Sztuczna inteligencja przestaje być w finansach tematem prezentacji, a staje się testem zdolności organizacji do dostarczania konkretnej wartości. Ten moment przejścia był osią panelu „Od Hype’u AI do Realnej Wartości Biznesowej”, który odbył się 25 marca podczas MIT Universal AI Summit. Partnerami wydarzenia byli m.in. Nationale-Nederlanden (social partner) i PZU (gold partner).
Dyskusję poprowadził Szymon Wałach, Digital Transformation and Innovation Leader, Investor z W Advisors. W panelu uczestniczyli: Michał Kopyt, Chief Technology and Transformation Officer PZU SA i PZU Życie, Piotr Kostrzewa-Zalewski, Director of Innovation and Development, Head of AI CoE PKO Banku Polskiego, Dominik Libicki, Co-founder AI Investments and Omphalos Fund, oraz Andrzej Miron, Chief Information Officer Nationale-Nederlanden.
Selekcja zamiast mnożenia inicjatyw
Punktem wyjścia stała się presja, którą odczuwają dziś organizacje finansowe. AI ma być obecna wszędzie, a efekty mają pojawiać się natychmiast. Andrzej Miron zwrócił uwagę, że taka perspektywa utrudnia racjonalne decyzje.
– Wokół AI powstał pewien teatr oczekiwań. Wszyscy chcą mieć ją od razu i w każdej części biznesu. Tymczasem wartość pojawia się tam, gdzie bardzo świadomie wybieramy konkretne przypadki użycia i rozwiązujemy realne problemy, a nie tam, gdzie próbujemy dołożyć AI do wszystkiego jednocześnie – powiedział Andrzej Miron.
Z perspektywy PZU ten etap selekcji prowadzi już bezpośrednio do egzekucji.
– Przestaliśmy koncentrować się na demonstracjach czy pojedynczych pilotażach. Dziś patrzymy na inicjatywy biznesowe, które powinny jak najszybciej trafić do produkcji i realnie wpłynąć na funkcjonowanie firmy. To jest moment, w którym AI przestaje być eksperymentem, a zaczyna być elementem operacyjnym – zaznaczył Michał Kopyt.
Skala zaczyna się od codziennej pracy
W przypadku Nationale Nederlanden strategia AI obejmuje wiele obszarów działalności, jednak największą efektywność przynoszą rozwiązania bliskie codziennej pracy sprzedaży.
– Najbardziej udane wdrożenia widzimy w obszarze wsparcia agentów. To rozwiązania, które funkcjonują w ich codziennej pracy, są wykorzystywane na bieżąco i dzięki temu pokazują swoją wartość. W takich przypadkach technologia i proces wzajemnie się wzmacniają, co pozwala na skalowanie – wskazał Andrzej Miron.
Równolegle PZU rozwija szerokie portfolio inicjatyw, które stopniowo przechodzą do produkcji.
– W obszarze generatywnej AI mamy ponad 60 koncepcji dowodów, ale jednocześnie rozwijamy już setki procesów produkcyjnych. To pokazuje, że jesteśmy w fazie, w której liczy się skala i konsekwencja, a nie liczba pomysłów – mówił Michał Kopyt.
Klient i szybkość działania
Dyskusja o inwestycjach prowadziła do wniosku, że największy potencjał AI znajduje się dziś w obszarach związanych z klientem i jakością decyzji.
– AI daje możliwość dużo bardziej precyzyjnego rozpoznawania potrzeb klientów i dopasowania oferty. To podejście jest już widoczne w bankowości i innych segmentach rynku. W ubezpieczeniach również będzie kluczowe, bo pozwala budować relację opartą na lepszym zrozumieniu klienta – powiedział Andrzej Miron.
Realizacja tego potencjału zależy jednak od zdolności organizacji do szybkiego działania.
– Największą zmianą, którą dziś musimy wprowadzić, jest skrócenie czasu dostarczania rozwiązań. Przechodzimy z cykli liczonych w miesiącach do tygodni. To oznacza zmianę sposobu pracy IT, rozwój kompetencji i zupełnie inne podejście do budowania technologii w organizacji – podkreślił Michał Kopyt.
Warunki skutecznego wdrożenia
Panel pokazał, że powodzenie projektów AI wynika z jakości fundamentów organizacyjnych. Kluczowa pozostaje spójność między obszarami firmy.
– Projekty AI działają wtedy, gdy technologia, dane i biznes są ustawione w jednym kierunku. Jeśli brakuje tej zgodności, nawet dobre inicjatywy tracą tempo i nie osiągają skali. To jest dziś jeden z najważniejszych czynników sukcesu – ocenił Andrzej Miron.
W praktyce oznacza to konieczność budowania jasnego właścicielstwa biznesowego, uporządkowania danych oraz konsekwentnego modelu zarządzania projektami.
Kompetencje jako fundament przewagi
W końcowej części rozmowy paneliści skupili się na kompetencjach. To one decydują o tym, czy technologia przynosi realny efekt.
– Technologia staje się coraz bardziej dostępna. O przewadze decyduje zdolność połączenia kompetencji technicznych ze zrozumieniem biznesu, bo AI ma rozwiązywać konkretne problemy, a nie być celem samym w sobie – zaznaczył Andrzej Miron.
Z kolei Michał Kopyt wskazał na znaczenie codziennej praktyki.
– Udostępniliśmy narzędzia takie jak Copilot czy ChatGPT szeroko w organizacji. Dzięki temu AI staje się elementem codziennej pracy, a nie inicjatywą realizowaną w wąskim gronie. To właśnie praktyczne użycie buduje kompetencje i przyspiesza adopcję – powiedział Michał Kopyt.
Panel podczas MIT Universal AI Summit pokazał, że sektor ubezpieczeniowy wchodzi w etap operacjonalizacji AI. O wyniku decydują dziś wybory biznesowe, tempo działania i zdolność do skalowania rozwiązań, które sprawdzają się w praktyce.
(AW)







