Ubezpieczenie na życie większości osób kojarzy się przede wszystkim z poczuciem bezpieczeństwa i ochroną najbliższych. Dla jednych jest formą finansowego zabezpieczenia rodziny na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń, dla innych sposobem na zachowanie spokoju i pewności, że bliscy otrzymają wsparcie w trudnym momencie.
Ubezpieczenie na życie to produkt, który większości osób kojarzy się przede wszystkim z poczuciem bezpieczeństwa i ochroną najbliższych. Dla jednych jest formą finansowego zabezpieczenia rodziny na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń, dla innych sposobem na zachowanie spokoju i pewności, że bliscy otrzymają wsparcie w trudnym momencie.
Współczesne polisy na życie oferują jednak znacznie więcej niż tylko ochronę na wypadek śmierci – mogą obejmować także wsparcie w razie choroby (odpowiednie leczenie dostosowane do specyfiki schorzenia), niezdolności do pracy czy pobytu w szpitalu.
Jakie skojarzenia najczęściej budzi ubezpieczenie na życie i dlaczego klienci, niezależnie od wieku, decydują się na takie rozwiązanie?
Okazuje się, że są to myśli kojarzone przede wszystkim z bezpieczeństwem, które warto, a w zasadzie powinno się, zapewnić nie tylko sobie, ale także najbliższym. Chodzi przede wszystkim o finanse – rozumiane głównie jako odpowiedzialność za los rodziny w sytuacjach kryzysowych. Życiowa dojrzałość przychodząca z wiekiem sprawia, że Polacy inaczej podchodzą na pewnym etapie życia do kwestii ubezpieczeń oraz finansów.
– Zobowiązania, które rosną wraz z wiekiem, skłaniają nas do myślenia o przyszłości i sprzyjają stawianiu długoterminowych celów. Rodzina, kredyt hipoteczny czy odpowiedzialność za domowy budżet sprawiają, że łatwiej sięgamy po rozwiązania zapewniające stabilność w dłuższej perspektywie.
Warto jednak pamiętać, że dla młodszych osób polisy często są szczególnie korzystne ze względu na niższe składki i mniejsze ryzyko ubezpieczeniowe – uważa Renata Stawiczny, członkini zarządu Unum Życie.
Grzegorz Piotrowski
gpiotrowski@o2.pl








