Rośnie liczba szkód w sprzęcie rolniczym zgłaszanych AGRO Ubezpieczeniom. Kwoty napraw są tak wysokie, że jedna awaria nieubezpieczonego sprzętu może zachwiać płynnością rolnika lub firmy świadczącej usługi rolne. Te fakty sprawiają, że coraz popularniejsze są polisy z szerokimi zakresami.
Najczęstszą przyczyną szkód zgłaszanych do towarzystwa ubezpieczeniowego jest wciągnięcie przez kombajny czy sieczkarnie różnych przedmiotów znajdujących się na polach – czyli przedostanie się ciała obcego. Wypłacane odszkodowania wynoszą w przypadku takich uszkodzeń od kilkudziesięciu do nawet 200 tys. zł.
– W przypadku drogich maszyn rolniczych sytuacja jest zero-jedynkowa. Jeśli rolnik ma Agrocasco, to sprzęt szybko wraca do pracy. Jeśli ryzykuje i nie ma ubezpieczenia – koszt naprawy jest tak duży, że może zachwiać płynnością gospodarstwa lub firmy. Nasi pracownicy w terenie często słyszą o takich przypadkach – mówi Urszula Pakuła-Glińska, dyrektorka zarządzająca Pionem Produktu i Sprzedaży w AGRO Ubezpieczeniach.
Okno pogodowe
Wydajność pracy maszyn rolniczych zależy od kalendarza prac polowych i sprzyjającej pogody – od tzw. okien pogodowych. Okno np. na żniwa jest krótkie. Długi przestój kombajnu to wielotysięczna strata każdego dnia. Z tego powodu AGRO Ubezpieczenia w indywidualnych przypadkach stosują uproszczony proces likwidacji szkody, bez konieczności oczekiwania na przyjazd rzeczoznawcy na oględziny.
Towarzystwo kładzie nacisk na jak najszybszą likwidację szkód. Średni czas do zamknięcia szkody w ostatnich latach w AGRO Ubezpieczeniach zauważalnie zmalał.
– Czas reakcji to nasz priorytet. Drugim jest jakość produktu. Bez odpowiednich zakresów trudno uzyskać efekt pełnego bezpieczeństwa. Oferujemy wiele opcji gwarantujących rolnikowi spokój – mówi Przemysław Saltarski, wiceprezes zarządu AGRO Ubezpieczeń.
AGRO Ubezpieczenia odnotowały wzrost o 76% liczby zgłoszonych szkód z polis Agrocasco między 2024 a 2025 rokiem. Na ten wynik wpływa również rozrost portfela.
Przyczyn szkód jest wiele. W branży rolnej funkcjonuje choćby pojęcie „złotej kolby” niszczącej maszynę. To określenie przypisane do sytuacji, w której ktoś z premedytacją pozostawił na polu na przykład stalowy pręt, aby zniszczyć pracujący kombajn. W Polsce w ostatnich latach odnotowywane były takie zdarzenia. Najczęściej dochodzi jednak do uszkodzenia pracującej maszyny przez kamień dostający się do jej wnętrza.
W szczycie sezonu zdarzają się samozapłony. Rolnicy zgłaszają również zniszczone opony i wybite szyby. AGRO Ubezpieczenia w ostatnich latach odnotowały też kradzieże elementów wyposażenia traktorów czy kombajnów – np. anten GPS. W takim przypadku wysokość odszkodowania za jedną antenę wynosi nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Wariant serwisowy
AGRO Ubezpieczenia współpracują z siecią warsztatów – przedstawicieli wiodących marek sprzętu rolniczego. W najbliższych kilku tygodniach liczba autoryzowanych punktów obsługi wzrośnie nawet dwukrotnie.
– Dajemy klientom wybór wariantu serwisowego i kosztorysowego. Zachęcamy do skorzystania z tego pierwszego modelu. Naprawa w autoryzowanym warsztacie gwarantuje właściwe wykonanie prac naprawczych, a w przypadku nowego sprzętu – utrzymanie gwarancji – kontynuuje Urszula Pakuła-Glińska.
Pracownicy AGRO Ubezpieczeń odpowiedzialni za ten produkt ubezpieczeniowy zauważają, że bardzo dużym problemem mogą być nie tylko największe czy najbardziej spektakularne szkody, jak pożar, ale też wybita szyba, przebita opona lub zgubione kluczyki do traktora, które mogą go skutecznie unieruchomić. Dlatego towarzystwo oferuje opcję zwrotu kosztów wynajęcia zastępczego sprzętu rolniczego i kosztów wezwania serwisu w przypadku zatrzaśnięcia lub zgubienia kluczyków. Kluczowa znów jest dewiza: Rolnik nie może stracić okna pogodowego.
– Branżę rolną mamy w naszym DNA. Wiemy, jak ciężka jest praca w gospodarstwie, dlatego nasze produkty ubezpieczeniowe są optymalnie dopasowane do potrzeb każdego. Tak samo staramy się chronić rolnika posiadającego niewielkie gospodarstwo, jak wielohektarowe przedsiębiorstwo. Wszyscy pracują na bezpieczeństwo żywnościowe Polski – bo na końcu to jest najważniejsze – dodaje Przemysław Saltarski.
Szczegół ma znaczenie
Z poszukiwanych przez klientów rozwiązań AGRO Ubezpieczenia oferują objęcie ochroną nawet 35-letnie maszyny. Rolnik może rozłożyć płatność na raty. Ma też do wyboru polisę na rok lub 3 miesiące, co może być atrakcyjnym rozwiązaniem przy sprzęcie pracującym jedynie w trakcie żniw.
Dla gospodarstw posiadających duży park maszynowy ważne jest ujęcie wszystkich sprzętów na jednej polisie. To spore ułatwienie dla klienta, jak również obsługującego go agenta ubezpieczeniowego.

Jaki sprzęt można ubezpieczyć w AGRO Ubezpieczeniach?
- kombajny rolnicze
- ciągniki rolnicze
- przyczepy i naczepy
- sieczkarnie polowe
- agregaty uprawowe
- siewniki
- sadzarki
- owijarki
- brony
- opryskiwacze
- pługi
- rozrzutniki
- inne środki transportowe bez własnego napędu









