mBank i UNIQA uprościły proces zakupu obowiązkowego OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Dzięki wykorzystaniu automatycznego uzupełniania danych kierowca poznaje cenę polisy w 30 sekund, a cała transakcja kończy się w 3 minuty i nie wymaga ręcznego wpisywania danych auta oraz właściciela pojazdu.
– Stawiamy na innowacje, które realnie ułatwiają życie naszym klientom. Naszym celem jest upraszczanie finansów i pomoc w załatwieniu tego, co ważne. Integracja z zewnętrznymi bazami danych skraca cały proces do minut, a automatyczne pobieranie danych klienta i pojazdu eliminuje błędy przy ich wprowadzaniu. To konkretny przejaw realizacji naszej strategii „Cała naprzód”, w której prostota usług i wygoda są kluczowe – mówi Aleksandra Buczkowska, dyrektorka zarządzająca ds. produktów i segmentów klienckich mBanku.
– Naszym celem było maksymalne uproszczenie dla klienta. Teraz zyskuje on przede wszystkim czas, a my podnosimy jakość obsługi dzięki ograniczeniu ryzyka błędów. To konkretna zmiana odczuwalna przy każdej kalkulacji i zakupie polisy – dane pobierane są bezpośrednio z systemu CEPiK, co eliminuje ręczne wpisywanie informacji i dodatkowe formalności – przekonuje Tomasz Raczyński, dyrektor departamentu ubezpieczeń mBanku.
Wraz z wdrożeniem powyższego rozwiązania mBank i UNIQA rozszerzyły wspólną ofertę o dodatkowe ryzyka. Wśród nich znalazły się m.in. ubezpieczenie szyb, gwarantujące pokrycie kosztów ich wymiany lub naprawy w przypadku uszkodzenia oraz ochrona zniżek, zabezpieczająca wypracowane upusty w składce w przypadku szkody.
– Rozwój naszej oferty ubezpieczeniowej jest naturalną konsekwencją kontynuacji współpracy UNIQA i mBank. Wnosimy do niej nasze najlepsze doświadczenia ubezpieczeniowe, by móc odpowiedzieć jak najlepiej na potrzeby naszych wspólnych klientów – podkreśla Marcin Wąsikowski, dyrektor zarządzający Pionu Sprzedaży i Współpracy z Partnerami UNIQA w Polsce.
(AM, źródło: mBank)







