Skutki ataków dronów ciążą rosyjskim ubezpieczeniom

0
253

Ataki ukraińskich dronów na rosyjską infrastrukturę energetyczną – głównie rafinerie – sprawiły, że w 2025 r. współczynnik strat w ubezpieczeniach od ataków terrorystycznych i sabotażu w Rosji przekroczył poziom 100%. Efektem tego był znaczący wzrost stawek w odpowiednich polisach – informuje „Rzeczpospolita”.

Według Aleksieja Chutoriańskiego, dyrektora ds. ubezpieczeń korporacyjnych należącej do Gazpromu firmy ubezpieczeniowej Sogaz, wskaźnik szkodowości w jej portfelu wzrósł ponad dziesięciokrotnie. Menedżer przyznał, że na całym rynku występuje podobne zjawisko – składki z tytułu tego rodzaju ryzyk są obecnie niższe niż wypłaty odszkodowań. Z kolei lokalny broker ubezpieczeniowy Remind szacuje, że jeden atak dronów na rafinerie oznacza  średnio kilkaset milionów rubli strat.

Dmitrij Gawriłow, szef centrum ubezpieczeń majątkowych firmy „Jugoria”, twierdzi, że dotkliwość konsekwencji dla ubezpieczycieli wynika ze zmiany taktyki stosowanej przez Ukraińców – w pojedynczym ataku używanych jest bowiem dużo więcej bezzałogowych statków powietrznych i innych rodzajów broni. Cytowany przez „Rz” szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyl Maluk ujawnił, że w 2025 r. siły ukraińskie przeprowadziły około 160 udanych ataków na obiekty wydobywcze i rafineryjne w Rosji.

Więcej:

„Rzeczpospolita” z 10 lutego, Iwona Trusewicz „Ukraińskie drony topią sektor paliwowy i ubezpieczeniowy Rosji. Ogromne straty”

(AM, źródło: „Rzeczpospolita”)