OC ppm. Szkody związane z ruchem pojazdów zautomatyzowanych i w pełni zautomatyzowanych

0
723

Ustawa prawo o ruchu drogowym, po najnowszych zmianach (data wejścia w życie 24 czerwca 2026 r.), wskazuje, że pojazd zautomatyzowany oznacza pojazd silnikowy zaprojektowany i zbudowany do samodzielnego poruszania się przez określony czas bez ciągłego nadzoru ze strony kierowcy, gdzie jednak nadal oczekuje się lub wymaga interwencji kierowcy.

Pojazd w pełni zautomatyzowany to pojazd silnikowy, który został zaprojektowany i zbudowany do samodzielnego poruszania się bez żadnego nadzoru ze strony kierowcy.

Pojęcia te trafiły do polskiego porządku prawnego w drodze rozporządzenia UE z 27 listopada 2019 r. w sprawie wymogów dotyczących homologacji typu pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, w odniesieniu do ich ogólnego bezpieczeństwa oraz ochrony osób znajdujących się w pojeździe i niechronionych uczestników ruchu drogowego. Wprowadzenie tych pojęć do ustawy jest zatem niepospiesznym nawiązaniem do tego rozporządzenia.

Umożliwienie prac badawczych

Zmiany te są oczywiście konsekwencją rozwoju technologicznego. W uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano: Głównym celem projektowanych zmian jest dostosowanie obowiązującego prawa do postępu technologicznego w branży motoryzacyjnej, a jednocześnie wprowadzenie rozwiązań deregulacyjnych w prawie, które mogą usprawnić proces prowadzenia prac badawczych nad pojazdami samochodowymi wyposażonymi w nowoczesne systemy zautomatyzowania oraz zwiększyć poziom bezpieczeństwa w ruchu drogowym w Polsce.

Warto jednak podkreślić, że regulacja ta nie dotyczy powszechnego dostępu i zezwolenia na poruszanie się takimi pojazdami w Polsce po drogach publicznych. Zmiany dotyczą wyłącznie umożliwienia prac badawczych, dopuszczając i regulując ruch tego rodzaju pojazdów po drogach publicznych jedynie dla szczególnych podmiotów, które spełnią określone wymagania. Przepisy nie otwierają powszechnie możliwości do korzystania z pojazdów zautomatyzowanych na polskich drogach.

Dostosowanie przepisów odpowiedzialności cywilnej

Stosowne zmiany zostały wprowadzone w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. Przede wszystkim w przepisach potwierdzono obowiązek ubezpieczenia pojazdów zautomatyzowanych i w pełni zautomatyzowanych, które zostaną dopuszczone do ruchu na drogach publicznych w ramach badań obowiązkowych ubezpieczeniem komunikacyjnym.

24 czerwca 2026 r. wejdzie w życie przepis art. 35 ustawy, który w ustępie drugim przesądza, że ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest także objęta odpowiedzialność cywilna osoby, która ma kontrolę nad ruchem pojazdu do jazd testowych, będącego pojazdem zautomatyzowanym lub pojazdem w pełni zautomatyzowanym, wykorzystywanym do prac badawczych, i która, sprawując taką kontrolę w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.

Ubezpieczenie to jednak nie będzie jeszcze klasycznym ubezpieczeniem powszechnym. Będzie to ubezpieczenie na czas prowadzenia badań w ruchu drogowym, co oznacza m.in., że nie znajdą zastosowania przepisy o sztywnych okresach trwania ubezpieczenia, jego odnawianiu się czy przejściu ubezpieczenia na nabywcę takiego pojazdu.

Konkluzje

Projektowane zmiany nie są rewolucyjne, nie wprowadzą ani powszechnej możliwości poruszania się pojazdami zautomatyzowanymi i w pełni zautomatyzowanymi. Ich celem jest zasadniczo możliwość prowadzenia prac badawczych w zakresie wykorzystania takich pojazdów w ruchu drogowym, a w związku z tym dostosowanie wielu przepisów różnych ustaw.

Pojawienie się takich pojazdów na drogach stanowić będzie jednak narodziny zupełnie nowego rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Pojazdy wykorzystywane do badań, zautomatyzowane i w pełni zautomatyzowane będą wymagać obowiązkowo objęcia ubezpieczeniem.

Dla pośredników ubezpieczeniowych jest to doskonały moment na poszukiwanie klientów na tym nowo rodzącym się rynku, a dla zakładów ubezpieczeń sposób na przedstawienie się jako podmiotów innowacyjnych, oferujących produkty dla rozwijających się nowoczesnych technologii.

Mocna pozycja w ubezpieczeniach takich pojazdów, nawet już na tym etapie, będzie racjonalnym przyczółkiem do walki o pozycję rynkową w ubezpieczeniach takich pojazdów, kiedy z czasem zostaną powszechnie dopuszczone do ruchu drogowego, co jest nieuniknione.

Waldemar Szubert
radca prawny