Ile polis dla posiadacza ciągnika rolniczego?

0
706

Eksperci Rzecznika Finansowego regularnie spotykają się z rolnikami w trakcie pikników, targów czy dożynek. Zgłaszane problemy pokazują, że kompleksowe zabezpieczenie rolników przed ryzykami, które ponoszą, wymaga opracowania swego rodzaju programu ubezpieczeniowego. To spore wyzwanie dla agentów.

Szczególne zainteresowanie w trakcie spotkań budziło zagadnienie rozgraniczenia przypadków zdarzeń: w których ochronę zapewni OC posiadacza pojazdu (np. ciągnika), którym wyrządzono szkodę, a w których rolnicy będą musieli sięgnąć po inny rodzaj zabezpieczenia – także dodatkowy.

W tym zakresie ze swoimi wątpliwościami zgłosił się m.in. mieszkaniec podolsztyńskiej wsi, który uszkodził napowietrzną linię energetyczną podczas prowadzonych prac polowych polegających na przewożeniu i odkładaniu balotów siana za pomocą ciągnika wyposażonego w podnośnik / wysięgnik czołowy.

Z relacji przedstawionej przez rolnika wynikało, że po zakończeniu czynności rolnik ruszył z powrotem do gospodarstwa. W wyniku zmęczenia zapomniał obniżyć podnośnik/wysięgnik, który znajdował się w pozycji roboczej (ponad kabiną ciągnika). Podczas przemieszczania się ciągnikiem z podniesionym podnośnikiem/wysięgnikiem doszło do zahaczenia o napowietrzną linię energetyczną znajdującą się w pobliżu gospodarstwa. W wyniku zahaczenia doszło do mechanicznego zerwania linii energetycznej.

Kiedy OC komunikacyjne, a kiedy OC rolnika

W opisanym stanie faktycznym po stronie rolnika pojawiły się wątpliwości, czy poszkodowany uzyska odszkodowanie z OC rolnika, podczas gdy ciągnik w chwili zdarzenia pełnił funkcję transportową.

To ważne pytanie, bo od listopada 2024 r. do ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych wprowadzono definicję „ruchu pojazdu”. Przewiduje ona, że ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów zwane popularnie „OC komunikacyjnym” będzie miało zastosowanie tylko wtedy, gdy pojazd w chwili zdarzenia pełnił funkcję transportową.

Zgodnie z tymi regulacjami w opisanym powyżej przypadku wskazaliśmy, że szkoda była ściśle związana z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Mimo że ciągnik w chwili zdarzenia się przemieszczał, to szkoda powinna być likwidowana na podstawie obowiązkowego ubezpieczenia OC rolnika, bowiem została wyrządzona w związku z funkcjonowaniem gospodarstwa rolnego. Na szczęście w opisanym stanie faktycznym rolnik miał wykupioną polisę OC rolnika.

Może być potrzebne dobrowolne OC

Sytuacja skomplikowałaby się w przypadku braku takiej polisy i szkoda miałaby być likwidowana z obowiązkowego ubezpieczenia OC komunikacyjnego. Należałoby wtedy dokonać szczegółowej analizy, czy w chwili zdarzenia pojazd pełnił wyłącznie funkcję komunikacyjną, czy jednak jeszcze funkcję roboczą.

Jeszcze bardziej skomplikowana mogłaby być sytuacja, w której rolnik używałby podnośnika/wysięgnika w ramach prac zleconych przez podmiot trzeci (w celach zarobkowych). Wówczas do pełnej ochrony mogłoby być potrzebne dodatkowe, dobrowolne ubezpieczenie OC. Może ono być związane np. z działalnością gospodarczą – jeśli rolnik taką prowadzi – i uwzględnia ona również usługi pracy podnośnika/wysięgnika.

Z kolei jeśli w ramach dobrosąsiedzkiej przysługi bezpłatnie świadczyłby pomoc, np. przy ścinaniu gałęzi z drzew, to żeby zabezpieczyć się przed szkodami, potrzebne byłoby dobrowolne OC w życiu prywatnym.