Stłuczka dla kasy i jak nie paść jej ofiarą

0
450

Oszuści ubezpieczeniowi nagminnie celowo doprowadzają do kolizji z innymi kierowcami, ostrzegają brytyjscy eksperci bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dostawca inteligentnej technologii motoryzacyjnej Road Angel radzi kierowcom, jak uniknąć stania się ofiarą „stłuczki dla kasy” (crash for cash).

Najnowszą, rozpowszechniającą się formą tego rodzaju przekrętu jest wjeżdżanie z rozpędu na skuterze w samochód niespodziewającego się niczego kierowcy – zauważa Insurance Fraud Bureau.

Branża ubezpieczeniowa odnotowała tysiące ofiar sfingowanych kolizji, a proceder kosztuje uczciwą część społeczeństwa ok. 392 mln funtów rocznie w postaci wyższych składek.

Ponieważ oszuści stale doskonalą swoje techniki, istnieje obawa, że kolejne tysiące kierowców może nawet nie mieć świadomości, że zostali oszukani. Oszust na skuterze zazwyczaj czai się za rogiem, następnie wjeżdża w samochód ofiary i natychmiast fotografuje skutek zdarzenia.

Tradycyjna „stłuczka dla kasy” polega na tym, że sprawca gwałtownie hamuje, licząc na to, że niewinny kierowca jadący za nim nie zdąży się zatrzymać. Tego rodzaju próby wymuszenia powodują niezliczone urazy, a co gorsza, w najbardziej skrajnych przypadkach kończą się śmiercią. Niekiedy sprawca ma wspólnika, który jedzie w sposób nieprawidłowy przed samochodem ofiary, ściągając na siebie podejrzenia albo zasłania widok, ułatwiając dokonanie sfabrykowanej kolizji.

Gary Digva, twórca firmy Road Angel, ostrzega zmotoryzowanych, że incydentów sfingowanych kolizji jest coraz więcej, ale przestrzeganie przez kierowcę określonych zasad i wyrobienie sobie nawyków zapewnia mu bezpieczeństwo.

  • Patrz przed siebie i zachowuj bezpieczną odległość. Jest to minimum 2-sekundowy odstęp na suchej nawierzchni i 4-sekundowy na mokrej. Na drodze szybkiego ruchu albo przy zmniejszonej widoczności trzeba dać sobie czas na zareagowanie, jeśli samochód z przodu gwałtownie zahamuje. Trzeba też zachować czujność, czy nie zbliża się skuter.
  • Zwracaj uwagę na dziwny sposób jazdy. Jeśli samochód przed tobą jedzie chaotycznie czy zwalnia bez powodu, powinno cię to zaalarmować. Trzymaj się z daleka i nie stwarzaj możliwości spowodowania kolizji. Szczególnie miej się na baczności, jeśli samochód jadący chaotycznie daje ci znaki światłami albo sygnalizuje kierunkowskazem zamiar skrętu. Poczekaj, nie zakładaj, że naprawdę skręci.
  • Uważaj na podejrzane zachowanie. Jeśli jakiś samochód jest w złym stanie, a kierowca lub pasażer zachowują się podejrzanie, zachowaj spokój i dystans. W samochodzie w złym stanie mogą nie działać światła stopu, które mogły zostać celowo odłączone. Zawsze daj sobie dość czasu na reakcję. 
  • Rejestruj zdarzenia. Jeśli zdarzyła ci się kolizja budząca twoje podejrzenia, że mogła zostać sfingowana lub wymuszona, najważniejsze jest spokojne zebranie dowodów. Nie bierz na siebie odpowiedzialności, tylko zrób zdjęcia miejsca zdarzenia i opis, które przedstawisz swojemu ubezpieczycielowi. Znajdź świadków, jeśli to możliwe. Idealnie, jeśli masz zainstalowaną kamerę, bo wtedy zapis całego zdarzenia możesz przedstawić policji.

AC