Wiosna to tradycyjnie czas podsumowań, nagród i planowania najbliższej przyszłości w sieciach sprzedaży. Z przyjemnością gościmy więc na takich wydarzeniach, które emanują dobrą energią i potwierdzają, że ubezpieczenia i kariera konsultanta ubezpieczeniowego mają się całkiem nieźle, pomimo różnych turbulencji w świecie zewnętrznym.
Do takich spotkań należała niewątpliwie Roczna Konferencja Sprzedaży Pru, która odbyła się w marcu w Centrum Konferencyjnym „Warszawianka” w Jachrance.
Droga to decyzja
– A właściwie niekończący się łańcuch decyzji. Tą pierwszą i najważniejszą jest decyzja o zmianie, o wyjściu poza strefę komfortu – mówił Sławek Bełz, dyrektor ds. sprzedaży Prudential Polska.
Bo przecież nikt od dziecka nie marzy, by zostać konsultantem ubezpieczeniowym. Każdy zaczyna gdzie indziej, obserwuje świat, szuka odpowiedniego miejsca dla siebie w tym świecie. I podejmuje decyzje. Kim będzie, co będzie robić, z jakim partnerem się zwiąże. Od tej decyzji zaczyna się droga Pru. A na niej kolejne skrzyżowania i kolejne wybory. Czy pójść ścieżką menedżerską, czy ekspercką? Czy tworzyć swoją markę wyłącznie przez pryzmat własnego portfela, czy przez wdrażanie i wspieranie innych w karierze?
Dyrektor ds. sprzedaży Prudential Polska po raz kolejny przypomniał, że Pru pozwala na podejmowanie tych zawodowych decyzji w indywidualnie zdefiniowanym czasie. To konsultant określa, kiedy jest gotów na zmianę ścieżki, kiedy chce przyspieszyć. Czy chce się koncentrować na rynku w swoim najbliższym otoczeniu, czy wyjść szeroko „w Polskę”? I niezwykłe jest to, że w Pru na każde pytanie można odpowiedzieć „to zależy”. Od człowieka, od czasu, od miejsca, od otoczenia. I tu każdy wybór będzie trafny, bo każdy będzie WŁASNY.
Bo droga, jak podkreślił Sławek Bełz, jest symbolem wolności. – Wolności wyboru i wolności budowania swojej biznesowej tożsamości i własnego biznesu. Biznesu, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa innym. A więc mówimy o wolności, u której podstaw leży etyka nakazująca nam mówić prosto i transparentnie o naszych produktach. O wolności, która nie pozwala nam skręcać, by iść na skróty. O wolności, w której pierwszeństwo ma klient. O wolności, która gdy jest dobrze rozumiana, prowadzi nas na biznesową autostradę.
Jako ilustrację tego stwierdzenia i zawodowych autostrad w Pru zobaczyliśmy wizualizacje z kampanii Employer Branding, które pokazywaliśmy też na łamach „GU”, a ich bohaterowie z pewnością siebie mówią:
Można? MOŻNA!
Aby te słowa nabrały mocy, na scenie stanęli w blasku reflektorów najbardziej efektywni sprzedawcy, najlepsi liderzy sprzedaży, najlepsi „serwisanci”, laureaci Klubu MDRT, którzy w 2025 r. zrealizowali parametry kwalifikacyjne do tej elitarnej i prestiżowej organizacji, a także laureaci rocznego konkursu sprzedaży, którzy odebrali symboliczne bilety na kolejną podróż marzeń.
Szczególny wymiar miało w tym roku wręczenie statuetek we wspomnianym Klubie Milionera, z udziałem doskonale znanego naszym czytelnikom i bywalcom różnych konferencji MDRT Kyriakosa Chatzistefanou – orędownika MDRT i prezesa europejskiego komitetu MDRT w latach 2022–2024. Podzielił się on osobistą historią, pokazując bez lukrowania swoją ścieżkę zawodową oraz to, w jaki sposób marzenia o staniu się wielkim piłkarzem zamienił na dążenie do profesjonalizmu i doskonałości w zawodzie, który tym marzeniem nie był.
Kyriakos pokazał, że jego decyzja podjęta u progu dorosłości była w pełni świadoma i kształtowała jego drogę przez ponad 20 lat. Podkreślił też, że osiągnięcie po raz pierwszy celu w postaci kwalifikacji do MDRT nie było ukoronowaniem jego aspiracji, ale początkiem drogi ku powtarzalności, rozumianej jako dążenie do perfekcjonizmu i kolejnych kwalifikacji na coraz wyższych progach.
Najsilniejszym jednak przesłaniem w jego wystąpieniu nie była zachęta do osiągania wyników w postaci składki czy liczby polis, ale motywacja, by szukać swojego miejsca wśród wartościowych ludzi. Tych, którzy podzielą się wiedzą i doświadczeniem, którzy są gotowi inwestować w siebie i swoją wiedzę. Ludzi, którzy robią zawsze właściwe rzeczy we właściwy sposób. Tylko tyle i aż tyle.
Zawsze do przodu…
Od 2013 roku. Niezmiennie. Od momentu, gdy pod znakiem Prudencji firma wchodziła na rynek z kilkunastoma pierwszymi liderami, aż do dziś, gdy pod zmienioną marką Pru trafia do klientów za pośrednictwem prawie 1000 przedstawicieli sieci własnej i ponad 11 tys. osób świadczących czynności agencyjne w ramach kanałów zewnętrznych.
Jak powiedział prezes zarządu Jarek Bartkiewicz, Pru ma cały czas nastawiony GPS na jeden cel: bezpieczeństwo klientów, którzy firmie powierzają przyszłość nie tylko swoich pieniędzy, ale przede wszystkim własnych rodzin.
Prudential ma swoją mapę, która wskazuje drogę ku biznesowym horyzontom. Mapa ta bywa targana powiewami zmian rynkowych, regulacyjnych, a nawet dziejowych. Wskazuje też ona drogę do zawodowego sukcesu i spełnienia ze świadomością, że w tym skromnym fragmencie świata każdy pracownik i każdy konsultant czy lider odpowiada za przyszłość ludzi. I choć bywa trudno, to ta wspólna podróż jest ekscytująca. Bo za jednym horyzontem czekają kolejne i w ten sposób ta biznesowa droga nigdy nie ma końca.
W drodze sens
Przekonywał o tym uczestników konferencji gość specjalny Dawid Andres, znany z programów „Ciężarówką przez …”. Opowiedział o swoich zmaganiach z królową wszystkich rzek – Amazonką – by zostawić nas z refleksją, że droga to nieskończona liczba zdarzeń, gdy poznajemy otoczenie, spotykamy ludzi, zmagamy się ze sobą. Ale to droga ma sens, bo przed nami cel i spełnienie. A gdy je osiągniemy? Smutek, że to już koniec, i niedosyt. I w taki oto sposób koniec staje się początkiem, a w nas narasta pragnienie kolejnej podróży i wizja kolejnych celów.
Życzymy, by uczestnicy konferencji Pru takie właśnie pragnienie obudzili w sobie po zakończeniu tego niezwykłego spotkania, byśmy za rok mogli ponownie się spotkać i oklaskiwać najlepszych.














