W hołdzie Gregorowi

0
1190

EPRO dotrzymało słowa. Dwa i pół roku po śmierci Gregora Wagnera firma zorganizowała konferencję OktoberFest. Taką, jakiej życzyłby sobie jej wyjątkowy i legendarny już współpracownik.

Organizując to niezwykłe wydarzenie, w obecności rodziny Gregora Wagnera, firma oddała hołd swojemu byłemu przedstawicielowi. Nietypowo, bo w stylu, który preferował sam Gregor.

– Gregor żył tylko 53 lata, ale inni potrzebowaliby trzystu, aby przeżyć tyle, co on – mówił ze sceny wzruszony Peter Grudniak, prezes EPRO.

Agenda spotkania przewidywała zaledwie kilka krótkich wystąpień, resztę stanowiła bogata oprawa muzyczna – koncert zespołu Dariusza Henczela (ex Oddział Zamknięty), koncert reggae – DUBSKA oraz DJ NeeVald z RMF Max.

– Gregor bardzo lubił DUBSKA, to zespół, którego często słuchał. Tym bardziej cieszymy się, że w tak ważnym dla nas dniu bydgoszczanie przyjechali na OktoberFest i zagrali w Kulturze Wysokiej – powiedział Piotr Grzesik, drugi z prezesów spółki.

EPRO ma swoją niepowtarzalną energię. Zebrani goście – w tym wielu celebrytów i przedsiębiorców – mogło przekonać się, jak bardzo docenia się tu ludzi, którzy angażowali się w rozwój firmy.

– Gregor był z nami od początku, przez ponad 20 lat. Wielokrotnie powtarzał, że on nie pracuje dla EPRO, on jest EPRO. Organizował swoje prywatne OktoberFest, a my dziś zorganizowaliśmy imprezę dla niego. Cieszę się, że z Monachium przyleciała także jego rodzina – żona, dwie córki i zięć. Takich ludzi jak Gregor musimy cenić – mówił prezes Grudniak.

Pośród gości byli obecni także przedstawiciele Compensy – prezes Konrad Kluska oraz dyrektorzy Joanna Załęska i Andrzej Zając. Osobiste przemówienie wygłosił także Primus Inter Pares EPRO i przyjaciel Gregora – Piotr Pogon.

AG