W produkcji roślinnej coraz trudniej mówić o „typowym sezonie”. Ostatnie lata pokazują, że ryzyko przestaje być incydentem, a staje się stałym elementem rachunku ekonomicznego gospodarstwa.
Miniony rok był dla rolnictwa okresem szczególnie wymagającym pod względem warunków pogodowych. Wiosenne przymrozki, gradobicia, deszcze nawalne oraz huragany powodowały straty w wielu regionach kraju, wpływając na wielkość i jakość plonów. Skala i zmienność zjawisk pogodowych sprawiają, że produkcja roślinna w rosnącym stopniu obarczona jest ryzykiem trudnym do ograniczenia wyłącznie poprzez działania agrotechniczne, nawet przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii.
Kumulacja ryzyk w jednym sezonie
Sezon 2025 zapisał się wysoką liczbą zgłoszonych szkód w uprawach. Szczególnie dotkliwa była seria przymrozków występujących falami od końca marca do maja. Ich częstotliwość i intensywność stanowiły poważne zagrożenie dla roślin w fazie kwitnienia, czyli w najbardziej wrażliwym momencie cyklu produkcyjnego.
W dalszej części sezonu straty powodowały gradobicia, huragany oraz deszcze nawalne. Następujące po sobie zjawiska pogodowe w jednym roku gospodarczym prowadziły do nakładania się szkód. Przymrozki osłabiały rośliny, a kolejne epizody pogodowe pogłębiały straty, obniżając plon handlowy oraz dochodowość gospodarstw.
Dla wielu producentów rolnych kluczowe okazało się nie tylko samo wystąpienie szkody, lecz również jej kumulacja. Z ekonomicznego punktu widzenia kilka zdarzeń w jednym sezonie oznacza istotne zachwianie płynności finansowej i ograniczenie zdolności do odtworzenia produkcji w kolejnym roku.
Ubezpieczenie jako element stabilizacji dochodu
W takich realiach właściwie dobrana ochrona ubezpieczeniowa przestaje być dodatkiem, a staje się jednym z podstawowych narzędzi stabilizacji dochodów rolniczych.
System ubezpieczeń upraw i zwierząt gospodarskich w Polsce, wspierany dopłatami do składek z budżetu państwa sięgającymi nawet 65%, zwiększa dostępność ochrony dla producentów rolnych. W praktyce oznacza to realne obniżenie kosztu składki i możliwość objęcia ochroną szerszego zakresu ryzyk.
W ostatnich latach rośnie zainteresowanie polisami obejmującymi ryzyka klimatyczne. To efekt zarówno wzrostu świadomości producentów, jak i doświadczeń szkód z poprzednich sezonów. Rolnicy coraz częściej analizują strukturę swoich przychodów i kosztów w perspektywie kilkuletniej, uwzględniając powtarzalność ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Konstrukcja ochrony a specyfika gospodarstwa
Z perspektywy doradczej kluczowe znaczenie ma dopasowanie zakresu ubezpieczenia do struktury produkcji oraz dominujących zagrożeń w danym regionie. Inne znaczenie ma ochrona przed gradem w rejonach o wysokiej koncentracji upraw sadowniczych, inne w gospodarstwach nastawionych na zboża czy rzepak.
W ofercie TUZ Ubezpieczenia dostępne jest ubezpieczenie upraw rolnych z możliwością uzyskania do 65% dopłaty do składki z budżetu państwa. Ochrona obejmuje kluczowe ryzyka pogodowe w pakietach dostosowanych do potrzeb klienta. Zakres może obejmować m.in. grad oraz przymrozki wiosenne, a także pakiet ryzyk pogodowych, takich jak deszcz nawalny, huragan, obsunięcie się ziemi, piorun i lawina.
Istnieje możliwość rozszerzenia ochrony o pojedyncze ryzyka dotowane, takie jak powódź i susza, oraz niedotowane ryzyko ognia. Dodatkowo dostępne są rozszerzenia techniczne, w tym zniesienie udziału własnego oraz obniżenie franszyzy integralnej do 8%. W warunkach częstych szkód masowych konstrukcja franszyz i udziałów własnych ma bezpośredni wpływ na realny poziom odszkodowania i odbudowę potencjału produkcyjnego.
Coraz częściej ochrona upraw łączona jest z ubezpieczeniem majątku gospodarstwa i maszyn rolniczych. Takie podejście pozwala objąć ochroną kluczowe obszary działalności rolnej w ramach produktu Bezpieczny Rolnik Plus. W jego ramach ochroną ubezpieczeniową można objąć majątek oraz odpowiedzialność cywilną rolnika, w tym obowiązkowe OC rolnika, obowiązkowe ubezpieczenie budynków rolniczych, dobrowolne ubezpieczenie ruchomości domowych, mienia rolnego, Agrocasco dla maszyn i sprzętu rolniczego, odpowiedzialności w życiu prywatnym oraz NNW.
Wyzwania na sezon 2026
Doświadczenia sezonu 2025 wskazują, że zmienność i kumulacja ryzyk pogodowych pozostaną istotnym wyzwaniem również w kolejnych latach. W sezonie 2026 można oczekiwać utrzymania wysokiego znaczenia ochrony upraw przed przymrozkami, gradem czy deszczem nawalnym.
Dla rynku ubezpieczeń oznacza to konieczność dalszej analizy szkodowości, adekwatnej wyceny ryzyka oraz utrzymania równowagi między dostępnością ochrony a jej rentownością. Dla rolników natomiast kluczowy pozostaje świadomy dobór zakresu i parametrów umowy ubezpieczenia, z uwzględnieniem specyfiki gospodarstwa i lokalnych zagrożeń.
Ochrona upraw staje się dziś elementem strategii zarządzania ryzykiem w gospodarstwie, a nie wyłącznie formalnym spełnieniem wymogów systemu dopłat.
Marta Bloch-Kosiorek
menedżerka ds. ubezpieczeń rolnych
Kluczowe wnioski
• Sezon 2025 potwierdził rosnące znaczenie kumulacji szkód w jednym okresie wegetacyjnym i jej wpływ na dochodowość gospodarstw.
• Dopłaty do składek sięgające 65% zwiększają realną dostępność ochrony ubezpieczeniowej.
• Konstrukcja polisy, w tym zakres ryzyk, franszyzy i udziały własne, ma kluczowe znaczenie dla skuteczności ochrony.
• Łączenie ubezpieczenia upraw z ochroną majątku i maszyn wzmacnia stabilność finansową gospodarstwa.
• W sezonie 2026 ochrona przed przymrozkami, gradem i deszczem nawalnym pozostanie jednym z podstawowych elementów bezpieczeństwa ekonomicznego rolników.








