Ekstremalne zjawiska pogodowe a ubezpieczenia rolnicze

0
1102

Uwarunkowania klimatyczne stale się zmieniają, a to sprawia, że z roku na rok przebieg pogody staje się coraz bardziej nieprzewidywalny. Ma to wpływ nie tylko na wegetację roślin, ale też na charakter i nasilenie ekstremalnych zjawisk pogodowych. Powoduje to konieczność stałego dostosowywania rozwiązań ubezpieczeniowych do zmieniających się warunków i oczekiwań rynku.

Bardzo wyraźny przykład tego, jak duży wpływ na przebieg sezonu szkodowego i rozkład szkód z poszczególnych ryzyk w ciągu roku ma pogoda, można było zaobserwować w 2024 i 2025 roku. Po bardzo wczesnym starcie wegetacji w 2024 roku i silnych krótkotrwałych kwietniowych przymrozkach zgłoszona została rekordowa, na tamten czas, liczba szkód przymrozkowych.

Przymrozki wiosenne to rosnące zagrożenie dla upraw

Gradobicia z przełomu maja i czerwca również spowodowały ogromne straty w uprawach rolnych. Przebieg pogody w 2025 roku pozwolił na prawidłowy start wegetacji roślin na przeważającym obszarze Polski. Zagrożenie przymrozkami wiosennymi jednak nie ustąpiło. Po bardzo ciepłym marcu oraz kwietniu przyszedł ekstremalnie zimny maj – najchłodniejszy od ponad 30 lat. Przymrozki, które wystąpiły w czasie trwania newralgicznej dla rzepaku ozimego fazy rozwojowej, czyli w czasie kwitnienia, występowały praktycznie przez cały miesiąc, w krótkich odstępach czasu, w cyklach po 2-3 dni. Szczególnie dotkliwie odczuli to rolnicy z północnych części Polski. W efekcie liczba szkód spowodowanych przymrozkami wiosennymi była o ponad 50% wyższa niż w rekordowym 2024 roku. Liczba szkód zgłoszonych z ryzyka przymrozków wiosennych przekroczyła liczbę szkód spowodowanych gradobiciem. To bezprecedensowa sytuacja.

W niektórych rejonach kraju straty wyrządzone przez przymrozki sięgały kilkudziesięciu procent. Jednak w skali całego kraju straty były mniejsze. Spowodował to dalszy przebieg pogody – głównie wilgotny czerwiec. Miało to wpływ na skompensowanie strat spowodowanych przez przymrozki i osiągnięcie relatywnie zadowalających plonów. Ryzyko przymrozków wiosennych dotyka również upraw, które zdają się być na nie odporne. Doskonałym przykładem jest tutaj kukurydza. Pomimo tego, że do fazy rozwojowej 6 liścia stożek wzrostu znajduje się pod powierzchnią gruntu, ujemne temperatury mogą spowodować wymierne straty. Pokazały to poprzednie lata, gdzie problem występował głównie w północno-wschodniej części kraju.

Od 2025 roku uległa zmianie ustawowa definicja przymrozków wiosennych. Ochrona w tym ryzyku obowiązuje już od 1 kwietnia. Zlecamy zatem odpowiednio wczesne zawieranie umów ubezpieczenia w sezonie wiosennym np. dla upraw jarych. Należy pamiętać o ustawowo określonym 14-dniowym okresie karencji, który ma zastosowanie do zawieranych polis.

Gradobicia – stałe nasilenie zjawisk

2025 rok obfitował też w bardzo dużą liczbę szkód spowodowanych gradobiciem. Szkody całkowite, które były następstwem tego ryzyka, występowały we wschodnich rejonach kraju już na początku drugiej połowy kwietnia. Tak wczesne gradobicia, które powodują tak duże straty, to niecodzienne zjawisko. To kolejny argument za tym, jak ważne jest odpowiednio wczesne zawarcie umowy ubezpieczenia upraw rolnych.

Szkody spowodowane gradobiciem mają różny charakter w zależności od rodzaju uprawy. Generali, w swoich Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, bardzo precyzyjnie określa symptomy wystąpienia szkód gradowych, a wypłata odszkodowania w przypadku szkody całkowitej może wynosić nawet 100%.

Miniony rok pokazał, jak duże znaczenie ma prawidłowo dobrany zakres ubezpieczenia. Przypadki gradobić, które występowały bezpośrednio przed zbiorami i powodowały szkody całkowite na przykład w rzepaku ozimym czy w zbożach, nie były odosobnione. Odszkodowanie wypłacone na podstawie dobrze skonstruowanej polisy pozwala utrzymać płynność finansową.

Generali posiada też rozwiązania dla plantatorów upraw warzywnych i owocowych. W przypadku takich plantacji, oprócz szkód spowodowanych spadkiem masy plonu, bardzo istotne są również szkody, które polegają na spadku jakości uprawy. Natomiast w przypadku owoców ziarnkowych, w zależności od stopnia uszkodzenia owocu przez gradobicie, ubezpieczyciel klasyfikuje owoce z danej próby do odpowiedniej klasy szkodowej, w ten sposób określa procentową utratę jakości. Jeśli chodzi o owoce krzewów owocowych i truskawek, uszkodzone owoce również klasyfikowane są do odpowiedniej klasy szkodowej. Pozwala to na precyzyjne określenie poziomu straty jakościowej. Co ważne, w przypadku niektórych owoców, takich jak borówka amerykańska, malina czy truskawki, ochrona ubezpieczeniowa działa już od początku fazy kwitnienia. W uprawach warzywnych zakres ochrony od gradobicia dostosowany jest do specyfiki danej uprawy. W przypadku cebuli, przy prawidłowo skonstruowanej polisie, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie w razie uszkodzenia szczypioru przez grad i powstania szkód wtórnych w postaci bakterioz.

Przebieg pogody w 2026 roku – co nam to mówi?

Początek 2026 roku boleśnie przypomniał, że klimat nie zna stabilnych scenariuszy. Po dwóch relatywnie łagodnych zimach przyszły bardzo chłodny styczeń, długotrwałe mrozy sięgające poniżej minus 20°C i utrzymująca się na dużym obszarze kraju pokrywa śnieżna. Pod koniec lutego temperatury wzrosły powyżej zera, by w prognozach marcowych znów pojawił się powrót przymrozków. Dla rolników oznacza to jedno: realne ryzyko ujemnych skutków przezimowania.

Wielu z nich zabezpieczyło oziminy już jesienią, wykupując polisy obejmujące to ryzyko. To decyzja racjonalna, zwłaszcza w kontekście danych klimatycznych. Rok 2025 był trzecim najcieplejszym w historii pomiarów, a w Europie średnie roczne temperatury były wyższe o blisko 2°C od normy. Tak silne anomalie pozostają w ścisłej korelacji z nasileniem zjawisk ekstremalnych, w tym bardzo dużych gradobić.

Ryzyko szkód pogodowych nie maleje. W naszym regionie, w tym w Polsce, utrzymuje się na wysokim poziomie, czego potwierdzeniem jest z roku na rok rekordowa liczba zgłoszeń szkód w uprawach. W tej sytuacji odpowiednio wczesne zapewnienie ochrony ubezpieczeniowej przestaje być dodatkiem do produkcji rolnej, a staje się jej elementem zarządczym.

Paweł Kwiatoń
menedżer produktu