TSUE: Bez odsetek od kwoty kredytu przeznaczonej na jego ubezpieczenie

0
323

Bank nie może pobierać odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem, takich jak ubezpieczenia – stwierdził 23 kwietnia 2026 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne polskiego sądu powszechnego.

 Pobieranie odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu, takich jak prowizja i inne opłaty, jest nagminną praktyką banków i firm pożyczkowych, wobec której wielokrotnie zgłaszałem zastrzeżenia. Oznacza to uzyskiwanie dodatkowego wynagrodzenia przez kredytodawcę bez odpowiadającego mu świadczenia na rzecz kredytobiorcy. W efekcie klient ponosi koszty niezwiązane z faktycznie otrzymanym finansowaniem – tak dzisiejszy wyrok TSUE komentuje Rzecznik Finansowy dr Michał Ziemiak. – W mojej ocenie taka praktyka stoi w sprzeczności z samą ideą odsetek kapitałowych, a tym samym narusza dobre obyczaje – dodaje.

Sprawa rozpatrywana przez TSUE dotyczyła konsumenta, który zaciągnął kredyt konsumencki w Pekao SA. Część kwoty kredytu została przeznaczona na opłacenie dobrowolnego ubezpieczenia. Tymczasem bank naliczył odsetki nie tylko od wypłaconej kwoty kredytu, ale również do składki ubezpieczeniowej.

Konsument wystąpił na drogę sądową, domagając się możliwości spłaty kredytu bez odsetek oraz innych opłat. Sąd Rejonowy we Włodawie zwrócił się do Trybunału z pytaniem, czy powyższa praktyka banku jest zgodna z dyrektywą w sprawie umów o kredyt konsumencki.  TSUE w wyroku z 23 kwietnia 2026 roku (sygnatura sprawy C-744/24) udzielił odpowiedzi przeczącej. Trybunał przypomniał, że

  1. pojęcia „całkowitej kwoty kredytu” oraz „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta” w rozumieniu tej dyrektywy wykluczają się wzajemnie, i że w związku z tym „całkowita kwota kredytu” nie może obejmować żadnych kwot przeznaczonych na wywiązanie się z zobowiązań uzgodnionych w ramach danego kredytu, takich jak koszty ubezpieczenia i wszelkiego rodzaju inne opłaty, które konsument jest zobowiązany uiścić; 
  2. „stopa oprocentowania kredytu” wedle definicji zawartej w dyrektywie oznacza oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty kredytu, która odpowiada całkowitej kwocie kredytu, a więc stopa oprocentowania mająca zastosowanie do wszystkich kwot udostępnionych konsumentowi nie obejmuje kwot przeznaczonych przez kredytodawcę na pokrycie kosztów związanych z danym kredytem, które nie zostały faktycznie wypłacone konsumentowi, co oznacza, że bank nie może stosować umownej stopy oprocentowania do tych kwot.

 Stanowisko to ma ogromne znaczenie dla wielu sporów, które klienci toczą obecnie z kredytodawcami, w których kwestionują możliwość naliczania odsetek od kosztów kredytu. Liczę, że za sprawą tego wyroku ogólny koszt kredytów konsumenckich może się obniżyć, a postanowienia umów będą prostsze i bardziej zrozumiałe dla konsumentów – wskazuje dr Michał Ziemiak.

W uzasadnieniu Trybunał zaznaczył, że fakt, iż koszty te nie są uwzględnione w całkowitej kwocie kredytu, nie oznacza, że nie mogą one zostać nałożone przez kredytodawcę, na przykład przez proporcjonalnie wyższe oprocentowanie. Takie rozwiązanie, zdaniem TSUE, służy realizacji podwójnego celu dyrektywy. Z jednej strony ułatwia ono powstawanie dobrze funkcjonującego wewnętrznego rynku kredytów konsumenckich. Z drugiej strony przejrzystość tego rynku, dzięki dostarczaniu odpowiednich informacji, w szczególności dotyczących rocznej stopy oprocentowania (RRSO) w całej Unii Europejskiej, pozwoli konsumentom na łatwiejsze porównywanie ofert kredytowych.

(AM, źródło: TSUE, RzF)