Przepis § 2 ust. 1 pkt 26 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 18 grudnia 1998 r. reguluje zasady ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. nr 161, poz. 1198 z późn. zm.).
Przepis umożliwia wyłączenie z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne korzyści materialnych wynikających z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania lub przepisów o wynagradzaniu, a polegających na uprawnieniu do zakupu po cenach niższych niż detaliczne niektórych artykułów, przedmiotów lub usług oraz korzystaniu z bezpłatnych lub częściowo odpłatnych przejazdów środkami lokomocji.
Tzw. opłata detaliczna, która wynika z w/w rozporządzenia leży po stronie pracownika, ale jej wysokości przepisy rozporządzenia nie określają, może być ustalona w porozumieniu z pracodawcą, jeśli ten zamierza wykupić grupowe ubezpieczenie na życie lub grupowe ubezpieczenie zdrowotne. Treść rozporządzenia sugeruje, co leży po stronie pracodawcy, aby wyłączenie z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne mogło mieć miejsce.
Zgodnie zaś z treścią art. 18 ust. 1 oraz art. 20 ust.1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracowników stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy z wyłączeniem przychodów wymienionych w § 2 przywołanego wyżej rozporządzenia MPiPS, jak również wynagrodzeń za czas niezdolności do pracy wskutek choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną oraz zasiłków z ubezpieczeń społecznych.
Gdy pracodawca zechce finansować składkę w całości lub w części ze środków firmowych, będzie ona dla pracownika przychodem ze stosunku pracy i opodatkowana na podstawie przepisów ustawy o PIT. Jak ważne są w takim przypadku sformułowania UZP, regulaminu wynagradzania i innych przepisów o wynagradzaniu przekonał się zapewne niejeden pracodawca w trakcie kontroli podatkowych lub zusowskich. Precyzja jak najbardziej wskazana.
Gdy pracodawca jednak podjął decyzję o finansowaniu składek, ale nie sporządził perfekcyjnego regulaminu wynagradzania lub w ogóle go nie sporządził z jakiegoś powodu, może mieć wątpliwości, czy aby właściwie interpretuje przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i przywołanego rozporządzenia MPiPS, szczególnie w odniesieniu do pracowników pobierających zasiłek macierzyński, zasiłek w wysokości zasiłku macierzyńskiego albo dla przebywających na urlopie wychowawczym.
Z interpretacji zusowskiej wynika, że pracodawca płaci składkę ryczałtową za wszystkich pracowników (abonamenty medyczne i ubezpieczenie grupowe na życie), niezależnie od tego, czy świadczą pracę, czy korzystają np. ze zwolnienia lekarskiego, urlopu wychowawczego. Pracownicy zachowują pełny dostęp do świadczeń. Składki ryczałtowe dolicza do wynagrodzenia pracownika, nalicza składki zusowskie i podatek dochodowy. Nie nalicza, gdy pracownik korzysta z zasiłku macierzyńskiego, urlopu wychowawczego, bo jest to okres przerwy w ubezpieczeniu pracowniczym.
Czy zatem takie stanowisko jest prawidłowe? ZUS potwierdził, że tak, bowiem okresy te korzystają z innego, odrębnego tytułu do ubezpieczeń (Kodeks pracy, ustawa z dn.25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, ustawa z dn. z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych).
Pozostaje jeszcze kwestia podatku dochodowego od ryczałtowej składki, którą bez wątpienia opłaci „obdarowany” pracownik nieświadczący pracy.
Na podst. DI/200000/43/1391/2026.
Sławomir Dąblewski
dablewski@gmail.com







