest osoba fizyczna. Jak w poniższej sprawie.

Czy w przypadku umowy grupowej bezimiennej wartość składek na ubezpieczenie opłacanych przez ubezpieczającego będzie przychodem dla osób fizycznych objętych ochroną? Zdaniem wnioskującej spółki bezimienność uniemożliwia uznanie, że otrzymały one świadczenie lub miały je do dyspozycji. Brak jest indywidualnego przyporządkowania korzyści, gdyż brak jest możliwości precyzyjnego przypisania kosztów składki do poszczególnej osoby objętej ubezpieczeniem. Umowa ma charakter ogólny i nie przewiduje rozliczenia indywidualnego. Ubezpieczeni nie składali żadnych oświadczeń woli co do objęcia ich ubezpieczeniem. Umowa zawarta jest w szeroko pojętym interesie wnioskodawczyni, gdyż ma na celu zabezpieczenie jej interesów – zabezpieczenie przed ujemnymi skutkami finansowymi.

Skoro nie ma możliwości przypisania osobie konkretnego przychodu, nie może on być naliczony i opodatkowany. Stanowisko spółki zostało poparte decyzjami organów podatkowych, wyrokami NSA i Trybunału Konstytucyjnego. Jego słuszność potwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji 0115-KDIT1.4011.774.2025.1.MN z 24 listopada 2025 r.

Sławomir Dąblewski

dablewski@gmail.com