LINK4: Nietypowe szkody kosztują tysiące złotych

0
371

Blisko 9 tys. zł kosztowała naprawa szkody wyrządzonej przez kunę, 18 tys. zł usunięcie zarysowań pozostawionych przez bociana, a 46 tys. zł naprawa samochodu po gradobiciu. LINK4 pokazuje na przykładach z likwidacji szkód, że latem kosztowne uszkodzenia pojazdów powstają nie tylko w kolizjach.

Kuna za 9 tys. zł, bocian za 18 tys. zł

W jednej ze szkód zgłoszonych do LINK4 kuna dostała się pod maskę samochodu i zniszczyła jej wygłuszenie. Naprawa kosztowała blisko 9 tys. zł i została sfinansowana z AC.

W innym przypadku kierowca zaparkował samochód na terenie uznawanym przez bociana za jego terytorium. Ptak dostrzegł swoje odbicie w karoserii i, próbując przepędzić „rywala”, pozostawił na lakierze liczne głębokie zarysowania. Wartość szkody sięgnęła 18 tys. zł.

Jeszcze większe koszty spowodowała pogoda. Podczas jednego z gradobić bryły lodu miały osiągać średnicę około 5 cm. Liczne wgniecenia karoserii przełożyły się na naprawę wycenioną na 46 tys. zł.

– Nie tylko grad, ale również intensywne opady deszczu, podtopienia, silny wiatr czy spadające gałęzie mogą doprowadzić do poważnych uszkodzeń samochodu. Tego typu szkody są zwykle objęte ochroną w ramach ubezpieczenia Autocasco, zgodnie z warunkami konkretnej polisy – mówi Arkadiusz Siudzik, kierownik Zespołu Technicznej Obsługi Szkód w Departamencie Obsługi Szkód LINK4.

1,2 mln zł za jedną kolizję

Znacznie większą wartość może mieć szkoda wyrządzona innemu kierowcy. LINK4 przytacza przypadek kierującego Volkswagenem Passatem, który zderzył się z Lamborghini Urus. Auto doznało poważnych uszkodzeń prawej strony i tylnej części nadwozia, a w wyniku zderzenia zostało wyrwane jedno z kół. Naprawa kosztowała około 1,2 mln zł, a należność została pokryta z OC sprawcy.

Osobnym ryzykiem są uszkodzenia szyb. W samochodach wyposażonych w kamery i czujniki systemów wspomagania kierowcy ich wymiana wraz z niezbędną kalibracją może kosztować od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Tymczasem przyczyną szkody może być zwykły kamień wyrzucony spod kół innego pojazdu.

(AM, źródło: LINK4)