28 kwietnia w hotelu Royal Tulip Warsaw Centre odbył się Bond Day, jednodniowa konferencja organizowana przez Zespół Reasekuracji Aon Polska. Wydarzenie poświęcono rynkowi gwarancji ubezpieczeniowych oraz reasekuracji tych ryzyk. Agenda pokazała, że segment zabezpieczeń finansowych wszedł w okres wysokiego popytu, ale równocześnie rosnącej selektywności.
Program trwał od godz. 13:30 do 17:30. W ciągu czterech godzin uczestnicy wysłuchali pięciu bloków merytorycznych, panelu dyskusyjnego oraz sesji pytań i odpowiedzi.
Reasekuracja wraca do równowagi
Konferencję otworzył Martin Gregor, Head of Aon Reinsurance Poland w Aon Polska, prezentując sytuację globalnego rynku reasekuracji po ostatnich odnowieniach programów. Jak wskazano podczas spotkania, wskaźnik mieszany reasekuratorów za 2025 r. wyniósł 88,5%, natomiast zwrot z kapitału ok. 16%.
Takie wyniki oznaczają poprawę rentowności sektora, a to przekłada się na większą dostępność pojemności ochronnej i łagodniejsze warunki cenowe. Dla klientów korporacyjnych oznacza to łatwiejszy dostęp do zabezpieczeń w czasie rosnących potrzeb inwestycyjnych.
Szkody wtórne zmieniają ocenę ryzyka
Jednym z najmocniej akcentowanych tematów było rosnące znaczenie szkód wtórnych. Coraz większy wpływ na wyniki finansowe mają już nie tylko wielkie katastrofy naturalne, ale też częstsze lokalne zdarzenia pogodowe, takie jak podtopienia, intensywne opady czy burze.
Dla rynku oznacza to konieczność dokładniejszego modelowania ryzyka i bardziej ostrożnej selekcji ekspozycji branżowej oraz geograficznej.
Polska centrum regionu
Arkadiusz Rodecki i Przemysław Sasimowski z zespołu Aon Reinsurance Poland omówili sytuację rynku Credit & Surety Reinsurance Market po tegorocznych odnowieniach. Wartość segmentu gwarancji ubezpieczeniowych w Europie Środkowo-Wschodniej szacowana jest na ok. 420 mln euro składki rocznie, z czego blisko 50% przypada na Polskę.
To oznacza, że krajowy rynek odpowiada za ok. 210 mln euro składki i pozostaje najważniejszym centrum wzrostu w regionie.
Budownictwo napędza popyt
Największe zapotrzebowanie na gwarancje generują dziś projekty infrastrukturalne, energetyczne i transportowe. Dodatkowym impulsem pozostają fundusze unijne oraz rosnące wydatki obronne.
W praktyce oznacza to wzrost znaczenia gwarancji należytego wykonania kontraktu, gwarancji usunięcia wad oraz zabezpieczenia zaliczek. Dla ubezpieczycieli to szansa biznesowa, ale też konieczność starannej oceny wykonawców. Przy kompozycji programów reasekuracyjnych coraz większą rolę odgrywa również dostęp do ekspertyzy rynkowej oraz specjalistycznych narzędzi analitycznych, w tym rozwiązań Aonu, które wspierają optymalne kształtowanie ochrony
Głos wykonawcy: skala inwestycji rośnie
Perspektywę wykonawcy przedstawił Carlos Sivila Sanz, Business Development Manager w Gülermak, podczas wystąpienia „Construction & Surety in Practice: A Contractor’s View”.
Firma zrealizowała ponad 300 km tuneli na świecie, a w Polsce uczestniczyła m.in. w budowie warszawskiego metra oraz tunelu w Świnoujściu. Wystąpienie pokazało, że dla wykonawców znaczenie ma nie tylko cena gwarancji, ale także szybkość decyzji i przewidywalność procesu.
Długie gwarancje coraz większym problemem
Jednym z najczęściej komentowanych tematów były wymagania przetargowe dotyczące gwarancji wystawianych nawet na 10 lub 15 lat. Uczestnicy wskazywali, że tak długie okresy zwiększają koszt zabezpieczenia, komplikują ocenę ryzyka i nie zawsze mają uzasadnienie techniczne.
To sygnał, że rynek może potrzebować nowego dialogu między inwestorami, wykonawcami oraz instytucjami finansowymi.
Przyszłość wygrają szybsi
Główne wystąpienie wygłosił Matthew Griffin, futurysta współpracujący z rządami i firmami w obszarze technologii oraz transformacji gospodarczej. Jego prezentacja koncentrowała się na relacji między tempem zmian technologicznych a tempem realizacji inwestycji infrastrukturalnych.
Griffin wskazał, że Europa ma dziś opóźnione projekty infrastrukturalne o łącznej wartości ok. 472 mld dol. Z tej kwoty ok. 260 mld dol. przypada na transport, a 145 mld dol. na energetykę. Procedury związane z rozbudową sieci przesyłowych trwają od 7 do 10 lat, a część projektów OZE wymaga ok. 5 lat przygotowań. Wniosek był prosty: dostęp do kapitału rośnie, lecz czas staje się głównym ograniczeniem.
Ekspert podkreślił, że przewagę zyskają rynki, które szybciej podejmują decyzje, upraszczają procedury i sprawniej prowadzą inwestycje. Jako przykład wskazał Chiny, gdzie duże projekty realizowane są dzięki koordynacji, polityce przemysłowej i stabilnemu finansowaniu.
Dużą część wystąpienia poświęcił technologiom. BIM, cyfrowe bliźniaki, druk 3D oraz sztuczna inteligencja mają skracać harmonogramy, ograniczać liczbę błędów i wspierać zgodność regulacyjną. Firmy budowlane przechodzą dziś od cyfryzacji danych do wykorzystania algorytmów w zarządzaniu procesami.
Griffin zwrócił też uwagę na nowe ryzyka. Wskazał cyberzagrożenia, w tym rozwój autonomicznych ataków, oraz kwestię odpowiedzialności za błędy algorytmów stosowanych w projektowaniu, zarządzaniu budową i kontroli procesów. To temat ważny także dla ubezpieczycieli oraz podmiotów udzielających gwarancji.
Końcowy wniosek dotyczył konkurencyjności gospodarek. Wygrywać będą te rynki, które połączą kapitał, technologię, sprawność decyzyjną i skuteczne zarządzanie ryzykiem.
Rynek szuka praktycznych rozwiązań
Ostatnim punktem programu był panel „Reinsurance Underwriting Panel Discussion & Q&A: From Key Concerns to Practical Solutions”, podczas którego praktycy rynku ubezpieczeniowego oraz przedstawiciele wiodących firm reasekuracyjnych wzięli pod lupę najbardziej palące wyzwania stojące przed rynkiem i możliwe kierunki rozwiązań.
Bond Day pokazał, że rynek gwarancji ubezpieczeniowych pozostaje silnie uzależniony od inwestycji publicznych, geopolityki i kosztu kapitału. Polska odpowiada za około połowę rynku CEE i wzmacnia pozycję regionalnego lidera. Jednocześnie rosną wymagania dotyczące jakości underwritingu, szybkości decyzji i trafnej selekcji ryzyka. Najbliższe lata wygrają te podmioty, które połączą kapitał, technologię i sprawność operacyjną.
Aleksandra E. Wysocka








