Warta: Stres z pracy przenosi się do domu

0
537

Tylko 13% pracujących deklaruje, że po pracy zachowuje energię i spokój pozwalające w pełni zaangażować się w życie domowe. 46% przyznaje natomiast, że gorsze samopoczucie po pracy negatywnie wpływa na relacje z bliskimi. Problem jest szczególnie widoczny wśród kobiet i osób do 35. roku życia – wynika z badania ARC Rynek i Opinia przeprowadzonego na zlecenie Warty.

56% respondentów wraca z pracy w złym stanie emocjonalnym. 32% czuje się pozbawionych energii, 15% jest emocjonalnie wyczerpanych do tego stopnia, że trudno im angażować się w sprawy domowe, a co dziesiąty badany deklaruje rozdrażnienie i łatwe wytrącanie z równowagi.

Wpływ napięcia zawodowego na życie prywatne częściej dostrzegają kobiety: 54% z nich wskazuje, że stres z pracy odbija się na relacjach z bliskimi (mężczyźni: 39%). Do większej skłonności do konfliktów przyznaje się odpowiednio 47 i 33% badanych. Z kolei 31% mężczyzn twierdzi, że praca nie wpływa na ich zachowanie w domu. Wśród kobiet odsetek ten wynosi 16%.

Nadmiar obowiązków i presja czasu głównymi źródłami stresu

Najczęściej wskazywanym źródłem napięcia zawodowego jest nadmiar obowiązków – 31% wskazań. Kolejne miejsca zajmują: presja czasu i napięte terminy (28%) oraz zła organizacja pracy (22%). Kobiety częściej od mężczyzn wskazują na brak wsparcia przełożonego (18% vs 11%). Mężczyźni częściej wymieniają natomiast pracę po godzinach i nadgodziny, 14 wobec 9% kobiet.

Najbardziej obciążona jest najmłodsza badana grupa. Wśród pracowników do 35. roku życia 58% dostrzega wpływ stresu zawodowego na swoje zachowanie wobec bliskich, podczas gdy w grupie osób w wieku co najmniej 45 lat jest to 39%. Dla 52% młodszych pracowników napięcie związane z pracą prowadzi do kłótni z najbliższymi. W starszej grupie deklaruje to 32%.

Malwina Puchalska-Kamińska, psycholożka z Uniwersytetu SWPS, zwraca uwagę, że wyniki nie muszą świadczyć wyłącznie o pogarszającej się kondycji pracowników. Wyższe wskazania wśród młodszych osób i kobiet mogą częściowo wynikać z większej świadomości wpływu stresu na funkcjonowanie poza pracą.

– Po dniu pełnym kontrolowania emocji, reagowania na oczekiwania innych i radzenia sobie z napięciem może nam zabraknąć cierpliwości oraz energii potrzebnej w domu – mówi Malwina Puchalska-Kamińska.

Zdrowie psychiczne coraz większym wyzwaniem dla pracodawców

Skala problemu jest widoczna również w statystykach absencji. Według raportu ZUS „Absencja chorobowa – 2025” w analizowanym roku z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wystawiono 1,8 mln zaświadczeń lekarskich, o 9,6% więcej niż rok wcześniej.

Marek Twardowski, dyrektor zarządzający TUnŻ Warta, wskazuje, że pracodawcy coraz częściej pytają o możliwość zapewnienia zatrudnionym fachowego wsparcia, gdy przestają oni samodzielnie radzić sobie z obciążeniem psychicznym. Wyniki badania pokazują przy tym szerszy problem dla rynku benefitów: skutki stresu zawodowego nie kończą się wraz z wyjściem z pracy, a rosnąca absencja zwiększa znaczenie zarówno profilaktyki, jak i szybkiego dostępu do pomocy. W lipcu tego roku Warta rozszerzyła grupowe ubezpieczenia na życie m.in. o pakiet Zdrowie Psychiczne. Jak „Gazeta Ubezpieczeniowa” informowała w tekście „Dziewięć pakietów dodatkowych w nowej ofercie ubezpieczeń grupowych Warty”, obejmuje on e-konsultacje z psychologiem lub psychoterapeutą, konsultacje psychiatryczne, psychoterapię po rozpoznaniu zaburzenia, wsparcie psychologa przy powrocie do pracy po co najmniej 30-dniowej absencji oraz świadczenie w razie hospitalizacji psychiatrycznej.

O badaniu

Badanie „Polak po pracy” zostało przeprowadzone przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Warty metodą omnibusową na reprezentatywnej próbie 1021 dorosłych Polaków. Pytania dotyczące pracy i samopoczucia po jej zakończeniu zadano 728 osobom pracującym.

 (AM, źródło: 24/7, Warta, ZUS)