Allianz Research: Powódź kosztowałaby Polskę równowartość 0,5% PKB

0
494

Powodzie kosztują Europę więcej niż jakiekolwiek inne klęski żywiołowe, a spowodowane przez nie łączne straty gospodarcze w tym stuleciu sięgają 226 mld euro. Badania Allianz Research pokazują, że kolejna poważna powódź może obniżyć PKB Polski nawet o 0,5% i nawet o 12,9% całkowite inwestycje.

Allianz Research zwraca uwagę, że straty spowodowane powodziami rosną, ponieważ coraz więcej ludzi i zasobów znajduje się na obszarach narażonych na wystąpienie takiego żywiołu. Liczba powodzi w tym stuleciu utrzymywała się na stabilnym poziomie około 46 zdarzeń rocznie, ale koszt każdego z nich gwałtownie wzrósł. Straty wzrosły o 17,8%, z 63,1 mld euro w latach 2000–2009 do 74,3 mld euro w latach 2010-2019.

Najkosztowniejszym pojedynczym zdarzeniem w tej grupie katastrof były powodzie z lipca 2021 r. Wygenerowały one około 38 mld euro strat, co w latach 2020–2025 zwiększyło łączną wartość skutków takich żywiołów do 88,6 mld euro. To o 40% więcej niż w pierwszej dekadzie stulecia.

Powodzie już teraz odpowiadają za około 55% wszystkich strat spowodowanych klęskami żywiołowymi na Starym Kontynencie, a 80% szkód pozostaje nieubezpieczonych. Przy obecnych trendach średnie roczne straty spowodowane powodziami rzecznymi w UE i Wielkiej Brytanii mogą wzrosnąć prawie sześciokrotnie do 2100 roku, z około 7,8 mld euro obecnie do prawie 50 mld euro (w scenariuszu ocieplenia o 3°C).

– Nasza analiza pokazuje, że koszty wykraczają daleko poza zalany obszar, obejmując inwestycje, dochody gospodarstw domowych i budżety publiczne przez wiele lat. Prewencja działa i zwraca się wielokrotnie. Wydatki na ochronę przeciwpowodziową i odporne budownictwo chronią również przystępność cenową ubezpieczeń i stabilność finansów publicznych. Teraz zadaniem jest wdrożenie sprawdzonych środków z szybkością i skalą, jakiej wymaga ryzyko – mówi Hazem Krichene, starszy ekonomista ds. klimatu Allianz Research.

Bezpośrednie straty to tylko wierzchołek góry lodowej

Wykorzystując symulację opartą na danych z lat 2014–2024, Allianz Research stworzył test warunków skrajnych, aby ocenić potencjalne szkody gospodarcze, jakimi poważna powódź w Europie, która miałaby miejsce w 2027 r., mogłaby odbić się na gospodarkach kilku krajów, w tym Polski do 2030 r. Zgodnie z przyjętym modelem, między 2027 a 2030 r. skumulowane inwestycje w Norwegii spadłyby o 10,5%, w Holandii o 14,6%, a w Polsce o 12,9% (około 14,8 mld euro). Jednocześnie realny dochód rozporządzalny gospodarstw domowych spada od 3,9% do 5,4% we wszystkich analizowanych krajach.

Podczas gdy inflacja rośnie od 0,2% w Wielkiej Brytanii do 1% w Grecji, ceny w Polsce wzrosłyby o 0,8%. Straty PKB wahają się od około 0,4% w Norwegii do 1% w Hiszpanii; Polska odnotowałaby straty w wysokości 15,9 mld euro (0,5% PKB). Finanse publiczne również słabną: badanie pokazuje, że deficyty budżetowe w badanych krajach wzrosłyby średnio o 1,3 pp PKB w latach 2027–2030 (w Polsce 1,5 pp).

Zapobieganie się opłaca

Allianz Research zaznacza, że ukierunkowane inwestycje w naturalną retencję wody, odporną infrastrukturę i staranne planowanie miejsc, w których dopuszcza się zabudowę, mogą zrekompensować znaczną część przyszłych strat. Inwestycje odpornościowe przynoszą zwrot około czterokrotnie wyższy niż ich koszt, w postaci unikniętych szkód. Analiza przeprowadzona przez Wspólne Centrum Badawcze Komisji Europejskiej pokazuje, że takie działania mogą zmniejszyć prognozowane roczne straty spowodowane powodziami rzecznymi z około 50 mld euro do 8 mld euro do 2100 r.

Inwestycje w odporną infrastrukturę, retencję powodziową i bardziej inteligentne planowanie zagospodarowania przestrzennego wzmacniają zatem wzrost gospodarczy, finanse publiczne i dostępność ubezpieczeń. Adaptację należy postrzegać jako prewencyjną politykę fiskalną, a nie tylko klimatyczną.

(AM, źródło: Allianz)