2025 był stosunkowo udanym rokiem dla krajowych ubezpieczycieli. Sektor życiowy mógł się pochwalić niewidzianym wzrostem, natomiast majątkowy uzyskał wysokie wskaźniki rentowności.
Z danych zebranych przez Polską Izbę Ubezpieczeń wynika, że w ubiegłym roku Polacy przeznaczyli na ubezpieczenia 90,6 mld zł. Otrzymali też blisko 53,8 mld zł z tytułu odszkodowań i świadczeń od krajowych zakładów ubezpieczeń. To o 7% więcej niż przed rokiem. Zysk netto rynku wyniósł 12,47 mld zł. Był to rezultat o 24,34% wyższy od wykazanego na koniec 2024 r.
Ubezpieczyciele ulokowali również 111,5 mld zł aktywów w obligacjach i innych papierach wartościowych o stałej kwocie dochodu. Z kolei 21,6 mld zł aktywów było ulokowanych w akcjach spółek z GPW i innych papierach o zmiennej kwocie dochodu. Zakłady odprowadziły do budżetu państwa 2,2 mld zł podatku dochodowego, o 32% więcej niż 12 miesięcy wcześniej.
– Dane za 2025 roku potwierdzają stabilny i zrównoważony rozwój rynku ubezpieczeń w Polsce. Wzrost zarówno składki przypisanej brutto, jak i liczby wypłaconych odszkodowań pokazuje, że branża nie tylko skutecznie chroni klientów, ale też konsekwentnie zwiększa swoją wartość kapitałową. Sektor ubezpieczeniowy to fundament i filar bezpieczeństwa polskiej gospodarki – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU. – Rentowna działalność branży pozwala utrzymywać mocne fundamenty finansowe i wysoki poziom wypłacalności, budując zaufanie klientów i umożliwiając skuteczne wspieranie rozwoju gospodarki. Jako rynek jesteśmy gotowi do wzięcia aktywnego udziału w przyspieszeniu inwestycji energetycznych, technologicznych i infrastrukturalnych, wynikającym z potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa i odporności państwa. Rola ubezpieczycieli będzie tu szczególna, zarówno jako podmiotów zapewniających ochronę ubezpieczeniową dla nowych, coraz bardziej złożonych i kapitałochłonnych rodzajów ryzyka, jak i długoterminowych inwestorów instytucjonalnych dostarczających stabilny kapitał inwestycyjny – dodaje.
„Życiówka” w trendzie wzrostowym
Na koniec 2025 r. dział I legitymował się przypisem wielkości 24,82 mld zł. Był to rezultat o 5,2% wyższy od uzyskanego w 2024 r. (23,6 mld zł). To najwyższy wzrost od 2 lat. Jednocześnie widoczna jest zmiana struktury sprzedaży: rośnie udział składek opłacanych regularnie, co sprzyja większej przewidywalności przychodów i wzmacnia długoterminową stabilność sektora. Zdaniem Izby szansą na dalszy rozwój ubezpieczeń na życie może być implementacja Osobistych Kont Inwestycyjnych, które także będą oferowane przez zakłady ubezpieczeń.
Liczba aktywnych umów ubezpieczenia na życie wyniosła 25,5 mln szt., z czego 14,3 mln stanowiły ubezpieczenia grupowe. PIU wskazuje, że segment ten był głównym motorem wzrostu. W porównaniu do 2024 r. liczba osób objętych ochroną w tej formule wzrosła o 21%, a składka przypisana brutto o 5,3%.
Powszechny wzrost
Wzrost składki przypisanej brutto nastąpił we wszystkich najważniejszych liniach biznesowych. Ubezpieczenia z gr. 1 (na życie) wypracowały przypis w wysokości 11,09 mld zł, wobec 10,39 mld zł przed rokiem (+6,7%). Na drugim miejscu znalazły się ubezpieczenia wypadkowe (gr. 5), których sprzedaż przyniosła zakładom 9,38 mld zł – o 5,1% więcej niż w 2024 r. (8,93 mld zł). Polisy z UFK (gr. 3) pozostały segmentem numer trzy pod względem wielkości generowanego przypisu. W 2025 r. uplasował się on na poziomie 4,1 mld zł – o 1,8% wyższym od odnotowanego rok wcześniej, tj. 4,03 mld zł.
– Rynek ubezpieczeń na życie w Polsce od kilku lat działa pod silną presją regulacyjną. Obecnie branża stoi przed kolejnym wyzwaniem – projektowanymi rekomendacjami dystrybucyjnymi KNF. Choć drugi projekt, opublikowany 25 lutego br., to zdecydowanie krok w dobrą stronę, to liczymy na to, że KNF w dialogu z rynkiem uwzględni w finalnym dokumencie kwestie wymagające zaadresowania. Jednocześnie od lat sektor mierzy się z głębokimi zmianami społecznymi i technologicznymi – starzeniem się społeczeństwa, cyfryzacją sprzedaży oraz rosnącą rolą danych i automatyzacji. W efekcie ubezpieczyciele i dystrybutorzy stają przed wyzwaniem redefiniowania modeli biznesowych, produktów i relacji z klientami, szczególnie w kontekście niskiego poziomu długoterminowych oszczędności Polaków i rosnącej luki emerytalnej – mówi Piotr Wrzesiński, wiceprezes zarządu Izby.
Minimalny wzrost wypłat, wyraźna poprawa rentowności
Wynik finansowy netto towarzystw życiowych uplasował się na poziomie 4,14 mld zł – o 6,72% wyższym od ubiegłorocznego (3,88 mld zł). Z kolei wynik techniczny wyniósł 4,88 mld zł, wobec 4,47 mld zł przed rokiem (+9,26%). Sektor życiowy zapłacił w sumie 959,25 mln zł podatku dochodowego. Rok wcześniej kwota ta wyniosła 769,86 mln zł, co oznacza wzrost o 24,6% r/r. Łączna wartość wypłaconych odszkodowań i świadczeń brutto wzrosła o 0,9%, z 16,36 mld zł przed rokiem do 17,5 mld zł. Był to w głównej mierze efekt wynoszącego ponad 500 mln zł wzrostu wypłat w gr. 1 oraz ponad 400 mln zł w gr. 5.
Stabilny wzrost majątku
Z kolei towarzystwa z działu II zebrały 65,79 mld zł – o 6% więcej, niż w 2024 r., tj. 62,07 mld zł. Największą część rynku non-life stanowią ubezpieczenia komunikacyjne. Segment OC (gr. 10) wypracował 18,85 mld zł składek brutto. Był to rezultat o 7,4% lepszy od ubiegłorocznego (17,55 mld zł). Z kolei z AC zebrano 14,47 mld zł składek – o 4,6% więcej niż przed rokiem (13,84 mld zł).
W 2025 r. odszkodowania i świadczenia z OC wyniosły 12,83 mld zł, co było rezultatem o 6,9% wyższym od wykazanego na koniec poprzedniego roku. Z kolei odszkodowania z AC wyniosły 9,26 mld zł, co oznacza wzrost o 8,2% względem 2024 r. (12 mld zł). PIU zwraca uwagę, że wprawdzie wartość szkód w „komunikacji” wzrosła, ale zjawisku temu towarzyszył jednocześnie stabilny wzrost składek ubezpieczeniowych. Średnia składka w OC wyniosła 553 zł, czyli 2,7% więcej niż w 2024 r. Z kolei średnia wysokość szkody z tego ubezpieczenia wzrosła o 11%, do 12 161 zł. Izba podkreśla, że wynik techniczny w OC pozostaje dodatni, jednak rentowność tej linii biznesowej nie przekracza 0,5% (wynik techniczny w relacji do składki zarobionej na udziale własnym).
Mocny skok rentowności
Wynik finansowy netto firm majątkowych za 2025 r. wyniósł 8,33 mld zł i był o 35,44% wyższy od rezultatu uzyskanego 12 miesięcy wcześniej, tj. 6,15 mld zł. Wynik techniczny sektora na koniec ub.r. osiągnął poziom 3,62 mld zł. Rezultat ten był o 79,02% wyższy od wykazanego na koniec 2024 r. (2,02 mld zł). W minionym roku dział II wypłacił łącznie 33,9 mld zł odszkodowań i świadczeń brutto – o 21,2% więcej niż rok wcześniej (27,97 mld zł). Rynek non-life zapłacił w sumie 1,27 mld zł podatku dochodowego. Rok wcześniej było to 921,61 zł co oznacza wzrost o 38,13%.
Więcej do wypłaty, ale i więcej ze składek
Na koniec 2025 r. wypłaty odszkodowań z ubezpieczeń majątkowych (gr. 8 i 9) wyniosły 6,2 mld zł, tj. o 0,9% więcej w porównaniu z poprzednim rokiem. Na wynik ten wpłynęły m.in. wypłaty związane z ubezpieczeniami rolnymi wiosną 2025 r. Przypis składki brutto w tym obszarze osiągnął poziom 13,63 mld zł. To o 4,35% więcej niż rok wcześniej (13,06 mld zł).
PIU podkreśla, że rozwój ubezpieczeń majątkowych, w tym dużego majątku korporacyjnego, jest ściśle powiązany z cyklem inwestycyjnym w gospodarce. Zakładając, że prognozy makroekonomiczne dla Polski pozostaną optymistyczne, w średnim okresie czasu należy się spodziewać rozwoju tej linii ubezpieczeniowej.
Artur Makowiecki
news@gu.com.pl







