Zdaniem ekspertów Attis Broker trzema kluczowymi obszarami ryzyka dla przemysłu w 2026 roku będą kosztowne przestoje produkcji, cyberzagrożenia i wzmożone kontrole skarbowe. W ich efekcie na znaczeniu powinny zyskać ubezpieczenia od przerw w działalności i karnoskarbowe oraz cyberpolisy.
– Sektor przemysłowy przechodzi dziś dynamiczne zmiany – cyfryzacja zwiększa efektywność, ale generuje nowe ryzyka, takie jak cyberataki czy awarie systemów. Jednocześnie regulacje NIS2 i KSeF wymuszają dostosowanie procesów, a niestabilność łańcuchów dostaw podnosi ryzyko operacyjne. W tym kontekście tradycyjny pakiet ubezpieczeniowy – ochrona majątku spółki oraz OC – nie wystarcza. Firmy produkcyjne powinny rozważyć jego rozbudowę – mówi Krzysztof Mierzyński, odpowiedzialny za ubezpieczenia mienia i utraty zysku w Attis Broker.
Wysokie koszty przestojów
Zdaniem ekspertów Attis Broker w 2026 r. firmy produkcyjne muszą zwrócić szczególną uwagę na trzy obszary. Pierwszym z nich będą przerwy w działalności – jedno z najbardziej kosztownych ryzyk operacyjnych. Według raportu firmy Digi „Holiday Downtime Report 2025” średni koszt dnia przestoju w przemyśle sięga 1,9 mln dolarów. Odpowiedzią na to ryzyko są dwa uzupełniające się ubezpieczenia. Polisa BI (Business Interruption) chroni przed finansowymi skutkami przerw w działalności, powstałych wskutek szkody w ubezpieczonym mieniu. Z kolei MLoP (Machinery Loss of Profit) działa na podobnej zasadzie, ale obejmuje przestoje wywołane nagłą awarią maszyn, nawet jeśli nie doszło do widocznego zniszczenia mienia.
Przemysł na celowniku hakerów
Sektor produkcyjny od lat pozostaje globalnie najczęściej atakowaną branżą – według IBM X-Force 2025 Threat Intelligence Index odpowiada za ponad jedną czwartą wszystkich cyberataków. Dodatkową presję wywiera wchodząca w życie dyrektywa NIS2, nakładająca szereg obowiązków na firmy z różnych branż. Przedsiębiorstwo może zabezpieczyć się przed finansowymi skutkami ataku i jednocześnie spełnić wymogi nowych regulacji dzięki ubezpieczeniu cyber.
– Obecnie polisy cyber obejmują też pokrycie utraconego zysku wskutek przestoju w działalności będącego skutkiem incydentu cybernetycznego, a także odpowiedzialność wobec kontrahentów lub osób fizycznych, których dane wyciekły. Dla przedsiębiorstwa produkcyjnego, dla którego przestój IT często oznacza zatrzymanie linii, to kluczowe zabezpieczenie – wyjaśnia Krzysztof Mierzyński.
Zmiany podatkowe
Od 1 lutego 2026 roku duże przedsiębiorstwa, a od kwietnia pozostałe firmy będą zobowiązane do wystawiania faktur przez Krajowy System e-Faktur. Oznacza to konieczność dostosowania systemów księgowych i zwiększa ryzyko nieumyślnych błędów w rozliczeniach. Jednocześnie Krajowa Administracja Skarbowa intensyfikuje działania kontrolne. W tym przypadku skutecznym rozwiązaniem będzie ubezpieczenie karnoskarbowe.
– Ubezpieczenie karnoskarbowe pokrywa koszty obrony prawnej i reprezentacji przed urzędami lub sądami, a w zależności od wariantu może obejmować na zasadzie refundacji również kary i grzywny nałożone na podstawie Kodeksu Karnego Skarbowego. Ochroną powinna być objęta kadra zarządzająca, dyrektorzy finansowi, główni księgowi oraz pozostali pracownicy działów księgowo-podatkowych. Sumy ubezpieczenia w większości umów wahają się w przedziale od 500 tys. do 5 mln zł, ale możliwe jest uzyskanie oferty z sumą sięgającą nawet 10 mln zł lub wyższą w przypadku rozwiązań nadwyżkowych – podsumowuje Krzysztof Mierzyński.
(AM, źródło: Brandscope)








