W ubiegłym roku ubezpieczenia leasingu i sektora zarządzania flotą przyniosły ERGO Hestii ponad 1 mld zł przypisu składki w ubezpieczeniach. Sopocki ubezpieczyciel chce nadal rosnąć w tym obszarze, mimo że początek roku przyniósł spore spadki – podał „Puls Biznesu”.
Leszek Ignaczewski, zastępca dyrektora ds. ubezpieczeń komunikacyjnych ERGO Hestii, mówi „PB”, że w styczniu rynek ubezpieczeń komunikacyjnych ogółem zmniejszył się o 4%, a segment motor korpo aż o 9%. Mimo to sopocki zakład uzyskał dynamikę na poziomie 101% i liczy, że w kolejnych miesiącach utrzyma się w trendzie wzrostowym. Pomóc ma w tym prognozowany przez Związek Polskiego Leasingu mocny popyt konsumpcyjny, odblokowanie inwestycji unijnych i stopniowe odbicie eksportu.
Gazeta wskazuje, że aktualnie ERGO Hestia ma 25% udziałów w rynku motor korpo, a udział flot i leasingu w tym portfelu sięga 45%. Adam Roman, wiceprezes zakładu, deklaruje, że jego firma chce wejść na wyższy poziom w leasingu i CFM, będącym jedną jej z głównych klas ubezpieczeniowych. ERGO Hestia zamierza zawalczyć o udział z piątką z przodu.
13 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbędzie się pierwsza edycja Forum Ubezpieczeń Turystycznych, organizowanego przez UNIQA. Tematem przewodnim spotkania będzie zaufanie w podróży, czyli jak ubezpieczenia budują wiarygodność branży turystycznej w Polsce.
Forum Ubezpieczeń Turystycznych to wydarzenie, które zgromadzi praktyków i ekspertów branży turystycznej i ubezpieczeniowej, przedstawicieli organizatorów turystyki oraz organizacji branżowych.
– Branża turystyczna dynamicznie się zmienia, a w tej zmianie rosną także oczekiwania podróżujących. Widzimy dziś potrzebę głębszej współpracy między wszystkimi podmiotami, które dbają o bezpieczeństwo turystów, począwszy od touroperatorów, przez sektor publiczny i organizacji branżowych, po ubezpieczycieli. Forum powstało właśnie po to, aby tę rozmowę zainicjować i prowadzić ją regularnie – mówi Magdalena Oszczak, dyrektorka Działu Ubezpieczeń Turystycznych UNIQA oraz gospodyni wydarzenia.
W programie przewidziano między innymi wystąpienia ekspertów, prezentacje najnowszych trendów w ubezpieczeniach turystycznych, panele poświęcone likwidacji szkód, bezpieczeństwu podróżnych oraz praktycznym rozwiązaniom wspierającym organizatorów turystyki. W trakcie wydarzenia odbędzie się debata na temat zaufania w podróży, czyli jak ubezpieczenia budują wiarygodność branży turystycznej w Polsce.
– To dopiero pierwsza edycja, ale już dziś widzimy duże zainteresowanie i potrzebę takiej inicjatywy. Wierzę, że to spotkanie wpisze się na stałe do kalendarzy środowiska skupionego wokół turystyki i ubezpieczeń – dodaje Magdalena Oszczak.
Gościem specjalnym tegorocznego Forum będzie Marcin Prokop, prezenter telewizyjny, mówca i podróżnik, który podzieli się własnymi doświadczeniami turystycznymi.
W branży utarło się przekonanie, że każdy dodatkowy krok w formularzu to stracona szansa na sprzedaż. W praktyce decyzja o porzuceniu zakupu zapada wcześniej – w momentach tarcia związanych z niepewnością decyzyjną. To one, a nie długość ścieżki w największym stopniu wpływają na skuteczność sprzedaży online.
W sprzedaży ubezpieczeń tzw. punkty tarcia pojawiają się w momencie, gdy klient musi podjąć decyzję o realnych konsekwencjach: wybrać zakres ochrony, wariant cenowy, podać dane wpływające na ocenę ryzyka lub zaakceptować warunki umowy. Są naturalnym elementem procesu, wynikającym z charakteru produktu, regulacji i zasad underwritingu. Problem pojawia się wtedy, gdy klient trafia na nie za wcześnie lub bez kontekstu potrzebnego do zrozumienia kolejnego kroku.
Dlaczego prostszy proces nie sprzedaje
Mimo naturalności punktów tarcia w decyzjach ubezpieczeniowych, w odpowiedzi na spadki konwersji organizacje najczęściej skupiają się na upraszczaniu procesu: skracaniu formularzy, ograniczaniu liczby kroków czy redukcji treści. Takie działania mogą poprawić wybrane wskaźniki na poziomie interfejsu, ale rzadko rozwiązują problem, który ma charakter decyzyjny.
Zakup ubezpieczenia nie sprowadza się do porównania ceny. To decyzja dotycząca przyszłego ryzyka i zakresu odpowiedzialności. Jeżeli proces zakupowy nie pomaga zrozumieć jego konsekwencji, nawet krótka i sprawna ścieżka przestaje prowadzić do finalizacji.
Różne produkty, różne decyzje
Jednym z częstych błędów w sprzedaży ubezpieczeń online jest stosowanie jednego modelu procesu dla produktów o różnym charakterze decyzyjnym. W ubezpieczeniach komunikacyjnych kluczowe są szybkość i cena, w majątkowych – czas i porównanie wariantów, a w produktach życiowych i zdrowotnych decyzji towarzyszą emocje oraz obawa przed długoterminowym zobowiązaniem.
Doświadczenia projektowe pokazują, że skuteczność upraszczania ścieżek zakupowych zależy od dopasowania procesu do realnej sytuacji decyzyjnej klienta. Potwierdzają to prace Altkom Software przy redesignie procesu zakupu ubezpieczeń online realizowanym dla Europa Ubezpieczenia.
– Każdy produkt ubezpieczeniowy działa w innym kontekście, dlatego proces zakupowy musi być dostosowany do specyfiki sytuacji, w której klient realnie podejmuje decyzję. Ubezpieczenie turystyczne to często zakup na ostatnią chwilę – proces musi być szybki i prosty. W przypadku ubezpieczenia kosztów rezygnacji decyzja zapada wcześniej, a klient potrzebuje czasu na porównanie zakresów – zauważa Łukasz Parkot, E-commerce Manager w Europa Ubezpieczenia.
Jak wykorzystać tarcie w procesie sprzedaży
Różnice między produktami nie wymagają projektowania osobnych procesów, ale świadomego zarządzania momentami decyzji na poszczególnych etapach ścieżki zakupowej.
Początek decyzji
Na początku ścieżki zakupowej klienci często nie rozumieją używanej terminologii ani różnic między produktami. Zbyt formalny język i brak kontekstu sprawiają, że nie są w stanie ocenić, czy oferta odpowiada ich sytuacji, a proces kończy się jeszcze przed realnym zainteresowaniem zakupem.
Dlatego na tym etapie decydujący jest sposób komunikacji: jasne nazwanie korzyści, przystępne wyjaśnienie podstawowych pojęć oraz pokazanie, jak ochrona odnosi się do konkretnych ryzyk. Równie istotne jest takie wkomponowanie wymogów regulacyjnych, w tym analizy potrzeb klienta, aby wspierały dopasowanie oferty, a nie były odbierane jako formalna bariera.
Etap porównywania
To etap o najwyższym ryzyku przerwania procesu. Rezygnacja rzadko wynika z samej oferty, a znacznie częściej z trudności w porównaniu wariantów. Przeładowane formularze, nieczytelne zestawienia cen i nadmiar opcji sprawiają, że klient odkłada decyzję na później.
Poprawa efektywności nie polega na skracaniu ścieżki, ale na ograniczeniu wysiłku poznawczego. Czytelne porównanie wariantów, jasne różnice w zakresie ochrony i szybki dostęp do zrozumiałej wyceny pomagają przejść od analizy do decyzji. To punkt krytyczny realnej skuteczności kanału online.
Moment finalizacji
Na etapie finalizacji kluczowe staje się poczucie bezpieczeństwa. Niejasne podsumowanie wyboru, brak przejrzystości warunków lub wrażenie nieodwracalności decyzji sprawiają, że nawet zdecydowany klient może się wycofać.
Czytelne zebranie wszystkich decyzji w jednym miejscu, jasna informacja o kolejnych krokach oraz możliwość powrotu do wcześniejszych etapów obniżają napięcie decyzyjne i zwiększają skłonność do finalizacji bez dodatkowych bodźców cenowych.
Relacje po zakupie
Zakup polisy nie kończy relacji z klientem. Pierwsze chwile po zakupie oraz sytuacje wymagające kontaktu z ubezpieczycielem w największym stopniu wpływają na ocenę marki.
Szybki dostęp do najważniejszych informacji, jasne instrukcje dalszego postępowania i łatwe wsparcie w sytuacjach awaryjnych obniżają poziom stresu i wzmacniają poczucie bezpieczeństwa, co bezpośrednio przekłada się na lojalność i gotowość do kolejnych zakupów.
Spójność ponad kanałami
W praktyce rzadko zdarza się, aby cały proces zakupu przebiegał w jednym kanale. Klient może rozpocząć go online, kontynuować w aplikacji mobilnej i zakończyć rozmową z konsultantem, oczekując przy tym jednego, spójnego przebiegu.
Zachowanie ciągłości danych, jednolitego języka komunikacji i logiki decyzji pomiędzy kanałami ogranicza frustrację i eliminuje konieczność powtarzania działań. Spójność omnichannel nie jest więc dodatkiem do doświadczenia klienta, ale warunkiem skutecznej sprzedaży w środowisku cyfrowym.
UX to decyzja, nie interfejs
Firmy, które próbują ograniczać tarcie wyłącznie poprzez skracanie formularzy i upraszczanie interfejsu, w istocie optymalizują technologię, a nie samą decyzję zakupową. Tymczasem punkty tarcia nie znikną, ponieważ są wpisane w naturę decyzji ubezpieczeniowej.
Tym samym końcowe pytanie nie brzmi, jak je usuwać, ale czy potrafimy nimi świadomie zarządzać – tak aby prowadziły klienta przez proces, zamiast go z niego wypychać.
Jako sześciokrotny członek MDRT mogę powiedzieć jedno: przełom w mojej sprzedaży nie nastąpił wtedy, gdy stałem się „lepszy” w samych ubezpieczeniach na życie. Tylko wtedy, gdy zacząłem rozmawiać z klientami szerzej – o ich biznesie, odpowiedzialności, dochodzie, wspólnikach i realnych ryzykach, które ponoszą każdego dnia.
Kiedy doradzasz w zakresie D&O, utraty dochodu czy OC zawodowego, przestajesz być „agentem od polisy na życie”. Stajesz się partnerem w rozmowie o bezpieczeństwie całej struktury – firmy i rodziny. I to zmienia wszystko. Klient biznesowy nie traktuje Cię wtedy jak sprzedawcy jednego produktu, ale jak doradcę, który rozumie mechanizmy prawne, podatkowe, ryzyk kontraktowych czy relacji między wspólnikami.
Co ważne – ubezpieczenia specjalistyczne otwierają drzwi. Często są koniecznością biznesową, którą klient musi rozwiązać „tu i teraz”.W przeciwieństwie do życia, które bywa odkładane. Gdy pomagasz zabezpieczyć odpowiedzialność zarządu w spółce czy dochód w JDG, naturalnie pojawiają się pytania o sukcesję, ochronę wspólnika, zabezpieczenie kredytów czy rodzinę. To nie jest dosprzedaż. To logiczna konsekwencja rozmowy o odpowiedzialności.
Zauważyłem też coś jeszcze – poziom rekomendacji. W świecie polis życiowych polecenia bywają trudne. W świecie specjalistycznym? Przedsiębiorcy polecają doradców, którzy „ogarniają temat”, bo wiedzą, że większość rynku tego nie rozumie. A gdy zaczynasz rozumieć kontekst spółek, umów B2B, kontraktów menedżerskich czy różnic podatkowych, Twoja pozycja przy stole negocjacyjnym rośnie.
Jeśli dziś czujesz, że pracujesz dużo, ale wciąż nie skalujesz sprzedaży tak, jakbyś chciał – być może problemem nie jest Twoja skuteczność, lecz profil klienta i zakres rozmowy. Wejście w ubezpieczenia specjalistyczne to nie zmiana branży. To poszerzenie kompetencji, które prowadzi do wyższych składek, stabilniejszych relacji i klientów, którzy realnie budują Twój wynik MDRT.
Program „Agent do Zadań Specjalnych”, który stworzyliśmy ze wspólnikami, powstał właśnie po to, aby nie trzeba było uczyć się tego metodą prób i błędów. Dajemy dostęp do produktów, wiedzy i doświadczeń z wieloletniej pracy z przedsiębiorcami w zakresie doradztwa ubezpieczeniowego. Jeśli chcesz przestać gonić pojedyncze polisy i zacząć budować portfel oparty na klientach biznesowych – to może być moment, w którym zrobisz krok w stronę swojej własnej drogi do MDRT.
Kamil Cieplicki Senior Partner Ecofinance Group sp. z o.o.
Wielokrotny członek MDRT, ekspert ubezpieczeniowy w zakresie obsługi przedsiębiorców i zarządów spółek. Ma zdany egzamin brokerski oraz egzamin na członka rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa
Rok 2025 przejdzie do historii Pracowniczych Planów Kapitałowych jako czas rekordów i wyraźnego przyspieszenia dynamiki programu. Czy PPK weszły w fazę dojrzałego, stabilnego wzrostu? Oby tak właśnie było!
Łączna wartość aktywów netto funduszy zdefiniowanej daty przekroczyła 31 grudnia 2025 r. 45 miliardów złotych (45,06 mld), zamykając rok dużo lepszym wynikiem od zakładanego. Styczeń 2026 r. również był rekordowy – po raz pierwszy WAN wzrósł w ciągu miesiąca o ponad 2 mld zł.
Dwa główne powody
Wzrost aktywów w 2025 r. był efektem dwóch równoległych procesów. Po pierwsze, systematycznie rosnącej partycypacji. W ciągu roku do programu dołączyło 430 tys. nowych uczestników, a poziom uczestnictwa przekroczył 57%. W grudniu 2025 r. do programu dołączyły 42 tys. nowych uczestników, a w styczniu 2026 – aż 62 tys. osób! Po drugie – bardzo dobrej koniunktury rynkowej. Rok 2025 był jednym z najlepszych okresów dla krajowego rynku kapitałowego od dekad. Indeksy szerokiego rynku odnotowały dynamiczne wzrosty, a fundusze zdefiniowanej daty skutecznie wykorzystały sprzyjające warunki.
Na podkreślenie zasługuje rola instytucji finansowych zarządzających środkami. Profesjonalne i strategiczne zarządzanie aktywami przełożyło się na konkretne, mierzalne efekty dla uczestników programu. To właśnie jakość zarządzania stanowi dziś jeden z fundamentów rosnącego zaufania do PPK.
Edukacja i świadomość finansowa Polaków
Równolegle 2025 rok był czasem intensywnej edukacji finansowej. Rosnąca liczba szkoleń, konferencji oraz inicjatyw informacyjnych sprawiła, że PPK są obecnie najbardziej rozpoznawalnym programem III filaru emerytalnego w Polsce. Świadomość znaczenia długoterminowego oszczędzania stopniowo rośnie, a dane o partycypacji potwierdzają, że przekłada się to na realne decyzje finansowe Polaków.
Czy PPK się zmienią?
W kontekście tak dobrych wyników naturalnie pojawiają się pytania o dalszy kierunek rozwoju programu. Zgodnie z ustawą co cztery lata Rada Ministrów dokonuje przeglądu funkcjonowania PPK i przedstawia Sejmowi informację o skutkach jej obowiązywania wraz z ewentualnymi propozycjami zmian. Ostatni przegląd miał miejsce w 2022 r., więc w tym roku odbędzie się kolejny. Obecny przegląd jest więc realizacją ustawowego obowiązku, a nie zapowiedzią systemowej zmiany.
Warto wyraźnie oddzielić przegląd od nowelizacji. Przegląd polega na analizie danych statystycznych, konsultacjach z interesariuszami – w tym instytucjami finansowymi, pracodawcami, izbami gospodarczymi – oraz zebraniu rekomendacji dotyczących ewentualnych usprawnień. Sam w sobie nie zmienia przepisów. Ewentualne modyfikacje wymagałyby przejścia pełnej ścieżki legislacyjnej.
Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że przegląd może, ale nie musi kończyć się zmianą ustawy. Poprzednia analiza nie przyniosła istotnych modyfikacji systemowych. Obecny etap należy postrzegać jako element odpowiedzialnego nadzoru nad programem, który osiągnął znaczącą skalę i wpływ na rynek kapitałowy.
Rekordowe wyniki 2025 roku pokazują, że PPK są programem stabilnym, rosnącym i coraz silniej zakorzenionym w świadomości uczestników rynku. Wchodzą z przytupem w kolejny rok jako istotny element długoterminowego oszczędzania w Polsce – wspierane przez profesjonalne zarządzanie aktywami, rosnącą partycypację i stabilne ramy prawne. A to solidna baza do tego, by realizować cele ustawowe programu, czyli budować bezpieczeństwo finansowe przyszłych pokoleń i dodatkowe oszczędności na przyszłość.
Wiele osób w tym miejscu mówi mi jedno: „Natalia, miałem świetną rozmowę. Klient był zachwycony, zbudowaliśmy rewelacyjne zaufanie. Na koniec powiedział, że musi się zastanowić i… zniknął. Nie odpisuje. Co zrobiłem nie tak?”. Brzmi znajomo?
To wydaje się logiczne – skoro była relacja, skoro piliście kawę i było miło, to klient powinien kupić. Tylko że to nie jest prawda. Mylimy zaufanie z byciem lubianym. A w sprzedaży ubezpieczeń premium, zwłaszcza w obliczu standardów 2026 r., sympatia nie otwiera portfeli. Portfele otwiera poczucie bezpieczeństwa i autorytet.
Z mojego doświadczenia wynika, że problem z domykaniem transakcji to nie jest problem techniczny. To nie jest brak wiedzy o nowym produkcie ochronno-inwestycyjnym. Prawdziwym problemem jest twój lęk przed tym, by nie wyjść na osobę nachalną. W efekcie, wierząc, że działasz w imię zaufania, robisz najgorszą możliwą rzecz: oddajesz ster klientowi. A klient, postawiony przed skomplikowanym wyborem życiowym, najzwyczajniej w świecie nie potrafi tej decyzji podjąć. Boi się, że nie panuje nad procesem. Kiedy wycofujesz się, mówiąc: „Oczywiście, proszę to przemyśleć”, uważasz, że dajesz mu wolność. A jest odwrotnie – dajesz mu chaos. Klient czeka na przewodnika, a dostaje doradcę, który umywa ręce.
Anatomia bólu: Czego naprawdę boi się agent?
Zanim wejdziesz na poziom MDRT, musisz skonfrontować się ze swoimi fałszywymi przekonaniami. Po analizie setek rozmów z agentami, widzę powtarzalny schemat bólów, które blokują ich przed zarabianiem miliona złotych rocznie.
Zaufanie to najcenniejsza waluta, ale w standardzie Million Dollar Round Table to nie jest uśmiechanie się przy ciastku. To pewność klienta, że ma naprzeciwko siebie profesjonalistę, który zdejmie z niego ciężar odpowiedzialności za błąd. Ludzie, którzy płacą za polisy dziesiątki tysięcy złotych, nie mają czasu na domysły. Oni chcą, żebyś to ty, na bazie swoich kompetencji, powiedział im, co jest dla nich najlepsze. I żebyś poprowadził ich za rękę aż do podpisu.
Standard MDRT 2026: Więcej niż liczby
W 2026 r. MDRT to coś więcej niż wynik finansowy. To filozofia Whole Person – człowieka kompletnego. Agent, który jest wypalony, ma bałagan w finansach i nie dba o zdrowie, nigdy nie zbuduje autentycznego zaufania u klienta premium. Taki interesant wyczuwa brak spójności. On chce pracować z kimś, kto sam osiągnął sukces, bo tylko takiemu doradcy powierzy planowanie sukcesji swojego majątku.
Zaufanie w 2026 buduje się także poprzez etykę, która staje się mechanizmem przewagi konkurencyjnej. W dobie regulacji AI Act i rosnącej transparentności, ścisłe przestrzeganie kodeksu etycznego MDRT to twój największy atut.
Nowoczesne produkty: Co kupuje klient premium?
W 2026 roku rynek ubezpieczeń na życie ewoluował w stronę precyzyjnych narzędzi sukcesyjnych i ochrony przed inflacją medyczną. Klient premium nie szuka „polisy na śmierć” – on szuka zarządzania ryzykiem. Dominują rozwiązania łączące ochronę z gwarancją kapitału (często na poziomie wpłaconej składki) oraz potencjałem zysku z globalnych indeksów.
Doradca 2026 musi być ekspertem od „wealth management”. Musisz rozumieć, jak śmierć właściciela firmy wpłynie na płynność przedsiębiorstwa i jak polisa może zapobiec przymusowej wyprzedaży majątku przez spadkobierców.
Anatomia bólu
Objaw powierzchniowy
Prawdziwa potrzeba
Dominująca emocja
Fałszywe przekonanie
Klient „musi się zastanowić”
Zdejmowanie odpowiedzialności
Lęk przed odrzuceniem
„Dobry agent nie domyka sprzedaży”
Cisza po wysłaniu oferty
Poczucie sprawstwa i kontroli
Mikrowstyd
„Coś ze mną jest nie tak”
Lęk przed Instagramem
Zgoda na bycie widzianym
Trema / Lęk przed oceną
„Muszę być idealna i gotowa”
Trudność z wyborem niszy
Zgoda na rezygnację z reszty rynku
FOMO / Lęk przed utratą
„Jak zawężę, to stracę klientów”
Brak czasu (łączenie etatów)
Usprawiedliwienie braku decyzji
Frustracja
„Najpierw muszę mieć warunki”
Nowoczesne produkty
Produkt / Rozwiązanie
Suma ubezpieczenia
Kluczowy fokus 2026
Ochrona życia premium
Do 1 mln zł
Zabezpieczenie sukcesji i kredytów
Ochrona oszczędności
Gwarancja zwrotu składek
Wygładzanie zwrotu (With-Profits)
Ubezpieczenia medyczne
Do 1 mln zł
Medycyna precyzyjna i onkologia
Technologia: AI jako twój „współsprzedawca”
„AI nie zastąpi agenta, ale agent używający AI zastąpi tego, który jej nie używa”. W 2026 r. sztuczna inteligencja to twój niewidoczny silnik. Narzędzia typu Agent AI analizują bazy danych, wyszukują idealnych prospektów (ICP) i automatyzują follow-up, oszczędzają ci godziny pracy. Standardem staje się sytuacja, w której klient zaczyna proces w aplikacji, a kończy go u ciebie, bo oczekuje, że będziesz znał każdy jego krok.
Zaufanie budujesz tu przez szybkość i transparentność. Jeśli klient widzi, że twoje systemy są zintegrowane i proaktywnie informują go o rosnącej luce w ochronie (np. pojawiającej się przez inflację), widzi w tobie nowoczesnego partnera, a nie archaicznego akwizytora.
Moja filozofia mentoringu
Dlaczego agenci, z którymi pracuję, osiągają wyniki MDRT? Bo nie pozwalam im chować się za wymówkami. Moje doświadczenie nauczyło mnie, że za każdym „nie mam” kryje się lęk przed porażką. Moim celem jako mentora jest doprowadzenie Cię do momentu, w którym staniesz się liderem decyzji.
Nie uczę, jak być „miłym”. Uczę, jak być bezpiecznym emocjonalnie ekspertem, który potrafi skonfrontować klienta z prawdą. Jeśli powiesz szczerze: „To rozwiązanie nie jest idealne, ale w pana sytuacji jest najbezpieczniejszym kompromisem”, zbudujesz fundament nie do zburzenia.
W 2026 r. walutą jest twoja uważność. Jeśli wchodzisz na spotkanie z myślą o prowizji – przegrałeś. Jeśli wchodzisz z myślą o tym, jak ochronić rodzinę tego człowieka przed finansową traumą – wygrałeś. Zaufanie to decyzja. Twoja decyzja o pełnym zaangażowaniu, o wyjściu z cienia i budowaniu marki, która przyciąga, a nie nagabuje.
Spotykamy się na MDRT Day Poland 2026. Nie po to, by marzyć, ale by wdrożyć strategie, które uczynią cię superagentem. Bo w ubezpieczeniach liczy się tylko to, ile bezpieczeństwa realnie dostarczyłeś drugiemu człowiekowi. Cała reszta to tylko statystyka.
Decyzja należy do ciebie. Jesteś gotowy przestać być miły i zacząć być skuteczny?
– Pierwszy miesiąc wojny na Bliskim Wschodzie jak w soczewce pokazuje, jak globalne wydarzenia przekładają się na sprawy lokalne. Ceny paliw rosną, a wiele osób planujących urlopy w Dubaju czy w krajach sąsiadujących albo rezygnuje z takich wyjazdów albo decyduje się na zakup ubezpieczeń, które jeszcze jakiś czas temu cieszyły się śladowym zainteresowaniem. Widzimy duże zmiany także w podejściu przedsiębiorców zajmujących się transportem i logistyką – mówi Paweł Skotnicki, prezes MDRT Polska.
Ekspert zwraca uwagę, że ubezpieczenia wojenne czy klauzule wojenne nie cieszyły się dotychczas dużym zainteresowaniem. Najazd na Ukrainę, wojna na Bliskim Wschodzie i niepewna sytuacja geopolityczna w ujęciu horyzontalnym to zmieniły.
– Mamy tutaj typową sytuację, gdy scenariusz pisze nam życie. Produkt niszowy staje się produktem masowym. Produkt, który był zawsze dość drogi i zainteresowane były nim tylko specjalistyczne firmy, nagle staje się jednym z priorytetów, bo jeżeli chcemy nadal prowadzić biznes w skali globalnej to lepiej być zabezpieczonym – mówi Paweł Skotnicki.
Dodaje, że zainteresowanie klauzulami wojennymi było duże w roku 2022, a potem niemal wygasło. Teraz wróciło – w większej skali i po znacznie wyższych cenach. A to nie wszystko.
– Ubezpieczenia wojenne dla przedsiębiorców od szkód wywołanych działaniami wojennymi, sabotażem, terroryzmem to niszowy i trudny do pozyskania produkt, gdyż standardowe polisy mają wyłączenia odpowiedzialności za takie zdarzenia. Ochronę można uzyskać głównie poprzez specjalne klauzule. Klauzula wojenna jest przydatna przedsiębiorcom w przypadku prowadzenia biznesu opartego na logistyce drogowej, logistyce morskiej, gdy obawiamy się sabotażu lub konfiskaty mienia – tłumaczy Paweł Skotnicki.
Stawki ubezpieczenia wojennego dla logistyki wzrosły kilkukrotnie. Brytyjska prasa wskazuje nawet na 1000% wyższe stawki niż np. w roku 2024.
Turystyka już się uspokoiła
Jak wygląda sytuacja w turystyce? Paweł Skotnicki przyznaje, że o ile ruch do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i krajów sąsiednich niemal zamarł, turyści latają do Egiptu i nie widzą tutaj zagrożenia. Pytania o dodatkowe ubezpieczenia jednak się pojawiają regularnie.
– Klauzula wojenna była oferowana przez agentów ubezpieczeniowych od lat, ale nie była przesadnie popularna. Ta klauzula kłóci się z teoretycznym dobrostanem turystycznym, bo przecież nie jedziemy na wakacje w miejsce, które jest niebezpieczne. Moje doświadczenie pokazuje, że taka klauzula cieszyła się zainteresowaniem, gdy ktoś musiał wyjechać w celach zawodowych na tereny potencjalnie niebezpieczne. Turyści takimi produktami zainteresowani byli niezwykle rzadko, a w przypadku sytuacji na Bliskim Wschodzie przydatna byłaby ona bardzo. Dodajmy jeszcze, że klauzula wojenna nie jest tania – mówi Paweł Skotnicki.
Ekspert dodaje, że w tamte rewiry kierują się nie tylko turyści.
– W Dubaju mamy wielu inwestorów rynku nieruchomości czy właścicieli biur turystycznych, którzy dotychczas krążyli między Europą, a tym turystycznym rajem. Teraz ich praca jest znacznie trudniejsza i bardziej niebezpieczna. Pojawiają się pytania o ubezpieczenia i nawet pierwsze zawierane umowy – dodaje Paweł Skotnicki.
Już 13–14 kwietnia 2026 roku w The Westin Warsaw spotkają się liderzy bankowości, ubezpieczeń, fintechów oraz firm technologicznych, aby rozmawiać o najważniejszych zmianach zachodzących w sektorze finansowym. Sztuczna inteligencja, dane, cyfrowe waluty, nowe modele płatności i zmieniające się relacje między instytucjami finansowymi a klientami – to tylko część tematów, które pojawią się podczas Spotkania Liderów Finansów. Patronem medialnym wydarzenia jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”
W ramach Spotkania Liderów Finansów odbędą się dwie konferencje: 31. Banking & Insurance Forum oraz 19. FinTech Digital Congress, które wspólnie tworzą przestrzeń do rozmowy o kierunkach rozwoju bankowości, technologii finansowych. To dwa dni debat, rozmów i wymiany doświadczeń pomiędzy przedstawicielami instytucji finansowych, regulatorów, fintechów oraz firm technologicznych.
Goście wydarzenia będą dyskutować m.in. o roli technologii i sztucznej inteligencji w transformacji finansów, przyszłości relacji bank–ubezpieczyciel–klient w cyfrowych ekosystemach, nowych modelach finansowania innowacji i rozwoju ekosystemu fintech, przyszłości płatności cyfrowych, tokenizacji i stablecoinów, a także o cyberbezpieczeństwie i budowaniu cyfrowego zaufania w sektorze finansowym
W Spotkaniu Liderów Finansów wezmą udział m.in. Sławomir Łopalewski, prezes zarządu LUX MED Ubezpieczenia, Marcin Nedwidek, prezes zarządu UNIQA Polska, Aneta Podyma, prezeska zarządu Unum Życie, oraz Tomasz Tarkowski, członek zarządu PZU SA.
W 2025 roku wkład HDI International w zysk netto Grupy Talanx wzrósł o 36%, do 611 milionów euro. Skorygowane walutowo przychody z ubezpieczeń wzrosły o jedną dziesiątą, do 9,7 mld euro, napędzane silnym wzrostem organicznym m.in. w Polsce.
Zysk operacyjny wzrósł o 19%, do 994 mln euro. Wskaźnik łączony (Combined Ratio) HDI International poprawił się do poziomu 92,0%, natomiast zwrot z kapitału własnego wyniósł 19,1%.
2025 był również ostatnim rokiem strategii HDI International pod nazwą HINexT 2025. Od 2020 roku podwoił on przychody z ubezpieczeń i czterokrotnie zwiększył zysk.
Insurtechy często działają na korzyść ubezpieczycieli, współpracując z nimi, ale eksperci branżowi postrzegają je obecnie jako potencjalnych rywali ubezpieczycieli tradycyjnych – wynika z ankiety przeprowadzonej przez Global Data.
W odczuciu niemal jednej trzeciej badanych ekspertów w ciągu następnych dwóch lat insurtechy będą stanowiły większą konkurencję niż dotychczasowi rywale, Big Techy, banki i nowi gracze.
– Insurtechy na ogół współpracują z wiodącymi ubezpieczycielami. Branża ma skrajnie wysokie bariery wejścia, na które składają się regulacje, brak rozpoznawalności marki i brak zaufania oraz potrzeba posiadania dużej ilości płynnych środków pieniężnych. Insurtechy często nie rywalizują z ubezpieczycielami pod względem wystawiania polis, ale są ich partnerami w określonych obszarach, takich jak integrowanie urządzeń internetu rzeczy albo wdrażanie AI. Insurtechy mogą się skupiać na bardziej wyspecjalizowanych obszarach i mają w tych dziedzinach większą wiedzę i doświadczenie niż ubezpieczyciele – komentuje Ben Carey-Evans, analityk ubezpieczeniowy Global Data.
Eksperci, praktycy z branży ubezpieczeniowej obecnie wyraźnie upatrują w insurtechach zagrożenia. Firmy z sektora Big Tech, takie jak Amazon czy nawet Tesla w dziedzinie motoryzacji, są często traktowane jako poważne zagrożenie wynikające z ich możliwości cyfrowych i wysokiego poziomu zaufania konsumenckiego. Jednak insurtechy miały w ankiecie niemal dwukrotnie wyższą liczbę wskazań.
Insurtechom trudno jest rzucić wyzwanie ubezpieczycielom tradycyjnym o ugruntowanej pozycji, ale jest to możliwe. Lemonade w ostatnich latach zdobył pozycję jednego z najbardziej liczących się globalnych graczy na rynku ubezpieczeń majątkowych i osobowych. Amerykański ubezpieczyciel mieszkań wszedł w ubezpieczenia zwierząt domowych i podbił rynek europejski. Zasłynął też jako lider wdrażania AI, obsługi klienta i elastycznych opcji płatności online.
Insurtechy takie jak Lemonade stanowią zagrożenie dla branży tradycyjnej, kiedy oferują usługi, jakich konsumenci, zwłaszcza młodzi, oczekiwali dotąd od innych branż. W porównaniu z nimi ubezpieczyciele tradycyjni mogą sprawiać wrażenie staroświeckich.
Informujemy, że w celu zapewnienia jak najlepszej obsługi nasza strona korzysta z ciasteczek (plików cookies). Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies. Jednocześnie przypominamy, że w każdej chwili masz możliwość zmiany ustawień plików cookies. OK
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.