Komisja Nadzoru Finansowego wydała 19 grudnia 2025 roku decyzję nakładającą na Agro Ubezpieczenia TUW karę pieniężną w wysokości 1,3 miliona złotych za brak adekwatności składek w OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Z identycznego powodu na celowniku KNF znalazły się również Compensa i InterRisk, wobec których nadzór wszczął postępowanie z urzędu.
Agro Ubezpieczenia TUW zostało ukarane za ustalenie składki ubezpieczeniowej w wysokości, która nie zapewnia co najmniej wykonania wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycia kosztów wykonywania działalności w OC ppm, co stanowiło naruszenie art. 33 ust. 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Sprawa dotyczy lat 2022–2024.
Decyzja nie jest ostateczna. Zakład może zwrócić się do Komisji z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy albo wnieść skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
UKNF poinformował również o prowadzeniu wszczętych z urzędu postępowań dotyczących nałożenia kar finansowych na Compensę i InterRisk za identyczne naruszenia, jak w przypadku Agro Ubezpieczenia TUW. Miały one miejsce odpowiednio w latach 2022–2024 i 2023–2024.
Jeden gracz z czołówki i dwóch „maluchów”
Według danych KNF oraz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego za 3 kwartały 2025 roku, Compensa jest graczem numer pięć w segmencie OC ppm, z udziałem na poziomie 5,87% w całym rynku obowiązkowych polis komunikacyjnych oraz 6,2% w części kontrolowanej przez krajowe zakłady ubezpieczeń. Przez 9 miesięcy ub.r. towarzystwo zebrało 854,19 mln zł, wobec 832,85 mln zł przed rokiem (2,56% r/r). Z kolei przypis InterRisk w kwocie 202,93 mln zł był o 5,24% wyższy od ubiegłorocznego (192,82 mln zł po 3 kwartałach ub.r.), co zapewniło firmie 11. miejsce wśród największych graczy w OC ppm. w Polsce. Udziały spółki to 1,39% i 1,47%. Natomiast Agro Ubezpieczenia TUW należy do najmniejszych zakładów prowadzących działalność w grupie 10 działu II, z udziałem sektorowym wynoszącym około 0,5%.
KNF będzie pilnować adekwatności
– Adekwatność składek, o której mowa w art. 33 ust. 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, ma kluczowe znaczenie dla stabilności finansowej zakładów ubezpieczeń oraz bezpieczeństwa ubezpieczonych. Długotrwałe zaniżanie składek, w szczególności w warunkach nasilonej konkurencji cenowej, może prowadzić do braku możliwości adekwatnego pokrycia przyszłych odszkodowań i świadczeń, a w konsekwencji do ryzyka naruszenia wypłacalności zakładu ubezpieczeń i stabilności całego rynku ubezpieczeniowego. Zaniżanie składek prowadzi często do ich gwałtownego wzrostu w kolejnych okresach, gdy zakłady ubezpieczeń zmuszone są do szybkiego odbudowywania rentowności i pozycji kapitałowej. Takie nagłe podwyżki składek są niekorzystne dla klientów, utrudniają planowanie ochrony ubezpieczeniowej oraz mogą ograniczać dostępność ubezpieczeń – komentuje Krystian Wiercioch, zastępca przewodniczącego KNF odpowiedzialny w Urzędzie Komisji za nadzór nad sektorem ubezpieczeń. – KNF na bieżąco analizuje adekwatność składek stosowanych przez zakłady ubezpieczeń i w przypadkach stwierdzenia ryzyka ich nieadekwatności będzie podejmować dalsze działania nadzorcze, w tym wszczynać kolejne postępowania administracyjne. Równolegle podejmowane są działania mające na celu wzmocnienie rzetelności danych finansowych wykorzystywanych w procesach nadzorczych. KNF zwróciła uwagę biegłym rewidentom na konieczność szczegółowego badania poprawności alokacji kosztów do poszczególnych grup ubezpieczeń oraz prawidłowości wyceny rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, tak aby wyniki techniczne prezentowane w poszczególnych grupach ubezpieczeń w sposób rzetelny odzwierciedlały faktyczną sytuację finansową zakładów ubezpieczeń. Kwestie te będą również przedmiotem zainteresowania KNF w ramach prowadzonych inspekcji – dodaje.
Artur Makowiecki
news@gu.com.pl







