Rok 2026 to dla InterRisk czas wzrostu i dalszego umacniania pozycji na rynku. Rozmawiamy z Piotrem Koziołem, dyrektorem Departamentu Sprzedaży Korporacyjnej InterRisk, który przybliża najważniejsze kierunki rozwoju biznesu korporacyjnego oraz rolę współpracy z rynkiem brokerskim w realizacji strategii spółki.
Redakcja „Gazety Ubezpieczeniowej”: – Jednym z nowych projektów InterRisk jest cykl spotkań „Nawigator Brokera InterRisk”. Skąd pomysł na tę inicjatywę i jakie są jej główne cele?
Piotr Kozioł: – To jeden z najważniejszych tegorocznych projektów skierowanych do środowiska brokerskiego. Jego celem jest nie tylko prezentacja ubezpieczeń korporacyjnych i kierunków rozwoju oferty InterRisk, ale przede wszystkim stworzenie przestrzeni do merytorycznej rozmowy o wyzwaniach brokerów i klientów korporacyjnych oraz lepsze poznanie potrzeb naszych partnerów.
Spotkaliśmy się już z ponad 400 brokerami z całej Polski, organizując „Nawigatora” w Katowicach, Gdańsku, Krakowie i we Wrocławiu, a wkrótce odwiedzimy również Warszawę i Poznań. Omawiamy m.in. rozwiązania w zakresie OC działalności, gwarancji ubezpieczeniowych, ubezpieczeń flotowych, zdrowotnych, osobowych oraz ochrony inwestycji budowlanych. Poruszamy również praktyczne aspekty zarządzania ryzykiem, w tym podejście underwritingowe, a także najważniejsze trendy i aktualną sytuację na rynku ubezpieczeń.
InterRisk od lat należy do grona liderów w segmencie OC działalności brokerskiej. Co decyduje o tej pozycji?
– Przede wszystkim nasze doświadczenie, znajomość rynku brokerskiego i partnerskie podejście do współpracy. 70% brokerów wybiera InterRisk jako ubezpieczyciela w tym zakresie, co jest dla nas dużym zobowiązaniem. Chcemy nie tylko utrzymać tę pozycję, ale także dalej rozwijać ofertę i dostarczać kompleksowe rozwiązania.
Potwierdzeniem jakości naszej współpracy jest również czwarta pozycja w rankingu zakładów ubezpieczeń ocenianych przez brokerów w ostatnim „Raporcie o stanie rynku brokerskiego” Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.
Co oznacza dla InterRisk przyznanie najwyższego krajowego ratingu siły finansowej AAA oraz międzynarodowego A przez Agencję Fitch Ratings?
– To dla nas ważne potwierdzenie silnej pozycji kapitałowej, stabilności finansowej, wysokiej wypłacalności i skutecznego zarządzania ryzykiem. Ma to szczególne znaczenie w ubezpieczeniach korporacyjnych, gdzie klienci powierzają nam ochronę dużych i strategicznych projektów.
Dodam, że mocną pozycję InterRisk potwierdza również wysoki współczynnik wypłacalności SCR, który jest najwyższy na rynku. W 2025 r. wyniósł aż 296%.
Czy InterRisk planuje wspierać projekty związane z energetyką jądrową?
– Tak. Jesteśmy przygotowani, aby wspierać projekty o strategicznym znaczeniu, takie jak transformacja energetyczna i energetyka jądrowa. Chcemy być partnerem dla firm, wykorzystując nasze doświadczenie w ocenie i zarządzaniu ryzykami inwestycyjnymi.
Jak opisałby Pan skalę Waszej działalności oraz współpracę z partnerami w obszarze leasingu i flot?
– Przede wszystkim należy podkreślić, że od kilku lat konsekwentnie zwiększamy udział w tym segmencie. Współpracujemy w ramach wielu umów leasingowych obsługiwanych przez największych brokerów na rynku, a nasze doświadczenie przekłada się na sprawną współpracę między zakładem ubezpieczeń, pośrednikami i firmami leasingowymi.
Mamy duży apetyt na dalszy rozwój i obsługę dużych flot pojazdów w różnych branżach. Każdy projekt prowadzimy indywidualnie, w ścisłej współpracy z brokerami, m.in. poprzez regularne konsultacje także w obszarze likwidacji szkód, co pozwala lepiej dopasować procesy do potrzeb klientów i zwiększać efektywność obsługi.
Jak InterRisk podchodzi do rozwoju technologicznego i wsparcia brokerów w codziennej pracy?
– Rozwój technologiczny jest jednym z kluczowych kierunków rozwoju InterRisk. Wykorzystujemy nowoczesne rozwiązania, aby usprawniać procesy i dostarczać realną wartość brokerom. Już wkrótce udostępnimy naszym underwriterom asystenta opartego na sztucznej inteligencji, który będzie wspierał ich w codziennej pracy. Efektem będzie skrócenie czasu przygotowania ofert i bardziej efektywna współpraca z brokerami.
W ramach rozwiązania AI automatycznie analizujemy dane i treść z zapytań, mapujemy terminologię brokerów na standardy InterRisk i przekazujemy ustrukturyzowane dane do procesu ofertowego w naszych systemach.
Jakie korzyści biznesowe i operacyjne przyniesie wdrożenie narzędzia IRON Korpo oraz w jaki sposób wpłynie to na usprawnienie obsługi ubezpieczeń korporacyjnych?
– Wdrożenie projektu IRON Korpo będzie realizowane stopniowo, tak aby jak najszybciej dostarczać istotną wartość naszym partnerom. Pierwsza część jest planowana na I kwartał 2027 r. Platforma docelowo ma zapewnić kompleksową obsługę procesów związanych z ubezpieczeniami korporacyjnymi w jednym miejscu. Nasz cel to automatyzacja cyklu życia polisy – od momentu pojawienia się zapytania, poprzez proces underwritingu i kalkulację składki, aż po aneksowanie, rozliczenia oraz raportowanie.
IRON Korpo połączy sieć sprzedaży, czyli brokerów czy agentów generujących zapytania i polisy, z pracą underwriterów w oddziałach InterRisk oraz departamentami wspierającymi, takimi jak reasekuracja, likwidacja szkód czy finanse. Dzięki temu możliwe będzie szybsze tworzenie lepszych ofert, ograniczenie barier informacyjnych, przyspieszenie przepływu danych oraz zwiększenie efektywności współpracy pomiędzy poszczególnymi obszarami organizacji.
Patrząc na wszystkie kierunki rozwoju InterRisk, jaka jest najważniejsza wartość, którą chcą Państwo dostarczać swoim partnerom?
– Technologia jest ważnym elementem naszego rozwoju, ale w ubezpieczeniach korporacyjnych kluczowe pozostają doświadczenie ekspertów, indywidualne podejście oraz bezpośredni dialog z klientami i brokerami. To właśnie połączenie technologii, wiedzy eksperckiej i partnerskiej współpracy z pośrednikami stanowi fundament dalszego rozwoju InterRisk.








