Blog - Strona 4 z 1829 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal

Przedsiębiorca zdziwiony zarządcą sukcesyjnym

0
Sławomir Dąblewski

Zanim nawiążę kontakt z przedsiębiorcą prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą, wspólnikami spółki cywilnej – sprawdzam wpis do CEiDG o ustanowieniu pełnomocnika i zarządcy sukcesyjnego. Znalezienie numeru NIP raczej nie jest problemem.

Z moich statystyk wynika, że znaczna część przedsiębiorców pomija te kwestie we wpisach w rejestrze, skądinąd bardzo istotne. Może uznają je za nieznaczące, może po prostu nie mają podstawowej wiedzy w tym zakresie, a może wciąż wykonują obowiązki pracownicze pod szyldem własnej firmy. W każdym razie już samo wywołanie tematu zarządcy sukcesyjnego zwykle budzi zainteresowanie i jest powodem do umówienia spotkania.

Nie da się zaprzeczyć, że w działalności gospodarczej zdarzają się okresy hossy i bessy, nieprzewidziane sytuacje, zobowiązania finansowe wobec banków, kontrahentów, firm leasingowych, które są obciążeniem dla przedsiębiorcy na dziś i określoną przyszłość. Mogą stanowić również obciążenie dla jego najbliższych. Śmierć i spadek nie zawsze są przysporzeniem majątkowym. Bywa, że spadek oznacza poważne kłopoty finansowe.

Firma i jej zobowiązania wchodzą do spadku po zmarłym przedsiębiorcy. Stąd w rozmowie o instytucji zarządcy sukcesyjnego bliska droga do właściwego zabezpieczenia pod postacią ubezpieczenia na życie.

W kwestii zaś zarządcy sukcesyjnego, którego istnienie w sensie formalnym wywołuje zdziwienie przedsiębiorcy, najlepiej ustanowić go w trakcie rejestracji działalności, niezwłocznie w trakcie jej prowadzenia i do 2 miesięcy po jego śmierci. Tylko raz spotkałem się z sytuacją, gdy przedsiębiorca zaznaczył w trakcie spotkania, że to urzędnik poradził mu powołanie zarządcy. Brawo dla urzędnika. W pozostałych przypadkach doradzały księgowe, firmy zewnętrzne prowadzące rozliczenia podatkowe, czasami prawnik. Przedsiębiorcy świadomi rozwiązania dokonywali wpisów w CEiDG niezwłocznie (ustawa z dn. 05.07.2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej i innych ułatwieniach związanych z sukcesją przedsiębiorstw). Wg moich doświadczeń – nieliczni.

Odkrycie problemu, przegadanie go i wskazanie możliwego rozwiązania jest skuteczniejszym działaniem niż utwierdzanie się w roli standardowego sprzedawcy ubezpieczeń. Właściwa zaś suma ubezpieczenia przekazana osobie, która w trudnych firmowo-spadkobierczych sytuacjach postawi na rozsądne, rozciągnięte w czasie działanie, pozwalające na wyprowadzenie spraw na prostą, złapanie oddechu. Pieniądze otrzymane z ubezpieczenia pozwolą – przynajmniej powinny – pokrywać zobowiązania przedsiębiorcy.

Zarządca sukcesyjny szanowny przedsiębiorco jest osobą, która zajmie się prowadzeniem przedsiębiorstwa w spadku, co mimo twojej śmierci będzie mogło w dalszym ciągu funkcjonować bez większych zagrożeń, zachowując ciągłość prawną, organizacyjną i podatkową do czasu uregulowania formalności spadkowych. Mamy na uwadze osobę ujawnioną w CEiDG – wskazane imię i nazwisko zarządcy sukcesyjnego, jego NIP, obywatelstwo oraz adres do doręczeń. Dzięki tym informacjom widocznym w CEiDG można mieć pewność, że w imieniu danego przedsiębiorstwa w spadku występuje uprawniona do tego osoba.

Cel zarządu sukcesyjnego to zapewnienie kontynuacji działalności gospodarczej przez czas niezbędny do formalnego rozstrzygnięcia kwestii własnościowych przedsiębiorstwa. Ma charakter czasowy – do czasu działu spadku, jednak na okres nie dłuższy niż 2 lata od dnia otwarcia spadku. Na czas dłuższy uzasadniony określonymi przyczynami konieczna jest zgoda sądu. Zarządca sukcesyjny to również sojusznik w procesie sprzedaży ubezpieczeń, o czym należy pamiętać.

Sławomir Dąblewski

dablewski@gmail.com

PZU analizuje różne warianty transformacji

0
Bogdan Benczak

Bogdan Benczak, prezes PZU SA w rozmowie z „Rzeczpospolitą” zadeklarował, że nie boi się odważnych decyzji, czego przykładem była decyzja o fuzji z LINK4, przejęcie MetLife Ukraina czy zakończenie sporów zbiorowych ze związkami zawodowymi. Podkreślił też, że mimo zastoju w procesie legislacyjnym, prace nad reorganizacją Grupy PZU nie zostały przerwane.

Obecnie analizowany jest pierwszy krok, czyli holding na poziomie PZU SA. Jeśli odpowiednie regulacje wejdą w życie, ubezpieczyciel będzie gotów do realizacji projektu opisanego w dokumencie podpisanym z Bankiem Pekao SA. Prezes zastrzegł, że rozpatrywane są również alternatywne warianty działania, stąd też PZU pracuje nad modelem wewnętrznym. Zdaniem Bogdana Benczaka reorganizacja grupy jest korzystna dla akcjonariuszy, ponieważ pozwala uwolnić nadwyżki kapitałowe.

Szef Zakładu przyznał, że przed spółką stoi też wiele wewnętrznych wyzwań, takich jak: dług technologiczny, zarządzanie danymi czy przygotowanie organizacji do optymalnego wykorzystania sztucznej inteligencji. Unowocześnienia wymaga system likwidacji szkód. Konieczne jest też ujednolicenie systemu sprzedażowego. Bogdan Benczak zaznaczył również, że celem wdrożeń AI i nowego modelu operacyjnego jest poprawa efektywności, a nie optymalizacja zatrudnienia. Dodał też, że obecnie utrzymywanie LINK4 jako odrębnego bytu prawnego jest operacyjnie i kosztowo nieefektywne, dlatego dojdzie do jego wchłonięcia przez PZU SA z pozostawieniem marki. Szczegóły dotyczące jej profilu mają zostać ujawnione w 2027 roku.

Prezes zadeklarował również, że jego firma zamierza powrócić na fotel lidera rynku OC, utracony na rzecz Warty, oraz docenił interwencje Komisji Nadzoru Finansowego w tym obszarze – zarówno w kwestii adekwatności składek, jak i działalności ubezpieczycieli działających w Polsce na zasadzie swobody świadczenia usług. Bogdan Benczak zapowiedział, że w lipcu PZU Zdrowie pokaże nową odsłonę aplikacji zdrowotnej, która według jego słów ma być prawdziwą rewolucją w stosunku do tego, co jest dzisiaj.

Więcej:

„Rzeczpospolita” z 24 czerwca, Cezary Szymanek, Piotr Skwirowski „Brak decyzyjności to największe zagrożenie dla PZU”

(AM, źródło: „Rzeczpospolita”)

Senat: Nowela ustawy o ubezpieczeniach upraw przyjęta przez komisję bez poprawek

0
Źródło zdjęcia: Canva

Senacka komisja rolnictwa nie zaproponowała we wtorek poprawek do ustawy o ubezpieczeniach rolnych. Ustawa zakłada uproszczenie zasad dopłat do składek oraz rozszerzenie katalogu upraw objętych wsparciem – podał stooq.pl za PAP-em.

Poprawkę do ustawy zaproponował senator Jerzy Chróścikowski (PiS). Przewiduje ona podniesienie dopłaty do składki z 65 do 70% kwoty ubezpieczenia. Jest ona tożsama z poprawką zgłoszoną przez PiS podczas prac w Sejmie. Propozycja ta nie zyskała aprobaty senatorów. Zapowiedziano zgłoszenie jej ponownie na posiedzeniu plenarnym w Senacie.

Poprawka negatywnie została zaopiniowana przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wiceminister rolnictwa Adam Nowak poinformował, że MRiRW pracuje nad nowymi propozycjami ubezpieczenia upraw w kierunku by były one powszechne i obowiązkowe, ale zmiany prawdopodobnie zostaną przedstawione dopiero w nowej perspektywie finansowej.

Dodał, że w tym roku na dopłatę do ubezpieczeń zarezerwowano w budżecie 629 mln zł. Według wiceministra w ostatnich latach pieniądze na ten cel nie były wykorzystywane, gdyż ze względu na wysokie składki rolnicy nie byli zainteresowaniu ubezpieczeniami.

Adam Nowak poinformował, że choć rolnicy mają obowiązek ubezpieczenia połowy swoich upraw, to w 2025 r. zawarto tylko ok. 208 tys. polis (podobnie jak w 2024 r.), z czego 60% obejmowało tylko ryzyko przymrozków. Wiceminister zwrócił uwagę na obserwowany w ostatnich latach systematyczny wzrost wypłat z powyższego tytułu. W 2024 r. wypłacono 380 mln zł, a w 2025 – blisko 580 mln zł.

Przyjęta przez Sejm 11 czerwca 2026 roku nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich upraszcza zasady dopłat do składek, rozszerza katalog upraw objętych wsparciem i ogranicza część obowiązków administracyjnych.

(AM, źródło: stooq.pl, PAP, gu.com.pl)

Koło Młodych przy SPBUiR zyskało nowych opiekunów

0

Dr Dawid Rogoziński oraz dr Kamil Szpyt zostali oficjalnymi opiekunami Koła Młodych przy Stowarzyszeniu Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych.

„Panowie doskonale łączą wiedzę akademicką z praktyką rynkową, a jednocześnie od lat angażują się w rozwój młodych talentów i inicjatyw studenckich. Jesteśmy przekonani, że ich wsparcie pomoże Kołu Młodych realizować kolejne ambitne projekty i jeszcze skuteczniej integrować studentów zainteresowanych rynkiem ubezpieczeniowym” – skomentowało SPBUiR na swoim profilu w serwisie LinkedIn.

„Nowi, tak doświadczeni, opiekunowie to dla Koła Młodych przede wszystkim gwarancja solidnego wsparcia merytorycznego i organizacyjnego przy planowanych projektach. Już teraz wiemy, że ta współpraca przełoży się na wyjątkowo owocne działania” – podkreśliło Koło Młodych.

Koło Młodych przy SPBUiR to inicjatywa stworzona z myślą o osobach, które stawiają pierwsze kroki w świecie ubezpieczeń i chcą realnie wpływać na kształt tej branży. Koło Młodych ma być przestrzenią do rozwoju dla studentów, doktorantów i młodych praktyków.

(AM, źródło: SPBUiR, LinkedIn)

ERGO Hestia ubezpieczycielem numer jeden w „Rankingu ESG. Odpowiedzialne Zarządzanie”

0
Źródło zdjęcia: ERGO Hestia

ERGO Hestia znalazła się na 3 miejscu w klasyfikacji branżowej zestawienia (sektor finansowy i ubezpieczeniowy) jubileuszowej, 20. edycji „Rankingu ESG. Odpowiedzialne Zarządzanie”, organizowanej przez Kozminski BusinessHub w Akademii Leona Koźmińskiego.

W tegorocznej odsłonie utworzono dwie dodatkowe kategorie, w których wyróżniono firmy, które osiągnęły najwyższą punktację w zestawieniu ogólnym oraz od lat utrzymują się w ścisłej czołówce zestawienia. ERGO Hestii przyznano wyróżnienie „Sustainability Excelence 2026”.

– To wyróżnienie i dowód, że jako towarzystwo ubezpieczeń utrzymujemy wysoki poziom i miejsce w ścisłej czołówce wśród firm zaangażowanych w realizację aspektów z zakresu zrównoważonego rozwoju – podkreśla Mario Zamarripa, dyrektor Biura Zrównoważonego Rozwoju ERGO Hestii.

W klasyfikacji generalnej sopocka firma zajęła 5 miejsce, zdobyła 87 na 100 punktów przyznawanych za szczegółowe i weryfikowalne dane i informacje z zakresu ESG, będąc po raz kolejny najlepszym ubezpieczycielem w tym zestawieniu. Dodatkowo otrzymała tytuł „Lidera zrównoważonych rozwiązań 2026” za doskonałe wdrożenie ESG w praktyce biznesowej.

– Nasza strategia uwzględnia kluczowe aspekty związane ze zrównoważonym rozwojem, ale wiemy też, że nie możemy zwolnić tempa, gdyż w obliczu zmieniającego się świata, a także pojawiających się oczekiwań i zmian prawnych, transparentność i weryfikowalność danych jest kluczowa. Cieszymy się, że zostało to docenione przez najważniejszy w Polsce Ranking Odpowiedzialnych Firm – dodaje Mario Zamarripa.

(AM, źródło: ERGO Hestia)

Inicjatywy Generali Polska docenione w raporcie Dobrych Praktyk FOB

0
Justyna Szafraniec

Generali Polska ponownie znalazło się w gronie firm uwzględnionych w raporcie „Odpowiedzialny biznes w Polsce. Dobre praktyki”. Forum Odpowiedzialnego Biznesu w tegorocznej, 24. edycji uwzględnił pięć inicjatyw zrealizowanych przez ubezpieczyciela na rzecz pracowników, klientów i społeczności lokalnych.

Raport został zaprezentowany podczas Targów Idei ESG 2026 w Warszawie. To jedno z najważniejszych opracowań na polskim rynku, które pokazuje działania przedsiębiorstw w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu, ESG i zrównoważonego rozwoju. W tym roku 263 firmy, od korporacji po mikrofirmy, zgłosiło 932 przykładów dobrych praktyk.

– Cieszę się, że nasze inicjatywy po raz kolejny znalazły się wśród dobrych praktyk Forum Odpowiedzialnego Biznesu. To ważna publikacja, która pokazuje, jak firmy mogą odpowiadać na wyzwania społeczne i środowiskowe poprzez konkretne działania. Jestem przekonana, że dzielenie się doświadczeniami pomaga budować bardziej odporne i trwałe społeczeństwo. Wspólnie z innymi organizacjami możemy tworzyć bazę inspiracji dla biznesu i zachęcać do podejmowania działań, które przynoszą wartość pracownikom, klientom, partnerom biznesowym i społecznościom lokalnym – mówi Justyna Szafraniec, dyrektorka Departamentu PR Generali Polska.

Pięć działań Generali Polska uwzględnionych w raporcie:

  1. kluby Generali
  2. Wyzwanie THSN i obóz dla rodzin
  3. Wsparcie na starcie – Ta Szansa dla dzieci!
  4. La Dolce Kariera
  5. oficjalny ubezpieczyciel Operacji Czysta Rzeka.

(AM, źródło: Generali)

Indie: Rząd sprzeda do 5% udziałów w GIC

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Rząd Indii planuje sprzedaż do 5% udziałów w państwowej firmie General Insurance Corporation (GIC) poprzez ofertę sprzedaży (OFS). OFS obejmuje ofertę podstawową do 2% udziałów z opcją sprzedaży dodatkowych 3%, jeśli subskrypcja przekroczy poziom podstawowy.

Cena jest ustalona na 352 rupii (3,72 dol.), z zastosowaniem zniżki o ok. 9,1% wobec ceny na zamknięciu w poniedziałek. Od 2024 r. rząd planuje pozbycie się 10% swoich udziałów w firmie GIC w transzach, aby spełnić regulacyjny wymóg minimum dla publicznego akcjonariatu. Na dzień 31 marca 2026 r. do państwa należało 82,4%.

(AC, źródło: Reuters)

Rzecznik Finansowy ostrzega przed oszustwami „na nadpłatę składki”

0

Rzecznik Finansowy, CERT Polska oraz Polska Izba Ubezpieczeń wspólnie przestrzegają przed próbami wyłudzenia danych pod pozorem zwrotu składki za ubezpieczenie. To reakcja na szereg sygnałów o próbach oszustwa, które w ostatnim czasie trafiły do pierwszej z instytucji.

Jedna ze zgłoszonych Rzecznikowi spraw dotyczyła próby wyłudzenia danych karty płatniczej pod pozorem zwrotu nadpłaty składki za ubezpieczenie. Podstawą do zwrotu miała być rzekoma podwójna płatność.

Osoba, która otrzymała takiego maila, rzeczywiście była klientem towarzystwa ubezpieczeniowego, którego nazwa widniała w pozycji „nadawca”. Przy czym jej wątpliwości wzbudził podejrzany adres nadawcy, zupełnie niezwiązany z firmą. Dodatkowo oszuści w mailingu nie pokusili się o wykorzystanie logotypu firmy i pełnej nazwy, co również było niepokojącym sygnałem – mówi Eliza Gużewska, zastępczyni dyrektora Departamentu Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego w Biurze Rzecznika Finansowego.

Pomoże CERT Polska

W podobnych sytuacjach eksperci RzF zachęcają do zgłaszania podejrzanych wiadomości lub linków do budzących wątpliwości stron:

  • przez formularz na stronie https://incydent.cert.pl,
  • przez usługę „Bezpiecznie w sieci” w aplikacji mObywatel,
  • podejrzane wiadomości SMS można przesyłać na bezpłatny numer 8080.

Takie informacje trafią do CERT Polska, gdzie eksperci zweryfikują bezpieczeństwo informacji, podejmą odpowiednie kroki i prześlą informację zwrotną.

W tym wypadku link zawarty w wiadomości był to tzw. shortener. Skraca i ukrywa adres strony, do której prowadzi. Następnie przekierowuje do domeny, która została oznaczona przez analityków CERT Polska jako strona używana przez oszustów. Umieściliśmy ją na Liście Ostrzeżeń, efektywnie blokując możliwość wejścia na nią polskim użytkownikom internetu – wyjaśnia Iwona Prószyńska, kierowniczka Zespołu ds. Strategicznej Komunikacji Cyberbezpieczeństwa CSIRT NASK. Dodaje, że na stronie znajdował się fałszywy formularz wyłudzający wszystkie dane karty płatniczej potrzebne np. do dokonania płatności online, a szata graficzna przygotowanej strony perfekcyjnie imitowała materiały znanego towarzystwa.

Aby nie dać się oszukać, kluczowe jest zwrócenie uwagi na adres strony. To jedyny element, którego przestępcy nie są w stanie skopiować z oficjalnej witryny instytucji – zwraca uwagę Iwona Prószyńska.

Tak było też w tym wypadku, bo w pasku adresu widniała domena: home[.]update-subscription[.]net.

Ubezpieczyciele nie proszą o takie dane

Polska Izba Ubezpieczeń potwierdza, że cyberprzestępcy coraz częściej podszywają się pod ubezpieczycieli, wysyłając fałszywe wiadomości z linkami do rzekomych dopłat lub zwrotów środków.

Zakład ubezpieczeń nigdy nie prosi klientów o podanie pełnych danych logowania do bankowości elektronicznej, numeru PIN do karty, czy kodu CVV/CVC z karty płatniczej – ani telefonicznie, ani mailowo. Dlatego każdą wiadomość należy dokładnie zweryfikować: sprawdzić adres e-mail nadawcy, poprawność domeny oraz upewnić się, że po kliknięciu w link w pasku adresu widnieje oficjalna strona ubezpieczyciela – mówi Artur Dziekański, rzecznik prasowy PIU.

Radzi, żeby w przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepiej samodzielnie skontaktować się z ubezpieczycielem, korzystając z danych kontaktowych dostępnych na jego oficjalnej stronie internetowej.

Screen z e-maila przesłanego do Biura Rzecznika Finansowego, który zawierał link do strony, na której można było zostawić dane potrzebne do rzekomego zwrotu środków.

AM, news@gu.com.pl

(źródło: RzF)

mBank i UNIQA z nową ofertą ubezpieczenia mieszkań i domów

0
Źródło zdjęcia: UNIQA

UNIQA we współpracy z mBankiem wprowadza nową odsłonę ubezpieczenia nieruchomości. Oferta łączy szeroki zakres ochrony z prostotą doświadczenia – od wyboru wariantu po zawarcie umowy.

Nowa oferta pierwszy raz obejmuje m.in. domy letniskowe jako osobny typ nieruchomości oraz rozszerzenie o przedmioty poza domem – w tym rowery i hulajnogi, także elektryczne. UNIQA podkreśla, że to odpowiedź na zmianę stylu życia i rosnącą mobilność.

Istotną zmianą jest także większa elastyczność ochrony w ramach OC w życiu prywatnym i assistance. Klienci mogą samodzielnie dopasować sumę ubezpieczenia – od 10 tys. do 500 tys. zł – oraz zakres wsparcia. W przypadku wynajmu mBank i UNIQA udostępniły wariant all risks oraz umożliwiły objęcie ochroną mieszkań przeznaczonych na najem krótkoterminowy, który dotychczas często pozostawał poza zakresem standardowego ubezpieczenia.

Rozszerzony został również sam zakres ochrony od wszystkich ryzyk. Ubezpieczenie obejmuje teraz m.in. tzw. kradzież zwykłą, czyli zdarzenia bez śladów włamania, a także szkody powstałe np. w wyniku zalania przez niezamknięte okno. Wprowadzono większą elastyczność w przypadku braku przeglądów technicznych, co eliminuje częste spory przy likwidacji szkód. Przy odnowieniu proponowana jest automatyczna indeksacja sumy ubezpieczenia.

– W tej zmianie kluczowe było dla nas połączenie wiedzy ubezpieczeniowej UNIQA z cyfrowym doświadczeniem mBanku. Wspólnie przełożyliśmy realne potrzeby klientów na konkretny zakres ochrony – od bardzo szerokiego zakresu all risk, przez elastyczne OC, po ochronę ruchomości poza domem – upraszczając jednocześnie wybór i zakup polisy. To efekt partnerstwa, w którym produkt i proces rozwijamy równolegle – tak, aby ubezpieczenie było równie intuicyjne jak bankowość – mówi Katarzyna Roszkowska, starsza specjalistka ds. rozwoju ubezpieczeń majątkowych UNIQA.

Zmiany dotyczą również doświadczenia klienta. mBank uprościł i przebudował ścieżkę zakupu poprzez stworzenie bardziej intuicyjnego i zrozumiałego widoku oferty. Usprawniono również komunikację systemową z UNIQA, co przekłada się na szybsze działanie wniosków i większą stabilność procesu. Klienci rzadziej „wypadają” ze ścieżki zakupu, a komunikaty są bardziej zrozumiałe. W praktyce oznacza to, że ubezpieczeniem można zarządzać tak samo jak finansami: w jednym miejscu, intuicyjnie, z pełną kontrolą. Klient ma dostęp do zakresu ochrony, dokumentów i historii polisy w aplikacji i serwisie transakcyjnym.

– Chcemy zdjąć z klientów ciężar podejmowania skomplikowanych decyzji ubezpieczeniowych i zastąpić go prostym wyborem dopasowanym do ich codzienności. Dlatego wspólnie z UNIQA stworzyliśmy rozwiązanie, które odpowiada na realne sytuacje – od wynajmu mieszkania, przez mobilny styl życia, po nieoczywiste szkody, które dotąd były poza ochroną. To ubezpieczenie, które działa tak, jak działa dziś życie naszych klientów – mówi Izabela Karolewska, ekspertka mBanku ds. produktów ubezpieczeniowych.

(AM, źródło: UNIQA)

AI Governance w ubezpieczeniach: „Gazeta Ubezpieczeniowa” i Britenet zapraszają na webinar

0

Sztuczna inteligencja w ubezpieczeniach przestała być tematem eksperymentów prowadzonych na marginesie biznesu. Coraz częściej wspiera likwidację szkód, underwriting, obsługę klienta, wykrywanie nadużyć oraz procesy wewnętrzne. Wraz z jej rozwojem rośnie jednak znaczenie odpowiedzialnego nadzoru, zarządzania ryzykiem i zgodności z regulacjami.

„Gazeta Ubezpieczeniowa” i Britenet zapraszają na webinar „AI Governance w ubezpieczeniach: jak przygotować organizację na AI Act i DORA”, który odbędzie się 9 lipca 2026 r. w godz. 10:00–11:00.

Spotkanie będzie poświęcone temu, jak organizacje ubezpieczeniowe mogą rozwijać rozwiązania AI w sposób zgodny z wymaganiami AI Act, DORA i RODO, a jednocześnie nie blokować innowacji nadmiarem procedur. Uczestnicy dowiedzą się, jak klasyfikować systemy AI, jak zapewniać audytowalność modeli, jak zarządzać ryzykiem dostawców oraz jak budować odporność operacyjną procesów wspieranych przez sztuczną inteligencję.

W webinarze wystąpią:

  • Damian Jagusz, CISO, Deputy Director for Security and Digital Resilience, ERGO Hestia
  • Tomasz Kasprzak, Chief Experience & Innovation Officer, Trasti
  • Piotr Wegner, Solutions Director, Britenet.

Eksperci pokażą, jak połączyć perspektywę technologii, compliance, cyberbezpieczeństwa, ryzyka i biznesu. Ważnym tematem będzie także zasada compliance by design, czyli projektowanie procesów AI od początku z uwzględnieniem wymagań regulacyjnych, audytowych i operacyjnych.

Webinar jest skierowany do członków zarządów, CIO, CISO, liderów IT, osób odpowiedzialnych za compliance, ryzyko, AI, transformację cyfrową oraz governance technologiczny w organizacjach ubezpieczeniowych.

Rejestracja

(gu)

22,783FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie