Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski zwrócił się do Ministra Finansów i Gospodarki Andrzeja Domańskiego z wnioskiem o podjęcie działań legislacyjnych mających zapewnić pacjentom onkologicznym, którzy zakończyli leczenie, prawo do bycia zapomnianym w sektorze finansowym. Według PUODO, osoby po przebytej chorobie nowotworowej nadal spotykają się z dyskryminacją przy zawieraniu umów kredytowych i ubezpieczeniowych.
W swoim wystąpieniu prezes przypomniał, że obecnie podmioty świadczące usługi finansowe, np. ubezpieczyciele, mogą w celu oceny ryzyka ubezpieczeniowego pozyskiwać dane medyczne pacjentów onkologicznych praktycznie bez ograniczeń czasowych. W ocenie PUODO prowadzi to do sytuacji, gdy osoby wyleczone z nowotworu ponoszą przez wiele lat wyższe koszty ubezpieczeń albo mają utrudniony dostęp do kredytu.
„Parlament Europejski przypomniał, że pacjenci onkologiczni nie powinni ponosić podwójnej kary po zakończeniu leczenia. W wielu innych krajach, m.in. we Francji, w Belgii, czy w Luksemburgu, funkcjonują w sektorze finansowym rozwiązania gwarantujące skuteczną realizację prawa do bycia zapomnianym. Parlament Europejski w rezolucji dotyczącej wzmocnienia Europy w walce z chorobami nowotworowymi wezwał państwa członkowskie do zagwarantowania najpóźniej do 2025 r. wszystkim europejskim pacjentom onkologicznym prawa do bycia zapomnianym. Założono, że informacje o chorobie nowotworowej nie powinny być wykorzystywane po upływie 10 lat od zakończenia leczenia i po pięciu latach w przypadku osób, u których nowotwór zdiagnozowano przed ukończeniem 18. roku życia. Ma to pozwolić na zapobieganie dyskryminacji w równym dostępie do usług finansowych” – czytamy w stanowisku PUODO.
Potrzeba rozszerzenia prawa do bycia zapomnianym
Mirosław Wróblewski zwrócił uwagę, że w Polsce wdrożenie dyrektywy 2023/2225 w sprawie umów o kredyt konsumencki ma nastąpić w ustawie o kredycie konsumenckim. PUODO podkreśla jednak, że w obowiązujących przepisach brakuje regulacji gwarantujących, iż dane osobowe konsumentów, dotyczące chorób onkologicznych, nie będą pozyskiwane oraz wykorzystywane w celu zawarcia umowy ubezpieczenia po zakończeniu leczenia. Z przepisów ustawy o prawach pacjenta oraz o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej wynika, że za zgodą pacjenta możliwe jest udostępnianie dokumentacji medycznej ubezpieczycielom.
Prezes UODO dodał, że zgodnie z zasadą minimalizacji dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie w zakresie niezbędnym i przez okres konieczny do realizacji określonego celu. Brak jasnych ograniczeń czasowych budzi poważne wątpliwości z punktu widzenia poszanowania praw podstawowych.
„Niezmiernie potrzebne jest zatem podjęcie właściwych działań, które zapewnią pacjentom onkologicznym skuteczne prawo do bycia zapomnianymi w szeroko pojętym obszarze usług finansowych – np. na wzór aktualnie projektowanych regulacji dotyczących jego wąskiego wycinka, czyli umów kredytu konsumenckiego” – czytamy w wystąpieniu PUODO.
Spór o termin prawa do zapomnienia
W połowie czerwca pięć instytucji: Rzecznik Finansowy, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Pacjenta, Narodowy Instytut Onkologii oraz Polskie Towarzystwo Onkologiczne skierowało do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wspólne stanowisko dotyczące jasnej i prokonsumenckiej regulacji (tzw. prawa do zapomnienia) w projekcie ustawy o kredycie konsumenckim. Autorzy wystąpienia zaproponowali, żeby po upływie pięciu lat od zakończenia leczenia onkologicznego choroba nie była przeszkodą w uzyskaniu ochrony ubezpieczeniowej stanowiącej zabezpieczenie kredytu konsumenckiego.
Odmienne stanowisko zajęła Polska Izba Ubezpieczeń. Zdaniem PIU proponowane skrócenie z 15 do 5 lat okresu, po którym informacje o przebytym leczeniu nowotworu nie mogłyby być brane pod uwagę przy zawieraniu umowy ubezpieczenia, może przynieść odwrotny efekt od zamierzonego. Zamiast ułatwić dostęp do ubezpieczeń osobom, które pokonały chorobę nowotworową, może ograniczyć dostępność niektórych produktów.
(AM, źródło: UODO, gu.com.pl)







