Rzecznik Finansowy opublikował praktyczny poradnik w formie pytań i odpowiedzi dotyczący ubezpieczeń mieszkaniowych. Opracowanie szczegółowo wyjaśnia, jak dobrać polisę do wartości majątku, jakie ryzyka obejmuje standardowa ochrona oraz na co zwrócić uwagę, by uniknąć odmowy wypłaty odszkodowania.
– Dobrze dobrane ubezpieczenie mieszkania lub domu potrafi uchronić właściciela przed poważnymi konsekwencjami finansowymi. Nasz poradnik ma pomóc klientom uniknąć najczęstszych błędów, które niestety w praktyce bywają bardzo kosztowne – podkreśla Marek Kurowski, ekspert z Biura Rzecznika Finansowego.
Niedoubezpieczenia można uniknąć
Jednym z kluczowych zagadnień opisanych w poradniku jest niedoubezpieczenie. Może ono prowadzić do sytuacji, w której odszkodowanie nie pokryje poniesionych strat. Eksperci Rzecznika zwracają uwagę, że w przypadku ubezpieczeń nieruchomości, szczególnie w dużych aglomeracjach miejskich, niedoubezpieczenie może wynikać z faktu, iż wartość domów i mieszkań w ostatnich latach mocno wzrastała. Tymczasem suma ubezpieczenia nie była odpowiednio podwyższona.
– Trafiają do nas klienci, którzy dopiero po szkodzie odkrywają, że ich polisa nie pokrywa faktycznej wartości majątku. Zaniżenie sumy ubezpieczenia o kilkadziesiąt, a czasami kilkaset tysięcy złotych to pozorna oszczędność, która przy szkodzie może zamienić się w dramat finansowy – ostrzega Marek Kurowski.
Powódź i zalanie to nie jest to samo?
Wielu klientów błędnie zakłada, że powódź jest standardowym ryzykiem w każdej polisie mieszkaniowej. W praktyce często wymaga ona wykupienia dodatkowej klauzuli, a ubezpieczyciele stosują karencję wynoszącą nawet 30 dni od zawarcia umowy.
– Co roku pojawiają się sygnały od osób, które próbowały doubezpieczyć się na ostatnią chwilę, kiedy nadchodzi fala wezbraniowa. Niestety ochrona przed powodzią zaczyna działać dopiero po upływie okresu karencji, tzn. określonego czasu od zawarcia umowy ubezpieczenia, np. 30 dni. To bardzo ważna informacja dla właścicieli domów położonych na terenach zagrożonych podtopieniami – wskazuje ekspert Rzecznika Finansowego.
Jak ustalić właściwą sumę ubezpieczenia ruchomości domowych?
Eksperci RzF zwracają uwagę, że ubezpieczenie ruchomości domowych bardzo często traktowane jest przez klientów drugoplanowo, mimo że to właśnie wyposażenie mieszkania lub domu najczęściej ulega zniszczeniu lub kradzieży.
– Klienci często nie zdają sobie sprawy, że suma ubezpieczenia ruchomości domowych bywa zbyt niska w stosunku do rzeczywistej wartości wyposażenia. W efekcie nawet przy zasadnej szkodzie odszkodowanie może nie wystarczyć na odtworzenie majątku. Praktycznym krokiem jest aktualizowanie tej sumy przy każdym odnowieniu umowy, zwłaszcza gdy kupujemy drogi sprzęt lub wyposażenie – podkreśla Marek Kurowski.
Eksperci rekomendują rozpoczęcie szacunkowej wyceny od sporządzenia listy wyposażenia mieszkania lub domu – obejmującej m.in. meble, sprzęt RTV i AGD, elektronikę, odzież oraz inne przedmioty codziennego użytku – a następnie przypisanie im wartości odpowiadającej aktualnym cenom rynkowym podobnych produktów.
Publikacja wyjaśnia również, że choć w praktyce często stosuje się uproszczone metody szacowania wartości ruchomości, np. jako określony procent sumy ubezpieczenia „murów” (np. 10% ich wartości), rozwiązanie to nie zawsze odzwierciedla rzeczywisty stan majątku. Szczególną uwagę zwrócono także na sytuacje, w których w umowie obowiązują limity czy podlimity odpowiedzialności – np. dla gotówki, sprzętu RTV, fotograficznego czy mienia przechowywanego w piwnicy lub garażu. Odrębne zasady ubezpieczania dotyczą przedmiotów szczególnie wartościowych, takich jak dzieła sztuki, instrumenty muzyczne czy antyki.
– Wybór polisy mieszkaniowej nie powinien być decyzją podejmowaną w pośpiechu. Nasz poradnik pomaga uporządkować kluczowe zagadnienia i przygotować się do rozmowy z agentem lub zakupu ubezpieczenia online – dodaje Marek Kurowski.
Poradnik – Jak dobrze ubezpieczyć mieszkanie lub dom
(AM, źródło: RzF)







