Brak adekwatnej wysokości składek ubezpieczeniowych OC ppm

0
1295

Przez ostatnie pół roku można zaobserwować wzmożoną aktywność KNF na rynku ubezpieczeń. KNF kontroluje m.in., czy ubezpieczyciele stosują adekwatną wysokość składek ubezpieczeniowych OC ppm.

W komunikatach publicznych KNF – dotyczących spraw, w których Komisja w 2026 r. wydała nieostateczne i nieprawomocne decyzje – stwierdzono, że zakłady ubezpieczeń ustalały wysokość składki ubezpieczeniowej w sposób sprzeczny z art. 33 ust. 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (u.d.u.r.).

To właśnie ten przepis jest źródłem zasady dopasowania wysokości składek do ponoszonego ryzyka. Zgodnie z jej treścią adekwatna wysokość składki ubezpieczeniowej powinna zapewniać co najmniej wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej.

Innymi słowy, zakład ubezpieczeń powinien ustalać wysokość składek ubezpieczeniowych na podstawie oceny ryzyka ubezpieczeniowego, uwzględniającej identyfikację i wycenę ryzyka charakterystycznego dla konkretnego przypadku.

Dlaczego składka ubezpieczeniowa musi być adekwatna?

W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zasadniczym celem obowiązku zakładu ubezpieczeń określonego w art. 33 ust. 2 u.d.u.r. jest zapewnienie właściwego poziomu ochrony ubezpieczonego oraz bezpieczeństwa funkcjonowania zakładu ubezpieczeń.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 lipca 2023 r. (II GSK 419/20, LEX nr 3587457) podkreślił, że ustalenie wysokości składki ubezpieczeniowej na adekwatnym poziomie ma podwójne znaczenie. Składka w odpowiedniej wysokości zapewnia bowiem właściwą ochronę ubezpieczeniową samemu ubezpieczonemu, a ponadto kształtuje politykę finansową zakładu ubezpieczeń w zakresie tworzenia rezerw ubezpieczeniowych, które stanowią gwarancję bezpieczeństwa funkcjonowania samego zakładu i decydują o stopniu zaufania ubezpieczających.

Przytoczone orzeczenie NSA jest o tyle istotne, że w jego treści wprost stwierdzono, że zasada dopasowania wysokości składek do ponoszonego ryzyka jest „zagadnieniem absolutnie fundamentalnym w działalności ubezpieczeniowej”. Kalkulowanie składki na poziomie nieadekwatnym do ponoszonego ryzyka mogłoby bowiem zagrażać zdolności TU do wypłacania należnych świadczeń, co w konsekwencji mogłoby znacząco ingerować w indywidualne interesy ubezpieczonych.

Nieadekwatna wysokość składki, czyli jaka?

Należy przyjąć, że ustalona przez ubezpieczyciela wysokość składki ubezpieczeniowej jest nieadekwatna, gdy nie pozwala:

  • wykonać wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia,
  • pokryć kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń.

Publicznoprawny charakter art. 33 ust. 2 u.d.u.r. przesądza o tym, że jego treść dotyczy całokształtu działalności ubezpieczyciela, a nie poszczególnych umów zawartych z ubezpieczonymi. Innymi słowy ustalona wysokość składek ubezpieczeniowych ma zapewnić, że ich suma zagwarantuje spełnienie przez TU wszelkich zobowiązań z umów ubezpieczenia oraz pokrycie kosztów działalności ubezpieczeniowej.

Opisany powyżej charakter zasady dostosowania wysokości składek do ponoszonego ryzyka znajduje potwierdzenie w orzecznictwie NSA. W przytoczonym wcześniej wyroku NSA stwierdził, że nałożenie przez KNF administracyjnej kary pieniężnej z tytułu naruszenia zasady dostosowania wysokości składek do ponoszonego ryzyka może być uzasadnione m.in. trwałym (a więc nie incydentalnym) wykazywaniem straty przez ubezpieczyciela, co jest konsekwencją ciągłego ustalania składki w zbyt niskiej wysokości.

Składka ubezpieczeniowa ma zapewniać pokrycie wszelkich kosztów działalności ubezpieczeniowej – do tego rodzaju kosztów zaliczają się więc w szczególności te, które zostały wymienione w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 12 stycznia 2016 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji (tj. koszty bezpośrednie i pośrednie zawarcia umowy ubezpieczenia oraz koszty administracyjne).

Co jeśli ubezpieczyciel nie dostosuje wysokości składek do ponoszonego ryzyka?

Ustalenie przez ubezpieczyciela nieadekwatnej wysokości składki ubezpieczeniowej może wiązać się z nałożeniem przez KNF dwojakiego rodzaju kar pieniężnych. W pierwszej kolejności organ może objąć sankcją finansową członka zarządu TU. W takim przypadku wysokość wymierzonej kary nie może przekroczyć 3 mln zł (art. 362 ust. 2 pkt. 1 w zw. z art. 362 ust. 1 pkt 1 u.d.u.r.)

Kara pieniężna może zostać nałożona także bezpośrednio na TU (art. 362 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 362 ust. 1 pkt 2 u.d.u.r.). Jej wysokość może wówczas wynieść maksymalnie:

  • 20 mln zł – jeśli równowartość 0,5% składki przypisanej brutto wykazanej przez TU w ostatnim sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy wynosi mniej niż 20 mln zł,
  • równowartość 0,5% składki przypisanej brutto wykazanej przez TU w ostatnim sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy – jeśli wynosi ona więcej niż 20 mln zł.

KNF może również zawiesić w czynnościach członka zarządu TU do czasu rozpatrzenia wniosku o jego odwołanie (art. 362 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 362 ust. 1 pkt 3 u.d.u.r.). Co więcej, każda z opisanych wcześniej sankcji może być wymierzona także w sytuacji, gdy KNF poprzedził nałożenie kary wydaniem zaleceń, do których zakład ubezpieczeń się nie zastosował (art. 362 ust. 1 u.d.u.r.).

Trudniej o złagodzenie sankcji

Warto też wspomnieć o najnowszym stanowisku KNF w zakresie układów, czyli mechanizmu pozwalającego na znaczące złagodzenie kar w ramach postępowań sankcyjnych. 27 kwietnia 2026 r. Komisja wydała publiczne stanowisko, zgodnie z którym w jej ocenie zawarcie układu nie jest już możliwe po wydaniu pierwszej decyzji w sprawie.

Wydaje się zatem, że możliwość zawarcia układu traci znaczną część swojej użyteczności, jeśli jest dostępna wyłącznie na określonym etapie sprawy – dotyczy to również spraw o adekwatność składek.

Mateusz Kosiorowski
counsel, adwokat

Mateusz Muszyński
praktyka ubezpieczeń

Wardyński i Wspólnicy