„Dane dotyczące choroby nowotworowej nie mogą być pozyskiwane oraz wykorzystywane do celów związanych z umową ubezpieczenia, stanowiącą zabezpieczenie, o którym mowa w art. 14 ust.1, jeżeli od dnia zakończenia leczenia onkologicznego upłynęło 5 lat.”
Z taką propozycją zapisu w projektowanej ustawie o kredycie konsumenckim wystąpiło do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 5 instytucji: Rzecznik Finansowy, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Pacjenta, Narodowy Instytut Onkologii oraz Polskie Towarzystwo Onkologiczne. To propozycja odnosząca się do art. 16 ustawy.
Chodzi o jasną i prokonsumencką regulację tzw. prawa do zapomnienia. Propozycja zmierza do tego, aby po upływie 5 lat od zakończenia leczenia onkologicznego, choroba nie była przeszkodą w uzyskaniu ochrony ubezpieczeniowej, stanowiącej zabezpieczenie kredytu konsumenckiego, a jej celem jest wyeliminowanie praktyk polegających na odmowie zawarcia umowy lub zawyżaniu składek.
Sprawa ma związek z Dyrektywą CCD2 Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2225 z 18 października 2023 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki, która ma na celu uporządkowanie zasad przyznawania kredytów konsumenckich w całej Unii Europejskiej i jednoczesne wzmocnienie ochrony konsumentów.
Dyrektywa wskazuje na upoważnienie kredytodawcy do wymagania od konsumenta posiadania odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej w celu zagwarantowania spłaty kredytu lub ubezpieczenia wartości zabezpieczenia, ale też na uprawnienie konsumenta do możliwości wyboru własnego ubezpieczyciela. Jest w niej również mowa o tym, że ze względu na wywiad chorobowy, jaki towarzyszy zawieraniu umowy ubezpieczenia na życie, wiele osób żyjących z chorobą nowotworową lub wyleczonych w długoterminowej remisji często doświadcza niesprawiedliwego traktowania w kontekście dostępu do usług finansowych. Osoby te borykają się z problemem niedopuszczalnie wysokich składek, mimo że są wyleczone od wielu lat, a nawet dziesięcioleci.
Aby zapewnić konsumentom, którzy przeżyli chorobę nowotworową, równy dostęp do ubezpieczenia związanego z umowami o kredyt, państwa członkowskie powinny wymagać, aby polisy ubezpieczeniowe nie opierały się na danych osobowych dotyczących diagnozy chorób onkologicznych u konsumentów po upływie odpowiedniego okresu od zakończeniu ich leczenia. Taki okres ustalony przez państwa członkowskie nie powinien przekraczać 15 lat od zakończenia leczenia konsumenta.
Propozycja zmierza do tego, aby po 5 latach od zakończenia leczenia onkologicznego informacje o chorobie nie były przeszkodą w uzyskaniu ochrony ubezpieczeniowej. Ma zapewnić pewność stosowania prawa oraz zgodność z dyrektywą i regulacjami dotyczącymi leczenia chorób nowotworowych. Stąd położenie nacisku na to, by zakaz obejmował wszystkie kategorie danych medycznych.
Nie może też ograniczać się do samego zawarcia umowy ubezpieczenia. Ma obejmować również etap jej realizacji, czyli wypłaty świadczenia. Pięcioletni okres to jasne kryterium powiązane z zakończeniem leczenia onkologicznego, które już jest stosowane w ramach ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej.
W związku z takim rozwiązaniem towarzystwa ubezpieczeniowe podniosły larum i straszą znaczącymi podwyżkami stawek ubezpieczeniowych dla wszystkich klientów życiowych. Takie ich stanowisko w każdym razie wynikało z audycji radiowej, której słuchałem, jadąc do klienta w celu zawarcia umowy ubezpieczenia na życie. Sprawa niezwykle ważna nie tylko dla ubiegających się o kredyt konsumencki.
Sławomir Dąblewski
dablewski@gmail.com







