Coface: Rozejm na Bliskim Wschodzie nie oznacza powrotu do normalności

0
316

Globalna gospodarka przyjęła pierwszy wstrząs po konflikcie na Bliskim Wschodzie, ale według Coface najtrudniejsza faza dla przedsiębiorstw może dopiero się zaczynać. Podczas konferencji prasowej 23 czerwca eksperci Coface przedstawili najnowszą ocenę ryzyka krajowego i sektorowego. Wniosek był jednoznaczny: nawet jeśli napięcia geopolityczne chwilowo słabną, skutki zakłóceń w handlu, energetyce i łańcuchach dostaw będą jeszcze długo obciążać firmy.

Coface obniżył oceny 8 krajów i dokonał 45 zmian ocen sektorowych. Aż 41 z nich to obniżki, przy jedynie 4 podwyższeniach. To pokazuje, że skala ryzyka nie ogranicza się do regionu konfliktu. Uderza w kraje zależne od transportu przez cieśninę Ormuz, importerów energii, sektory o wysokiej energochłonności oraz firmy z ograniczoną zdolnością przerzucania kosztów na klientów.

Cieśnina Ormuz jako test odporności

Z punktu widzenia globalnego handlu kluczowe znaczenie ma częściowe zablokowanie przepływów przez cieśninę Ormuz. Coface wskazuje, że w maju przez ten szlak przepłynęło 145 statków, wobec ponad 3300 rok wcześniej. To nie jest zwykłe zakłócenie logistyczne, lecz sygnał, jak szybko jeden punkt zapalny może przełożyć się na ceny energii, dostępność surowców, terminy dostaw i płynność przedsiębiorstw.

Według Coface globalny wzrost gospodarczy w 2026 r. wyniesie 2,3%, a w 2027 r. 2,5%. Oznacza to łączną rewizję prognoz w dół o 0,6 pkt proc. w horyzoncie dwóch lat. Średnia cena ropy Brent w 2026 r. ma wynieść 85 dolarów za baryłkę.

Najbardziej narażone pozostają gospodarki Zatoki Perskiej, część krajów Azji Południowo-Wschodniej oraz Afryki Wschodniej. W Europie głównym kanałem ryzyka są wyższe ceny energii, słabszy popyt wewnętrzny i ostrożniejsze decyzje inwestycyjne. Coface prognozuje wzrost gospodarczy w strefie euro na poziomie zaledwie 0,7%.

Firmy coraz bliżej granicy wytrzymałości

Drugi ważny sygnał dotyczy niewypłacalności przedsiębiorstw. Coface przewiduje, że liczba upadłości firm na świecie wzrośnie w 2026 r. o 6%. To wyraźna korekta wobec wcześniejszych, łagodniejszych oczekiwań. Już na początku 2026 r. liczba niewypłacalności wzrosła globalnie o 12%, a w Ameryce Północnej o 22%.

Najsilniejsze wzrosty Coface prognozuje w USA i Francji (po 8%) oraz w Japonii (7%). W Niemczech i Holandii wzrost ma wynieść około 5%, a w Hiszpanii, we Włoszech i Wielkiej Brytanii od 2 do 3%.

Źródłem napięcia jest nie tylko geopolityka. Firmy wchodzą w ten okres po kilku latach podwyższonych kosztów finansowania, osłabionych buforów gotówkowych i mniejszej skłonności państw do szerokiego wsparcia. Szczególnie wrażliwe pozostają małe i średnie przedsiębiorstwa, które mają słabszą pozycję negocjacyjną, mniej zdywersyfikowane przychody i trudniejszy dostęp do kredytu.

Ryzyko sektorowe przesuwa się szybciej niż taryfy

Zmiany ocen sektorowych pokazują, że presja kosztowa i logistyczna rozlewa się po wielu branżach. Coface wskazuje na szczególne obciążenie transportu, energetyki, przemysłu chemicznego, papierniczego, rolno-spożywczego oraz sektorów zależnych od nawozów, paliw i komponentów przemysłowych. W części krajów pogorszenie ocen wynika bezpośrednio z ryzyka bezpieczeństwa, w innych z rosnących kosztów produkcji i malejących marż.

To ważna informacja dla firm prowadzących sprzedaż z odroczonym terminem płatności. Ryzyko kontrahenta może zmieniać się szybciej niż cykl budżetowy, szybciej niż taryfy przewozowe i szybciej niż standardowe procedury oceny kredytowej. Dla eksporterów, ubezpieczycieli należności i działów finansowych oznacza to konieczność częstszego monitorowania odbiorców oraz branż, które dotąd mogły wydawać się stabilne.

Polska pozostaje relatywnie odporna, ale nie jest poza ryzykiem

W części poświęconej Europie Środkowo-Wschodniej zwrócono uwagę na odporność Polski, mimo słabości niemieckiej gospodarki. W materiale konferencyjnym wskazano na ekspansję produkcji przemysłowej i budownictwa, spowolnienie dynamiki płac do około 5 proc. oraz pierwszy od 2022 r. spadek liczby niewypłacalności rok do roku w pierwszym kwartale, choć z zastrzeżeniem wpływu czynników technicznych.

Nie oznacza to jednak pełnego bezpieczeństwa. Polska gospodarka pozostaje silnie powiązana z europejskim przemysłem, handlem i kosztami energii. Ewentualne pogorszenie sytuacji w Niemczech, dalsze napięcia w logistyce lub ponowny wzrost cen surowców mogą szybko przełożyć się na marże polskich firm, zwłaszcza eksporterów i poddostawców.

AW


Kluczowe wnioski

  1. Coface obniżył oceny 8 krajów i dokonał 45 zmian ocen sektorowych, w tym 41 obniżek i 4 podwyższeń.
  2. Globalny wzrost gospodarczy w 2026 r. ma wynieść 2,3 proc., a średnia cena ropy Brent 85 dolarów za baryłkę.
  3. Częściowe zamknięcie cieśniny Ormuz pokazało, jak szybko lokalny konflikt może stać się problemem dla globalnych łańcuchów dostaw.
  4. Coface prognozuje wzrost liczby niewypłacalności firm na świecie o 6 proc. w 2026 r., przy szczególnie mocnych wzrostach w USA, Francji i Japonii.
  5. Polska wypada relatywnie odpornie na tle regionu, ale ryzyko pozostaje związane z kondycją europejskiego przemysłu, kosztami energii i sytuacją u głównych partnerów handlowych.