Z perspektywy TUW PZUW, które ma być liderem ubezpieczeniowego poolu dla pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, oraz brokera reasekuracyjnego SmarttRe międzynarodowe doświadczenia w zakresie zarządzania ryzykiem jądrowym umożliwiają selektywne podejście do cudzych doświadczeń. Dzięki nim można zidentyfikować rozwiązania, które sprawdziły się w praktyce, oraz uniknąć błędów, które ujawniły się dopiero w trakcie wieloletniego funkcjonowania zagranicznych pooli – podał xyz.pl.
Daniel Krajewski, dyrektor ds. klientów kluczowych i ryzyk nuklearnych TUW PZUW, mówi serwisowi, że doświadczenia europejskich pooli jądrowych pokazują, iż kluczowe znaczenie mają zarówno aspekty organizacyjne i techniczne, jak i komunikacyjne. Na podstawie tych doświadczeń zakład będzie dążyć do zbudowania modelu poolu, który będzie nie tylko zgodny z regulacjami, lecz także przygotowany na zdarzenia o dużej skali.
Serwis wskazuje, że w centrum projektowanego modelu znajdą się trzy elementy o charakterze stricte operacyjnym: realnie przetestowane procedury likwidacji szkód, scenariuszowa komunikacja kryzysowa oraz przejrzysty mechanizm podejmowania decyzji, oparty na faktycznym apetycie na ryzyko poszczególnych uczestników. Kwestiami o kluczowym znaczeniu będą jakość danych, precyzja underwritingu oraz stabilna, rzeczywista pojemność ubezpieczeniowa. Według xyz.pl, punktem odniesienia jest brytyjski Nuclear Risk Insurance – pool o szerokim składzie, a zarazem sprawny decyzyjnie, co zawdzięcza centralizacji wiedzy, jasno zdefiniowanym procedurom oraz ustrukturyzowanemu procesowi podejmowania decyzji.
Więcej:
xyz.pl z 25 lutego, Piotr Sobolewski „Jak uczyć się na błędach? Polski pool jądrowy może bazować na 70 latach doświadczenia z zagranicy”
(AM, źródło: xyz.pl)







