Netrisk, właściciel polskiego Rankomatu oraz porównywarek w kolejnych pięciu krajach, myśli o nowych akwizycjach w Europie Środkowej i Wschodniej, m.in. w krajach bałtyckich. Chce także połączyć biznes online z offline – informuje „Puls Biznesu”.
Robert Sokołowski, dyrektor generalny Netrisk Group, w rozmowie z „PB” deklaruje, że analizując potencjalne cele akwizycyjne, jego firma bierze pod uwagę kilka elementów, m.in. to, czy podmiot jest czołową firmą na danym rynku z silną marką, generuje większość powtarzalnych przychodów opartych na modelu prowizyjnym od sprzedaży, działa w Unii Europejskiej i współpracuje z większością lokalnych firm ubezpieczeniowych. Stąd też w kwietniu Netrisk będzie uczestniczyć w procesie sprzedaży spółki numer jeden na rynku w jednym z krajów byłej Jugosławii. Menedżer zaznacza, że model biznesowy, w którym działa jego firma, pozwala jej generować bardzo dużo gotówki. Ponadto jej przejęcia finansuje konsorcjum czterech private funduszy: Goldman Sachs, Morgan Stanley Arcmont oraz HPS, które jest gotowe wyłożyć teraz około 100 mln euro.
Jak z porównującego zrobić klienta
W planach Roberta Sokołowskiego jest również połączenie biznesu online z offline tak, by klienci porównujący oferty ubezpieczeń na stronie Rankomat w razie wątpliwości byli przełączani do agenta współpracującego z porównywarką. Menedżer wskazuje, że Netrisk realizuje co roku 12 mln porównań w sześciu krajach, a ma 3,5 mln klientów, którzy na jego platformach finalizują zakup. Firma chce przechwytywać osobę porównującą oferty, by ostatecznie stała się klientem.
Nowy inwestor na horyzoncie
Gazeta zwraca uwagę, że wkrótce dojdzie do zmian w akcjonariacie Netrisk – w najbliższych dwóch latach z inwestycji w firmę zamierza wycofać się fundusz MCI. Robert Sokołowski podkreśla, że ze względu na dobre perspektywy rozwoju biznesu zarządzane przez niego przedsiębiorstwo może być atrakcyjnym celem dla kolejnego funduszu. Podobnie zresztą jak dla strategicznych graczy w sektorze, takich jak włoska Moltiply Group czy grupa Check24. Zainteresowani Netriskiem mają być również gracze strategiczni z Azji i USA, a także ubezpieczyciele.
Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że zaległości firm i osób prywatnych wobec towarzystw ubezpieczeniowych w ciągu roku wzrosły o 187 mln zł i w marcu 2026 roku wynosiły blisko 870 mln zł – podał stooq.pl za PAP.
Nieuregulowane zobowiązania względem ubezpieczycieli ma w sumie 296 tys. konsumentów i firm, których niespłacone zobowiązania w marcu sięgały 869,6 mln zł; przeciętna zaległość to 2,9 tys. zł. Najliczniejszą grupę dłużników stanowią klienci indywidualni – jest ich 236,9 tys., a łączne zadłużenie wynosi 356,4 mln zł – średnio 1,5 tys. zł na osobę. Wyższe sumy obciążają przedsiębiorców – łącznie do oddania mają oni 513,1 mln zł, a średni dług wyliczono na około 9 tys. zł. U ubezpieczycieli zadłużonych jest 59 tys. firm.
Największe zaległości wobec ubezpieczycieli mają firmy transportowe i magazynowe, które mają do oddania w sumie 193,3 mln zł. Spore zadłużenie mają też przedsiębiorstwa handlowe – łącznie to 85,5 mln zł, oraz budowlane – 67,4 mln zł. Jeśli chodzi o wielkość firm, to najbardziej zadłużone są jednoosobowe działalności gospodarcze, które muszą zwrócić 194 mln zł. Wśród konsumentów większość dłużników to mężczyźni – jest ich 180 tys. i odpowiadają za blisko 80% zaległości klientów indywidualnych wobec ubezpieczycieli.
Z publikacji wynika, że najbardziej zadłużone są młode osoby w wieku 18–25 lat; ich przeciętny dług przekracza 1,7 tys. zł, o około 200 zł więcej niż osób w średnim wieku.
Dr Christoph Jurecka, prezes zarządu Munich Re, udał się do Polski w pierwszą zagraniczną wizytę po objęciu nowej funkcji. Wraz z prezesem zarządu ERGO International, Theo Kokkalasem gościł w sopockiej siedzibie ERGO Hestii. – Odbieramy tę wizytę jako ważny sygnał – potwierdzenie roli ERGO Hestii w globalnej Grupie Munich Re i wyraz uznania dla naszej organizacji – skomentował w serwisie LinkedIn Artur Borowiński, prezes zarządu polskiego ubezpieczyciela.
W swoim wystąpieniu skierowanym do kadry dyrektorskiej dr Christoph Jurecka przedstawił wizję przyszłości grupy. Podkreślił kontynuację dotychczasowej strategii, której wyniki znacznie przekroczyły oczekiwania, a także zaprezentował kierunki działań na kolejne 5 lat, wraz z konkretnymi celami i ambicjami finansowymi. Zwrócił też uwagę na cele pozafinansowe – w tym wspieranie różnorodności i dbanie o pracowników, klientów, partnerów biznesowych oraz o środowisko.
Prezes zarządu Munich Re omówił również wyzwania stojące przed ubezpieczycielami i globalne trendy na rynku reasekuracji. Podkreślił wyjątkową strukturę grupy, w której dużą zmienność portfela reasekuracyjnego równoważy stabilniejszy i bardziej przewidywalny biznes ubezpieczeń bezpośrednich.
Istotną częścią spotkania była otwarta rozmowa z menedżerami ERGO Hestii. Dyskusja dotyczyła zarówno kierunków rozwoju grupy, jak i konkretnych wspólnych projektów oraz podejścia do współpracy między Munich Re a spółkami ubezpieczeniowymi działającymi na poszczególnych rynkach.
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny poinformował, że zwroty z Turystycznego Funduszu Pomocowego mogą objąć imprezy turystyczne na Bliskim Wschodzie, które miały się rozpocząć do 27 kwietnia 2026 roku włącznie. Decyzja, którą w tym zakresie podjął Minister Sportu i Turystyki w porozumieniu z Ministrem Finansów, dotyczy wyłącznie tych imprez, na które umowa między podróżnym a przedsiębiorcą turystycznym została zawarta do 28 lutego 2026 roku włącznie.
W związku z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie wiele imprez turystycznych zaplanowanych w tamtym regionie nie dojdzie do skutku. Aby usprawnić zwrot środków turystom, którzy je wykupili, został uruchomiony TFP. Początkowo zwroty z Funduszu miały dotyczyć imprez, które rozpoczynały się do 27 marca 2026 roku i zostały odwołane przez podróżnego lub organizatora do tego dnia. Termin ten został jednak przedłużony do 27 kwietnia 2026 roku.
Wprowadzono też dodatkowy warunek: umowa o udział w imprezie turystycznej została zawarta do 28 lutego 2026 roku włącznie, czyli przed rozpoczęciem działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Pozostałe warunki pozostają bez zmian.
„Puls Biznesu” przybliża motywy, jakie skłoniły Aleksandrę Friedel, prezeskę Unilink w Polsce, do powołania Fundacji „Zacznij od Siebie”. Celem organizacji jest przekonanie Polaków, by przestali tylko reagować na kryzysy, a zaczęli świadomie zarządzać ryzykiem.
„PB” wskazuje, że impulsem do powołania fundacji była choroba ojca menedżerki, która uświadomiła jej, że wbrew własnemu przekonaniu posiadana przez nią poduszka finansowa w postaci akcji czy nieruchomości nie jest optymalnym rozwiązaniem na wypadek nagłego zdarzenia. Takim są tylko ubezpieczenia, które pozwalają zabezpieczyć pieniądze na leczenie z możliwością ich natychmiastowej wypłaty. Dlatego jej fundacja pokazuje, jak mieć plan A, czyli zadbać o siebie, np. uprawiać sport czy badać się profilaktycznie. Po drugie wskazuje plan B, czyli sprawdza poziom świadomości ubezpieczeniowej oraz zabezpieczenia finansowego.
Aleksandra Friedel chciałaby również docierać do firm i promować dzień „Dbam” – dodatkowy dzień wolny przeznaczony na badania profilaktyczne pracowników na zewnątrz lub w firmie. Zamierza również wejść do szkół z działalnością edukacyjną, a z towarzystwami ubezpieczeniowymi, lekarzami i influencerami promować dbanie o siebie.
W celu zacieśnienia współpracy z agentami ubezpieczeniowymi insurtech Trasti rozpoczął roadshow Trasti w Trasie – cykl spotkań, podczas których przedstawiciele firmy rozmawiają z pośrednikami o kierunkach jej rozwoju, technologii wspierającej sprzedaż oraz praktycznych rozwiązaniach odpowiadających na potrzeby rynku.
Program spotkań obejmuje perspektywę zarówno strategiczną, jak i operacyjną: od historii Trasti i podsumowania ostatnich pięciu lat rozwoju przez aktualną ofertę produktową po system sprzedażowy oraz nowoczesne narzędzia wspierające codzienną pracę agentów. Przedstawiciele Trasti mówią też o rozwiązaniach wykorzystujących agentów AI oraz ich roli w udoskonalaniu efektywnej obsługi klienta.
Formuła roadshow została zaprojektowana tak, aby łączyć wysoki poziom merytoryczny z energią spotkania i realną interakcją. Zamiast statycznego formatu Trasti stawia na dynamiczny przebieg, konkretne przykłady oraz otwartą sesję pytań i odpowiedzi.
W minionym tygodniu spotkania odbyły się w Lublinie oraz Głogowie Małopolskim. Były one okazją do przedstawienia nowego regionalnego dyrektora sprzedaży Norberta Irgi, który po blisko dekadzie spędzonej w Grupie PZU wzmocnił struktury sprzedażowe Trasti i będzie wspierał dalszy rozwój relacji z partnerami w regionach.
Bupa odnotowała silne wyniki całoroczne, wskazujące na rosnący popyt na prywatną opiekę zdrowotną i to, co eksperci określają jako strukturalne przesunięcie w systemach opieki zdrowotnej, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii.
Międzynarodowa grupa z branży opieki zdrowotnej obsługuje obecnie 68 mln klientów, w następstwie silnego wzrostu zarówno w dziale ubezpieczeniowym, jak i w dziale świadczenia opieki zdrowotnej. Liczba klientów ubezpieczeniowych wzrosła o 14%, do 47,1 mln, natomiast liczba objętych opieką zdrowotną wzrosła o 6%, do 20,7 mln. Przychody wzrosły o 11% r/r, do 18,2 mld funtów, natomiast zysk bazowy wzrósł o 16%, do 1,009 mld funtów. Wszystko wskazuje na to, że prywatne ubezpieczenie zdrowotne nie jest już luksusem dla niewielu wybranych, ale staje się sprawą zasadniczą dla milionów.
PZU Zdrowie zostało partnerem Kongresu Zdrowia Kobiet – jednego z najistotniejszych wydarzeń poświęconych zdrowiu, profilaktyce i roli kobiet w systemie ochrony zdrowia. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Odwaga. Troska. Działanie”, koncentrując się na wyzwaniach współczesnego stylu życia i jego wpływie na zdrowie kobiet.
W panelu „SMARTWOMEN: Styl życia jako tarcza przed chorobami cywilizacyjnymi, czyli jak wyprzedzić chorobę” PZU Zdrowie reprezentowała Weronika Dejneka, członkini zarządu operatora medycznego. Dyskusja dotyczyła roli codziennych nawyków, edukacji i profilaktyki w zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym. Weronika Dejneka zwróciła uwagę na znaczenie dostępności nowoczesnych narzędzi profilaktycznych.
– Mamy dziś ogromną świadomość zdrowotną, ale samej wiedzy często nie przekuwamy w działanie. Dlatego tak ważne jest, by profilaktyka była maksymalnie wygodna i dostępna — czy to poprzez teleporady, certyfikowane aplikacje, czy pakiety badań. Współczesne kobiety łączą wiele ról, więc profilaktyka, by być skuteczna, musi wpisywać się codzienną rutynę – mówiła członkini zarządu PZU Zdrowie.
Na koniec ubiegłego roku przypis składki brutto krajowego sektora zakładów ubezpieczeń uplasował się na poziomie 90,61 mld zł. Był to rezultat o 5,76% lepszy od uzyskanego w 2024 r. – wynika z opublikowanego właśnie raportu Komisji Nadzoru Finansowego „Biuletyn Kwartalny. Rynek ubezpieczeń 4/2025”.
Na wzrost zapracowały oba działy. Z ubezpieczeń na życie zebrano 24,82 mld zł, o 5,18% więcej niż przed rokiem, natomiast z majątkowych – 65,79 mld zł (+5,99%).
– Wyniki zakładów ubezpieczeń po 4 kwartałach 2025 roku potwierdzają, że sektor ubezpieczeniowy w Polsce jest wypłacalny, a posiadane środki pozwalają na bieżącą obsługę zobowiązań i wypłatę świadczeń z zawartych umów. Wynik finansowy i wynik techniczny sektora pozostają na wysokim poziomie. Wyzwaniem nadal jest rentowność w segmencie ubezpieczeń OC ppm, która jest symboliczna i wymaga podjęcia zdecydowanych działań przez poszczególne podmioty. KNF kontynuuje prowadzenie działań nadzorczych w odniesieniu do zakładów ubezpieczeń, które utrzymują trwale nierentowne linie biznesowe i tym samym negatywnie wpływają na stabilność sektora ubezpieczeń w Polsce – skomentował Krystian Wiercioch, zastępca przewodniczącego KNF odpowiedzialny za nadzór nad sektorem ubezpieczeń.
Wskaźnik wypłacalności sektora pozostaje na bezpiecznym i stabilnym poziomie 232,71%.
– Wszystkie zakłady dysponują środkami własnymi przekraczającymi wymogi kapitałowe. W przypadku 18 z 19 zakładów działu I oraz 25 z 28 zakładów działu II poziom pokrycia tych wymogów jest znacznie wyższy niż ustawowe minimum i przekracza 175% dla działu I oraz 150% dla działu II, co – zgodnie z metodyką BION dla sektora ubezpieczeń – wskazuje na niski poziom ryzyka – podkreślił Krystian Wiercioch.
Zyskownie i rentownie
Zysk finansowy sektora ubezpieczeń wzrósł o 24,34%, do 12,47 mld zł, z czego 4,14 mld zł wypracował rynek życiowy, natomiast 8,33 mld zł – rynek majątkowy. Zastępca przewodniczącego KNF wyjaśnia, że tak znaczący skok był w głównej mierze efektem wyniku technicznego, który wyniósł 8,5 mld zł (4,88 mld zł w dziale I i 3,62 mld zł w II).
– Przyrost zysku technicznego miał miejsce w obu działach ubezpieczeń, przy czym kluczowe znaczenie miała poprawa o 1,6 mld zł w dziale II, zwłaszcza w grupach 8, 10 i 18. Poprawa rentowności działalności to pozytywny sygnał wpływający na wypłacalność, stabilność i rozwój sektora – zaznaczył Krystian Wiercioch. – Po 4 kwartałach 2025 r. w każdej grupie ubezpieczeń dla działalności bezpośredniej w obydwu działach odnotowano dodatni wynik techniczny. W ramach reasekuracji czynnej strata techniczna została poniesiona w klasach 3, 9 oraz 10, przy czym jedynie w klasie 10 poziom straty był istotny (52,19 mln zł) – wyliczył.
OC na plusie, ale…
Zastępca przewodniczącego KNF podkreślił, że nadzór przywiązuje szczególną wagę do sytuacji na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych, głównie ubezpieczeń OC posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC ppm). W tej grupie zakłady wygenerowały w 2025 r. zysk techniczny w wysokości 71,47 mln zł, wobec 566,10 mln zł straty w 2024 r., jednak rentowność tej linii biznesowej jest najniższa spośród wszystkich grup ubezpieczeń bezpośrednich działu II (0,47%). Warto przypomnieć, że według danych Komisji po 9 miesiącach 2025 r. segment legitymował się dodatnim rezultatem w wysokości 94,6 mln zł, wobec 328,85 mln zł straty wykazanej rok wcześniej.
– Należy również zauważyć, że 6 zakładów wykazało straty techniczne w tej grupie – wskazał Krystian Wiercioch. W poprzednim roku było ich niemal dwukrotnie więcej (11).
Zastępca przewodniczącego KNF wyjaśnił, że poprawa zysku w tej grupie ubezpieczeń to efekt wzrostu składki na ryzyko (definiowanej jako iloraz składki przypisanej brutto do liczby umów) o 2,6%, z 524 zł do 537 zł, która przy równoczesnym wzroście średniej wartości zlikwidowanej szkody (iloraz odszkodowań i świadczeń wypłaconych brutto do liczby szkód zlikwidowanych) o 11,0%, z 10 956 zł do 12 161 zł, spowodowała spadek wskaźnika szkodowości na udziale własnym z 79,76% do 77,01% oraz wskaźnika łączonego na udziale własnym z 104,29% do 99,98% (w ujęciu rocznym).
Lekkie odbicie w AC
Wyniki techniczny segmentu autocasco uplasował się na poziomie 890,28 mln zł. Był to rezultat jedynie o 2,64% wyższy od uzyskanego rok wcześniej, tj. 867,37 mln zł. Z drugiej strony należy jednak przypomnieć, że wynik z 2024 roku był o 7,84% niższy od osiągniętego w 2023 r.
Przez 12 miesięcy minionego roku zakłady ubezpieczeń wypłaciły odszkodowania o łącznej wartości 53,78 mld zł – o 7,01% więcej niż w 2024 roku.
Więcej szczegółów na temat wyników rynku w 2025 roku
Informujemy, że w celu zapewnienia jak najlepszej obsługi nasza strona korzysta z ciasteczek (plików cookies). Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies. Jednocześnie przypominamy, że w każdej chwili masz możliwość zmiany ustawień plików cookies. OK
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.