Zwiększony ruch, pozostałości po zimie oraz powrót do jazdy po dłuższej przerwie to większe ryzyko kolizji i drobnych wypadków drogowych z udziałem jednośladów, których według danych Allianz Polska każdej wiosny przybywa o około 30%. Krzysztof Michałek, menedżer ds. ubezpieczeń komunikacyjnych, doradza, jak właściwie wybrane ubezpieczenie może chronić kierowców motocykli oraz samochodów.
– Wypadków nie da się całkowicie uniknąć, ale dobrze dobrane ubezpieczenie pozwala znacząco ograniczyć ich finansowe konsekwencje. Przy wyborze swojej polisy każdy motocyklista powinien zwrócić uwagę przede wszystkim na zakres ochrony. Oprócz ubezpieczenia autocasco, które powinno chronić nie tylko sam motocykl, ale także dodatkowe wyposażenie, takie jak odzież ochronna, nawigacja, sakwy, kufry czy przewożony bagaż, kluczowym elementem ochrony jest usługa assistance. Szczególnie istotny jest tu zakres terytorialny. Dobrze, aby działał nie tylko w Polsce, ale także za granicą – zwłaszcza jeśli lubimy motocyklowe wycieczki poza kraj. Drugim również bardzo ważnym parametrem assistance jest jakość usługi holowania i jego limity – ważne, aby holowanie działało już od miejsca zamieszkania i miało jak najwięcej kilometrów. Warto pomyśleć również o ubezpieczeniu NNW chroniącym motocyklistę i ewentualnego pasażera. W przypadku nowszych motocykli kupowanych w salonach dealerskich warto sprawdzić tzw. ofertę pakietową, która często zawiera szerszy zakres i lepszą cenę. Przy starszych jednośladach ubezpieczenia najlepiej szukać u agentów – rekomenduje Krzysztof Michałek.
Na ulicach coraz częściej pojawiają się także motocykle chińskiej produkcji. To segment, który zdaniem eksperta Allianz może stopniowo zyskiwać na popularności.
– Zakres ochrony ubezpieczeniowej i oferta dla tych pojazdów jest analogiczna jak dla innych jednośladów poruszających się po polskich drogach. Niemniej jednak w przypadku chińskich motocykli trzeba zwrócić uwagę na dostępność części zamiennych, sieć serwisową oraz ewentualnie wydłużony proces likwidacji szkód wynikający z dopiero rozbudowującej się sieci dealerskiej tych marek. Warto sprawdzić, czy polisa przewiduje bezgotówkowe rozliczenie naprawy w warsztacie oraz czy obejmuje oryginalne części lub ich odpowiedniki – podkreśla Krzysztof Michałek.
Weekendowi kierowcy na drogach
Przedwiośnie to wyzwanie również dla kierowców samochodów. Problem widać zarówno na drogach, jak i w statystykach.
– Zmienne warunki pogodowe, piasek na ulicach, dziury i wyboje sprawiają, że rośnie liczba drobnych szkód, otarć, uszkodzeń kół i felg. Wiosną przybywa ich zwykle o 10–20%. Kolejnym zagrożeniem jest niskie, oślepiające kierowców słońce, które w połączeniu z zabrudzonymi szybami istotnie pogarsza widoczność. Nie bez znaczenia jest też zagęszczający się ruch na drogach – mowa nie tylko o motocyklach, ale również samochodach, które zimą były używane o wiele rzadziej lub wcale – twierdzi Krzysztof Michałek.
Ekspert mówi również o wariantach ubezpieczeń, które szczególnie warto wziąć pod uwagę.
– Dobrze, by wybrana polisa chroniła przed skutkami najechania na dziurę w jezdni. Idąc o krok dalej, można rozważyć specjalne warianty dotyczące szkód w oponach, zawieszeniu i instalacji wydechowej. Wiosną odnotowujemy również wzrost szkód parkingowych, dlatego dobrze pomyśleć także o ubezpieczeniu AC, żeby nie płacić za naprawy z własnej kieszeni – twierdzi Krzysztof Michałek.
Pierwsze wyjazdy
– Gdy robi się cieplej, wielu kierowców wyjeżdża na pierwsze wycieczki. W takim przypadku dobrze, by polisa komunikacyjna uwzględniała ubezpieczenie bagażu, także tego, który został umocowany na dachu, jak rowery, namioty dachowe czy – przy dalszych wyjazdach – deski surfingowe oraz inne sprzęty sportowe, które w trakcie podróży mogą ulec uszkodzeniu lub zniszczeniu. Polisy mogą uwzględniać również to, co wieziemy na haku. Jak w przypadku wszystkich ubezpieczeń – istotne są sumy i zakres, który możemy dostosować odpowiednio do swoich potrzeb – podsumowuje Krzysztof Michałek.
(AM, źródło: Allianz)








