Od lat InterRisk konsekwentnie udowadnia, że społeczna odpowiedzialność biznesu może mieć bardzo realny wymiar. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych obszarów zaangażowania spółki jest promocja krwiodawstwa – idei bezcennej, bo opartej na darze, którego nie da się wyprodukować ani zastąpić.
Współpraca ze Stowarzyszeniem Ultrakrew, inicjatorem jednej z największych w Polsce akcji społecznych, promujących oddawanie krwi, to dziś przykład długofalowego partnerstwa, w którym sport, determinacja i empatia idą ramię w ramię.
Efekty mówią same za siebie. W ramach dotychczasowych edycji Ultrakrwi zebrano już łącznie ponad 18 200 litrów krwi. Przekłada się to na statystyczne uratowanie życia ponad 120 tys. osób. To liczby, które robią wrażenie, ale za którymi stoją przede wszystkim konkretni ludzie i ich decyzje.
Zimowa próba charakteru
5 stycznia wystartowała jubileuszowa, dziesiąta zimowa edycja Ultrakrwi. Uczestnicy wyzwania mieli do pokonania łącznie 550 km wzdłuż polskiego Wybrzeża – od Świnoujścia aż po Piaski. Drużyna InterRisk, prowadzona przez członka zarządu InterRisk Daniela Kaliszuka, dołączyła do inicjatywy, biorąc udział w „Biegu i marszu między molami”, który odbył się 10 stycznia.
Zimowa aura nie oszczędzała uczestników. Mróz, przenikliwy wiatr i trasa prowadząca po piaszczystej, miejscami zasypanej śniegiem plaży sprawiły, że był to sprawdzian nie tylko kondycji fizycznej, ale przede wszystkim hartu ducha. Mimo trudnych warunków zespół InterRisk pokonał trasę z energią i – co równie ważne – z uśmiechem na twarzy.
– To był dobry, wspólny czas – sporo wysiłku, ale także wzajemnego wsparcia i motywacji. Takie inicjatywy przypominają, jak ważne jest krwiodawstwo i jak wiele możemy osiągnąć, działając razem. Wspólne bieganie, zaangażowanie i wysiłek budują nie tylko relacje, lecz również realnie wspierają ideę krwiodawstwa. Cieszę się, że z roku na rok coraz więcej osób w InterRisk włącza się w tę inicjatywę i pomaga promować postawę dzielenia się tym, co bezcenne – podkreśla Daniel Kaliszuk.
Krew, której nie można zastąpić
Znaczenie krwiodawstwa trudno przecenić. Krew i jej składniki są niezastąpione w leczeniu ofiar wypadków, pacjentów onkologicznych czy osób poddawanych skomplikowanym operacjom. Jedna donacja może pomóc nawet trzem osobom, a w wielu przypadkach to właśnie dostępność krwi decyduje o życiu pacjenta.
Z myślą o budowaniu świadomości w tej kwestii Stowarzyszenie Ultrakrew, kierowane przez Jacka Bastiana, realizuje ogólnopolską akcję Ultrakrew, zachęcając do regularnego oddawania krwi.
– Siłą Ultrakrwi jest autentyczność. Nie ma nic piękniejszego niż podzielenie się cząstką siebie z osobami w potrzebie. To najwyższy poziom empatii. Z InterRisk wiążą nas nie tylko wieloletnie wspólne działania, ale także wyjątkowe relacje, które w części sportowej dają nam także wielką moc wspólnej zabawy. Bo taka jest Ultrakrew. I za to wszystko dziękuję zarządowi i pracownikom InterRisk – zaznacza Jacek Bastian, prezes zarządu Stowarzyszenia Ultrakrew.
Odpowiedzialność wpisana w DNA
Dla InterRisk społeczna odpowiedzialność biznesu nie jest jednorazowym projektem, lecz stałym elementem strategii. Pracownicy spółki chętnie angażują się w inicjatywy charytatywne, zwłaszcza te, które łączą aktywność fizyczną z realnym wsparciem potrzebujących.
– Projekty takie jak Ultrakrew czy Bieg Charytatywny mają dla nas szczególne znaczenie. Zależy nam nie tylko na pomocy tu i teraz, ale również na edukacji i budowaniu długofalowej świadomości społecznej. Wierzymy, że to inwestycja w bezpieczniejszą i bardziej odpowiedzialną przyszłość – dodaje Daniel Kaliszuk.
Masz wpływ – oddaj krew
Zapotrzebowanie na krew nie maleje. Oddawać ją można przez cały rok w Centrach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz ich oddziałach w całej Polsce. Wystarczy mieć ukończone 18 lat, ważyć minimum 50 kg, być w dobrym stanie zdrowia i pamiętać o dokumencie tożsamości.











