Tempo życia oraz liczba spraw, które musimy codziennie ogarniać, sprawiają, że nieustannie stajemy przed koniecznością podejmowania wielu decyzji – mniej lub bardziej istotnych. Czasem wydają się one błahe, jednak często mają kluczowe znaczenie dla naszej przyszłości.
Prokrastynacja, czyli odkładanie w czasie ważnych decyzji – nierzadko z pozornie błahych powodów – stała się zjawiskiem typowym dla współczesnych realiów. Psychologia od dawna jasno definiuje jej przyczyny, wskazując m.in. na przeciążenie informacyjne czy nadmiar obowiązków. Znacznie bardziej niepokojące są jednak skutki takiego postępowania, zwłaszcza w obszarze finansów osobistych, gdzie zwłoka może prowadzić do realnych problemów.
W świecie finansów brak chęci do podjęcia decyzji i wprowadzenia konkretnych działań to najprostsza droga do trudności obarczonych długofalowymi konsekwencjami. Jednym z najbardziej ryzykownych obszarów jest kwestia zabezpieczenia przyszłości po zakończeniu kariery zawodowej. Odkładanie rozpoczęcia oszczędzania emerytalnego oznacza bowiem konieczność funkcjonowania na emeryturze przy znacząco niższych dochodach.
Wygląda na to, że nastawienie Polaków do tematu ich emerytur w ostatnim czasie ulega zmianie i coraz więcej osób zaczyna rozważać rozpoczęcie oszczędzania. Z wyborem konkretnych rozwiązań finansowych raczej nie będą mieli problemu. Jest ich wiele, a co najważniejsze są one dostępne niemal w każdej instytucji finansowej, z którą na co dzień mają kontakt, a więc z bankiem, towarzystwem ubezpieczeniowym, funduszem inwestycyjnych czy biurem maklerskim.
– Wyniki badania Prudential Family Index* pokazują wyraźną zmianę postaw Polaków wobec zabezpieczenia emerytalnego. Choć 22% badanych deklarowało w 2025 r., że jeszcze nie oszczędza na emeryturę, ale planuje zająć się tym w przyszłości, to warto podkreślić, że rok wcześniej taką deklarację składało aż 34% respondentów. To wyraźny sygnał, że odkładanie decyzji, czyli tzw. prokrastynacja – typowe dla długoterminowego oszczędzania – zaczyna ustępować miejsca większej świadomości i gotowości do działania.
Emerytura wciąż bywa postrzegana jako odległa perspektywa, jednak coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że odkładanie tej decyzji w czasie ma realne konsekwencje. Spadek procentowy osób deklarujących „zajmę się tym później” może oznaczać, że Polacy coraz częściej przechodzą od myślenia do konkretnych działań lub aktywnie poszukują rozwiązań, które pozwolą im zabezpieczyć przyszłość finansową w sposób dopasowany do ich możliwości i stylu życia. To pozytywny trend, który pokazuje rosnącą dojrzałość finansową społeczeństwa – mówi Marta Skowron-Moszkowicz, rzeczniczka prasowa Prudential Polska (Pru).
Decyzja o oszczędzaniu emerytalnym to jedna z kluczowych kwestii i nie należy jej odwlekać. Chociaż z pewnością pojawi się wiele argumentów przemawiających za tym, że może ona jeszcze zaczekać, to nie powinny one przesłaniać istoty problemu. A będzie nim niska stopa zastąpienia, z którą przyjdzie borykać się w przyszłości młodym ludziom rozpoczynającym właśnie pracę. Na pierwszy rzut oka mają oni czas, aby świadomie zdecydować, w jaki sposób budować własne bezpieczeństwo finansowe, ale lepiej przeznaczyć go na działanie, a nie teoretyczne rozważania, czy warto zbierać pieniądze na starość.
Grzegorz Piotrowski
gpiotrowski@o2.pl







