Coraz więcej szkód na drogach Europy spowodowanych przez nieubezpieczone auta na polskich „blachach”

0
1452

Systematycznie rośnie liczba szkód powodowanych na europejskich drogach przez kierujących pojazdami z polskimi tablicami rejestracyjnymi. Z danych Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wynika, że w ubiegłym roku byli oni sprawcami 71,7 tys. tego typu zdarzeń. To o blisko 900 więcej (1,3%) niż rok wcześniej. Jeszcze bardziej alarmująco przedstawiają się dane dotyczące szkód powodowanych za granicą przez nieubezpieczone pojazdy z polskimi tablicami. PBUK wskazuje, że liczba tego typu zdarzeń wzrosła z 1574 w 2024 r. do 3188 w kolejnym roku.

– Liczba zdarzeń powodowanych za granicą przez kierujących pojazdami z polskimi tablicami rejestracyjnymi utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Kolejny z rzędu wzrost, tym razem o 1,3% w stosunku do poprzedniego roku, potwierdza, że mamy do czynienia z trwałym i niepokojącym zjawiskiem. Nasi kierowcy coraz częściej podróżują po Europie, ale nie zawsze idzie za tym większa odpowiedzialność, rozwaga i świadomość konsekwencji, jakie może nieść zdarzenie drogowe za granicą. Skala szkód przekłada się na realne obciążenia finansowe polskiego rynku ubezpieczeniowego, a pośrednio także klientów zakładów ubezpieczeń – mówi Mariusz Wichtowski, prezes zarządu PBUK. 

W 2025 r. obciążenie finansowe polskiego rynku ubezpieczeniowego z powyższego tytułu wzrosło do ponad 2 mld zł.

Najwięcej szkód w Niemczech i Włoszech

W 2025 r., podobnie jak w poprzednich latach, najwięcej szkód spowodowanych przez kierujących pojazdami z polskimi tablicami rejestracyjnymi odnotowano na terytorium Niemiec. Kolejne miejsca zajęły: Włochy, Francja, Holandia oraz Belgia. Łącznie w tych pięciu państwach doszło do 78,9% wszystkich kolizji i wypadków spowodowanych poza naszym krajem przez kierujących pojazdami z polskimi rejestracjami. Potwierdza to, że największa szkodowość koncentruje się w krajach, do których Polacy najczęściej podróżują, w których pracują lub przez które prowadzą główne trasy transportowe.

Coraz więcej sprawców wypadków bez OC

Szczególnie alarmujące pozostają dane dotyczące zdarzeń powodowanych przez kierujących pojazdami bez ważnego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. W 2025 r. PBUK zarejestrowało 3188 nowych zgłoszeń dotyczących szkód spowodowanych za granicą przez nieubezpieczone pojazdy zarejestrowane w Polsce. Rok wcześniej odnotowano 1574 takich przypadków, co oznacza wzrost o 102,5% r/r. Z ich tytułu Biuro wypłaciło świadczenia o wartości 41,7 mln zł. Rok wcześniej było to 25,7 mln zł (+62,4%).

Narastający problem „procederu włoskiego”

Na gwałtowne zwiększenie się zobowiązań finansowych PBUK jako Biura Gwaranta w ostatnich latach szczególnie duży wpływ miał proceder transgranicznej rejestracji włoskich pojazdów w Polsce. Chodzi o samochody i motocykle, które formalnie posiadają polskie tablice rejestracyjne, ale są użytkowane na terytorium Włoch – często bez ważnego ubezpieczenia OC.

– Analiza danych sprawców szkód oraz fakt, że większość prowadzonych przez nich pojazdów jest zarejestrowana we włoskim rejestrze pojazdów zagranicznych, pozwala ocenić, że proceder ten odpowiada za niemal wszystkie włoskie szkody wypłacane przez PBUK. Skala zjawiska narasta w tempie, którego nie można traktować jako zwykłego wzrostu statystycznego. W latach 2021–2025 liczba szkód wypłacanych przez PBUK za zdarzenia we Włoszech wzrosła prawie 17-krotnie, a kwota wypłat z tego tytułu zwiększyła się prawie 10-krotnie. Oznacza to, że problem, który jeszcze kilka lat temu był jedną z wielu zagranicznych kategorii szkodowych, stał się jednym z najpoważniejszych obciążeń finansowych Biura Gwaranta – wyjaśnia Mariusz Wichtowski.

Dodatkowy niepokój PBUK budzi charakter zgłaszanych zdarzeń. W przeważającej mierze do Biura trafiają nieduże szkody rzeczowe, a tylko niewielka część z nich jest udokumentowana przez włoską policję. W większości przypadków odpowiedzialność ustalana jest na podstawie oświadczeń świadków lub uczestników zdarzenia. W praktyce Biuro mierzy się więc nie tylko z lawinowym wzrostem liczby zgłoszeń, ale także z coraz większym wyzwaniem związanym z weryfikacją ich zasadności.

W ciągu pięciu lat udział wydatków PBUK jako Biura Gwaranta na szkody włoskie w ogólnej kwocie wydatków z tytułu szkód spowodowanych przez kierowców pojazdów bez OC wzrósł z 10 do 44%. Największy skok nastąpił po 2023 r. W efekcie szkody włoskie z pozycji jednego z wielu zagranicznych rynków stały się dominującą kategorią kosztową Biura Gwaranta. W ocenie PBUK to już nie jest marginalny problem, lecz zjawisko o charakterze systemowym, które coraz silniej obciąża mechanizm ochrony poszkodowanych.

 – Prowadzenie pojazdu mechanicznego bez ważnego ubezpieczenia OC jest zabronione nie tylko w Polsce, ale także w całej Europie. Wybierając się za granicę, kierowca musi mieć świadomość, że brak polisy nie zwalnia go z odpowiedzialności za skutki wypadku. Wręcz przeciwnie – może oznaczać dla niego bardzo poważne konsekwencje finansowe. Poszkodowani otrzymają należne świadczenia, ale sprawca szkody będzie musiał zwrócić całość wypłaconych kwot. W praktyce mogą to być dziesiątki, setki tysięcy, a w najpoważniejszych przypadkach nawet miliony złotych – podkreśla Mariusz Wichtowski.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl