Blog - Strona 2 z 1829 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal

Sollers Consulting: AI wzmacnia obecność w underwritingu

0
Jakub Śliwiński

Z danych zebranych przez Sollers Consulting wynika, że już czterech na dziesięciu ubezpieczycieli korzysta z AI w underwritingu. Automatyzacja tego obszaru szybko staje się strategicznym priorytetem na wszystkich głównych rynkach. W ocenie Sollers ta zmiana stanowi punkt zwrotny dla funkcji dotychczas pozostającej w tyle za likwidacją szkód oraz dystrybucją pod względem cyfryzacji, która już teraz zmienia strukturę zatrudnienia w branży. Udział stanowisk IT wymagających wiedzy z zakresu oceny i akceptacji ryzyka podwoił się w 2025 roku i rośnie szybciej niż jakakolwiek inna specjalizacja.

W analizie Sollers przeprowadzonej na dziesięciu rynkach (Niemcy, Szwajcaria, Francja, Wielka Brytania, USA, Kanada, Finlandia, Szwecja, Dania, Belgia) zidentyfikowano 126 aktywnych przypadków zastosowania AI w ubezpieczeniach, z czego 13 dotyczy bezpośrednio underwritingu. Choć liczba ta pozostaje niewielka w porównaniu z funkcją likwidacji szkód, dynamika wzrostu jest wyraźna.

Segment korpo liderem rozwoju

Dotychczas najbardziej widoczny postęp odnotowano w ubezpieczeniach korporacyjnych. W tym segmencie 20% zakładów wykorzystuje AI do triażu napływających zgłoszeń oraz ekstrakcji danych z nieustrukturyzowanych dokumentów.

– Underwriting był ostatnią główną funkcją poddaną cyfryzacji i tempo zmian gwałtownie przyspiesza – mówi Jakub Śliwiński, Head of Underwriting Sollers. – Obserwujemy już, jak AI wspiera triaż zgłoszeń i pomaga underwriterom generować oferty szybciej i bardziej spójnie w standardowych liniach produktowych. Rozszerzenie tego na bardziej złożone, niskoseryjne ryzyka zajmie kolejny rok do dwóch lat, ponieważ najpierw należy zbudować fundamenty danych – dodaje.

Globalne rynki napędzają zwrot ku technologiom underwritingowym

Wpływ AI na underwriting pozostaje na razie nierównomierny. Koncentruje się przede wszystkim na przyjmowaniu zgłoszeń i przetwarzaniu dokumentów, z mniejszym oddziaływaniem na wycenę i selekcję ryzyka. W ocenie Sollers te proporcje prawdopodobnie zmienią się, gdy ubezpieczyciele rozszerzą inicjatywy cyfryzacyjne i wdrożą platformy underwritingowe ściślej integrujące modele wyceny z interfejsami użytkownika. Skalowanie sztucznej inteligencji poza obszar przyjmowania zgłoszeń wymaga jednak gruntownej przebudowy architektury IT i procesów biznesowych, a także starannego zarządzania zmianą, w miarę jak AI w coraz większym stopniu staje się integralną częścią codziennej pracy underwriterów.

Zdaniem ekspertów Sollers rozsądnym priorytetem krótkoterminowym jest agregacja i analiza portfela. Uzyskanie widoczności portfeli złożonych z licznych niestandardowych umów w czasie zbliżonym do rzeczywistego to wyzwanie, z którym AI radzi sobie wyjątkowo dobrze. Zyskuje to na znaczeniu z perspektywy regulatorów, a jednocześnie uwalnia zasoby underwriterów bez ingerowania w podstawową selekcję ryzyka.

Autorzy analiz zwracają uwagę, że w miarę, jak adopcja technologii z zakresu oceny i akceptacji ryzyka przyspiesza, widoczne stają się różnice regionalne.

London market ugruntował pozycję globalnego lidera: ubezpieczyciele odchodzą od procesów opartych na arkuszach kalkulacyjnych i wdrażają elastyczne platformy wyceny zintegrowane z systemami underwritingowymi.

W Australii fala fuzji i przejęć wymusiła modernizację wyceny i underwritingu; co najmniej jeden duży ubezpieczyciel rozpoczął pełną cyfryzację underwritingu korporacyjnego.

Ubezpieczyciele z Ameryki Północnej stopniowo rozszerzają zastosowanie AI z linii detalicznych na złożone ryzyka komercyjne.

W Wielkiej Brytanii (na rynku detalicznym i korporacyjnym), a także we Francji i w krajach skandynawskich, uwaga skupia się na integracji danych i interoperacyjności – czyli fundamentach umożliwiających automatyzację.

Polska i region Europy Środkowo-Wschodniej najszybciej przechodzą z fazy pilotażu do gotowości produkcyjnej, szczególnie w zakresie przetwarzania dokumentów metodą OCR i automatycznego prescreeningu w underwritingu.

(AM, źródło: Sollers)

Zurich: Papiery wartościowe powiązane z ubezpieczeniami centrów danych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Globalny poziom inwestycji w centra danych może wkrótce sprawić, że konieczne stanie się, aby zaangażowani w ten proces ubezpieczyciele zaczęli sprzedawać produkty sekurytyzowane, aby rozkładać ryzyko na szerszy pool inwestorów – przewiduje Zurich Insurance Group w najnowszym raporcie „Future of Construction”.

Kredytodawcy na rynkach prywatnych i publicznych ustawiają się w kolejce, aby inwestować w budowę globalnej infrastruktury dla usług chmurowych i sztucznej inteligencji. Giganty technologiczne, takie jak Oracle, Meta i Alphabet, przyczyniły się do przyspieszenia globalnej emisji obligacji do ponad 6,57 bln dol. w 2025 r. Pięć lat temu przeciętna wartość projektu centrum danych w portfelu Zurich wynosiła 150 mln dol., obecnie jest to 3 mld dol.

Wchodzenie prywatnego kredytu w finansowanie projektów infrastrukturalnych, takich jak centra danych, zmieniło sumy w grze, jak również dynamikę realizacji takich projektów. Zwiększone zaangażowanie kredytu prywatnego doprowadziło także do eliminacji limitów strat, które ograniczałyby ryzyko przyjmowane przez ubezpieczycieli. Potężne inwestycje otwierają nową erę ryzyka. Wg S&P całkowita ubezpieczalna wartość pojedynczego centrum danych jest spodziewana na poziomie 30 mld dol. na lokalizację. W tej sytuacji inwestorzy szukają możliwości zarobku na luce ubezpieczeniowej, która prawdopodobnie wystąpi.

Papiery wartościowe powiązane z ubezpieczeniami to instrumenty, w których zwrot jest związany z materializacją specyficznych zdarzeń. Najczęstszym typem są obligacje katastroficzne. Do ubezpieczalnych ryzyk dla centrów danych zaliczają się szkody pogodowe. Ubezpieczenie jest porównywalne z innymi majątkowymi, ale wymagana ochrona jest często dużo wyższa niż dla innych aktywów. Szacuje się, że globalna suma składek związanych z centrami danych w latach 2026–2030 osiągnie 134 mld dol. Inwestorzy alternatywni, tacy jak Euler ILS Partners zawierają porozumienia z firmami ubezpieczeniowymi, aby wystawiać polisy specjalistyczne. Podczas gdy inwestorzy w ILS kupują ryzyka związane ze szkodą na aktywach, nie ponoszą ryzyka, że centrum danych okaże się niedochodowe.

(AC, źródło: Bloomberg)

TFG i Rzecznik Finansowy przypominają, o czym pamiętać przy wyjeździe za granicę

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Turystyczny Fundusz Gwarancyjny wspólnie z Rzecznikiem Finansowym przygotowały gotową listę kroków, które powinny wykonać osoby planujące wyjazd za granicę i zamierzające kupić wycieczkę lub wczasy w biurze podróży.

Sprawdzenie informacji na stronie MSZ

Przed podjęciem ostatecznej decyzji o kierunku podróży warto odwiedzić stronę Ministerstwa Spraw Zagranicznych z informacjami dla podróżujących. Należy wybrać z listy docelowy kierunek podróży i zapoznać się z odpowiednimi informacjami. Są one dostępne także w aplikacji mObywatel – usługa „Polak za granicą” w sekcji „Podróż”. Wyjazd warto też zgłosić w systemie Odyseusz. Dzięki temu w razie potrzeby MSZ będzie mogło skontaktować się z turystą podczas jego pobytu za granicą.

Sprawdzenie przedsiębiorcy turystycznego

– Przed wykupieniem wycieczki lub wczasów warto sprawdzić, czy wybrany przez nas organizator turystyki działa zgodnie z prawem, czy posiada wpis do ewidencji przedsiębiorców turystycznych oraz wymagane prawem zabezpieczenia na wypadek niewypłacalności. Można to bardzo szybko i łatwo zrobić przez internet na stronie Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego. Wystarczy wejść w zakładkę „Ewidencja” i wpisać np. nazwę przedsiębiorcy – mówi Damian Ziąber, rzecznik Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

W ewidencji przedsiębiorców turystycznych można sprawdzić status działalności (powinna być aktywna), zakres terytorialny (powinien obejmować wybrany przez Ciebie kierunek), a także zabezpieczenie finansowe (powinno być ważne w dniu zawarcia umowy).

– Jeśli przedsiębiorcy nie ma w Ewidencji, może działać niezgodnie z prawem. Osobom korzystającym z jego usług nie będzie przysługiwać ochrona funduszy turystycznych – przestrzega Damian Ziąber. Są nieliczne wyjątki, gdy wpis do Ewidencji nie jest wymagany, m.in. gdy dany podmiot organizuje imprezy turystyczne okazjonalnie, niezarobkowo i wyłącznie dla ograniczonej grupy podróżnych (wszystkie warunki muszą być spełnione łącznie).

Dokładne zapoznanie się z umową

Umowa powinna dotyczyć imprezy turystycznej lub powiązanych usług turystycznych. Powinna znaleźć się w niej informacja o składce na TFG oraz TFP. Organizujący wyjazd samodzielnie nie są objęci ochroną funduszy turystycznych.

Zadbanie o ubezpieczenie

Wyjeżdżając na wakacje do państw Unii Europejskiej oraz krajów EFTA, warto zabrać ze sobą Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Możesz ją bezpłatnie wyrobić po złożeniu wniosku do NFZ np. przez Internetowe Konto Pacjenta. Dzięki EKUZ-owi wszyscy ubezpieczeni w NFZ mogą liczyć na pomoc medyczną za granicą na takich samych zasadach jak obywatele kraju zdarzenia. Karta nie gwarantuje pokrycia kosztów transportu medycznego, a także transportu zwłok do Polski. Dlatego koniecznym elementem wakacyjnego wyjazdu powinno być dobre ubezpieczenie.

– Wybierając takie ubezpieczenie, zwróćmy szczególną uwagę na limity (maksymalne kwoty) odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń przeznaczone na koszty leczenia za granicą, koszty transportu medycznego do kraju w celu dalszego leczenia bądź do miejsca zamieszkania oraz kosztów transportu zwłok – mówi Aleksander Daszewski z Biura Rzecznika Finansowego.

Zwraca uwagę, że te limity są stosunkowo niskie w podstawowych ubezpieczeniach oferowanych obowiązkowo przez tour operatorów. Ich zakres jest też ograniczony do kosztów leczenia za granicą i NNW. Zwykle jednak istnieje możliwość wykupienia szerszych pakietów.

– Należy również rozważyć rozszerzenie ochrony o ubezpieczenie OC. Warto też upewnić się, czy dany rodzaj sportu jest objęty podstawową umową, czy trzeba dopłacić dodatkową składkę, gdyż jest on uznawany za sport ekstremalny. Osoby cierpiące na choroby przewlekłe powinny zwrócić uwagę, czy polisa obejmuje ochronę w sytuacji zaostrzenia takiej choroby – dodaje ekspert. Warto dodatkowo rozważyć też ubezpieczenie od rezygnacji z wycieczki z przyczyn losowych – organizator nie musi w takiej sytuacji zwrócić pieniędzy.

RzF i TFG zachęcają też wyjeżdżających, aby zapoznali się z przysługującymi im prawami w razie nieprzewidzianych problemów. Chodzi o takie zdarzenia, jak ogłoszenie niewypłacalności organizatora imprezy turystycznej przed i w trakcie wyjazdu oraz odwołanie go z powodu nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności (np. powódź, tsunami, wybuch działań wojennych itp.).

(AM, źródło: RzF)

ERGO Hestia: „Obecność” hasłem tegorocznej edycji Artystycznej Podróży

0

ERGO Hestia i Fundacja Artystyczna Podróż Hestii ogłosiły start ósmej edycji konkursu dla twórców instagramowych. Tegoroczne hasło to „Obecność”. Zwycięskie prace zostaną pokazane podczas festiwalu Inside Seaside w Gdańsku.

Konkurs jest skierowany do wszystkich użytkowników Instagrama, którzy chcą opowiedzieć o świecie własnym językiem obrazu. Liczy się pomysł, autorskie spojrzenie i umiejętność zatrzymania uwagi odbiorców dokładnie tam, gdzie dziś codziennie spotykają się sztuka, lifestyle, eksperyment wizualny i osobiste historie.

– „Obecność” to słowo, które dziś brzmi wyjątkowo mocno. W świecie nadmiaru bodźców pytanie o to, czy naprawdę jesteśmy obecni – wobec siebie, innych, natury, sztuki – staje się bardzo ważne. Chcemy zobaczyć, jak młodzi artyści i artystki rozumieją to pojęcie. Czy „obecność” jest dla nich gestem, relacją, a może formą sprzeciwu wobec obojętności? Liczymy na prace, które nie tylko pokażą indywidualną wrażliwość, ale też uruchomią dialog z widzami – mówi Maria Rosa, prezeska Fundacji Artystyczna Podróż Hestii.

Konkurs ma prostą formułę: uczestnicy publikują na Instagramie autorskie prace inspirowane hasłem „obecność” i zgłaszają je zgodnie z zasadami opisanymi przez organizatorów. W konkursie może wziąć udział każdy użytkownik Instagrama, który spełnia warunki regulaminu.

Na autorów najlepszych prac czekają:

  • Nagroda główna: Artystyczna Podróż do Nowego Jorku o wartości 30 000 zł oraz najnowszy dostępny iPhone w wersji Pro 512 GB,
  • Dwa wyróżnienia: najnowszy dostępny iPhone w wersji Pro 512 GB.

Zwycięzcy konkursu oraz najciekawsze prace zostaną zaprezentowane podczas tegorocznej edycji Inside Seaside w Gdańsku.

(AM, źródło: ERGO Hestia)

PIU: Insurance Europe idzie w dobrym kierunku w sprawie Unii Oszczędności i Inwestycji

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

23 czerwca Insurance Europe opublikowało stanowisko „Delivering the Savings and Investments Union: From Ambition to Impact”, zawierające rekomendacje dotyczące dalszego rozwoju Unii Oszczędności i Inwestycji. Polska Izba Ubezpieczeń zadeklarowała poparcie dla kierunku działań wskazanego przez europejskie stowarzyszenie.

Najważniejsze postulaty Insurance Europe zawarte w jego stanowisku:

  • wzmocnienie długoterminowego oszczędzania i systemów emerytalnych, w tym poprzez bardziej elastyczne ramy dla PEPP oraz proporcjonalny przegląd dyrektywy IORP II;
  • zwiększenie udziału inwestorów detalicznych w rynkach kapitałowych, m.in. poprzez uwzględnienie zakładów ubezpieczeń w inicjatywach dotyczących kont oszczędnościowo-inwestycyjnych oraz zapewnienie proporcjonalnego wdrożenia Retail Investment Strategy (RIS);
  • wsparcie inwestycji długoterminowych poprzez rozwój partnerstw publiczno-prywatnych, poprawę dostępności projektów inwestycyjnych oraz utrzymanie stabilnych i przewidywalnych ram regulacyjnych;
  • ograniczanie zbędnych obciążeń regulacyjnych oraz uproszczenie istniejących regulacji, w szczególności IRRD i Taksonomii UE.

Polska Izba Ubezpieczeń poinformowała w swoim komunikacie, że popiera kierunek działań wskazany przez Insurance Europe i aktywnie wspiera inicjatywy służące zwiększaniu długoterminowych oszczędności, mobilizacji kapitału na potrzeby inwestycji oraz wzmacnianiu konkurencyjności europejskiego sektora finansowego. PIU przypomniała, że powyższe cele od wielu lat pozostają jednym z kluczowych obszarów jej działalności, zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim.

„Niektóre z rekomendowanych rozwiązań znajdują już odzwierciedlenie w krajowych inicjatywach. Przykładem jest przyjęty przez Radę Ministrów 5 maja 2026 r. projekt ustawy wprowadzającej Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI), będące nowym instrumentem długoterminowego oszczędzania i inwestowania. Zgodnie z projektem nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Rozwiązanie to stanowi element szerszych działań mających na celu zwiększenie udziału gospodarstw domowych w rynku kapitałowym oraz mobilizację prywatnych oszczędności na potrzeby finansowania rozwoju gospodarki. Z perspektywy sektora ubezpieczeniowego szczególnie istotne jest uwzględnienie zakładów ubezpieczeń w gronie podmiotów uprawnionych do oferowania produktów w ramach OKI” – wskakuje Izba.

Ostrożnie z wdrażaniem IRRD oraz IGS

Insurance Europe zwróciło również uwagę na konieczność zachowania proporcjonalności przy wdrażaniu nowych ram dotyczących naprawy i restrukturyzacji zakładów ubezpieczeń (IRRD) oraz ostrożnego podejścia do ewentualnej harmonizacji ubezpieczeniowych systemów gwarancyjnych (Insurance Guarantee Schemes – IGS). W pracach nad implementacją IRRD aktywny udział bierze PIU – zarówno na forum Insurance Europe, jak i we współpracy z organizacjami E6 czy organizacjami z regionu Europy Środkowej i Wschodniej. Izba przypomina, że w ostatnich miesiącach współtworzyła wspólne stanowiska dotyczące potrzeby zapewnienia proporcjonalnych terminów wdrożenia nowych wymogów, ograniczenia zbędnych obciążeń sprawozdawczych oraz dostosowania nowych regulacji do specyfiki krajowych rynków.

Współdzielenie ryzyka – tak, ale z uwzględnieniem lokalnych uwarunkowań

W odniesieniu do RIS Insurance Europe koncentruje się obecnie przede wszystkim na zapewnieniu proporcjonalnego charakteru środków wykonawczych. Warto jednak przypomnieć, że zarówno przedstawiciele polskiego rynku, jak i Ministerstwo Finansów oraz Komisja Nadzoru Finansowego prezentowali bardziej krytyczne stanowisko wobec samego projektu. W obecnej sytuacji szczególnego znaczenia nabiera więc zapewnienie, aby akty wykonawcze nie prowadziły do nadmiernych obciążeń dla rynku i klientów.

PIU podziela również cel zwiększania możliwości finansowania długoterminowych inwestycji oraz wzmacniania odporności europejskiej gospodarki. Jednocześnie ewentualne rozwiązania oparte na szerszych mechanizmach współdzielenia ryzyka powinny uwzględniać specyfikę poszczególnych państw członkowskich i krajowych rynków, tak aby wspierać realizację wspólnych celów przy zachowaniu odpowiedniej proporcjonalności.

Pełne stanowisko Insurance Europe.

AM, news@gu.com.pl

(źródło: PIU)

Europa Ubezpieczenia: Ubezpieczenie turystyczne Travel World w aplikacji Kameleon

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Europa Ubezpieczenia nawiązała współpracę z Lagardère Travel Retail, właścicielem takich marek jak So Coffee, Costa Coffee, Aelia Duty Free, Relay czy 1Minute Smacznego! W ramach partnerstwa ubezpieczenie turystyczne Travel World zostało udostępnione użytkownikom aplikacji lojalnościowej Kameleon, łączącej marki z portfolio lidera travel retail.

– Współpraca z Lagardère Travel Retail stanowi dla nas ważny element realizacji strategii rozwoju kanałów cyfrowych oraz dalszego zwiększania dostępności naszych produktów. Obserwujemy rosnące znaczenie mobilnych kanałów sprzedaży, dlatego konsekwentnie rozwijamy naszą obecność tam, gdzie są nasi klienci. Dzięki tej integracji jesteśmy też bliżej klienta, dokładnie w momencie rozpoczynania podróży – tłumaczy Piotr Kunce, Senior Relationship Manager, Europa Ubezpieczenia.

Lagardère Travel Retail to światowy lider branży travel retail. Firma zarządza siecią blisko 4,8 tys. sklepów na lotniskach, dworcach kolejowych i w innych koncesjonowanych przestrzeniach w 51 krajach i regionach. W Polsce ma blisko 1000 punktów sprzedaży – również w lokalizacjach miejskich, takich jak galerie handlowe, szpitale czy biurowce. Firma rozwija koncepty duty-free, gastronomiczne i convenience pod markami takimi jak m.in. 1Minute Smacznego!, So Coffee, Costa Coffee, PAUL, Relay czy Discover. Łączy je w multibrandowy program lojalnościowy Kameleon. Klienci za pośrednictwem aplikacji mogą korzystać z atrakcyjnych promocji i nagród w sklepach, kawiarniach i piekarniach.

– Rozszerzenie funkcjonalności aplikacji Kameleon o ubezpieczenie turystyczne to ważny krok w rozwoju naszego ekosystemu usług dla podróżnych. Konsekwentnie dostosowujemy ofertę do potrzeb klientów, którzy oczekują dziś nie tylko wygodnych zakupów, ale także kompleksowego wsparcia na każdym etapie podróży. Współpraca z firmą Europa Ubezpieczenia pozwala dostarczać użytkownikom dodatkową wartość – wygodę i poczucie bezpieczeństwa – w jednym, cyfrowym środowisku – podsumowuje Paweł Opałko, Digital Director Lagardère Travel Retail.

Ubezpieczenie turystyczne Travel World zapewnia kompleksową ochronę klientom podróżującym za granicę. W ramach polisy ubezpieczyciel pokrywa m.in. koszty leczenia do 500 tys. euro, w zależności od wariantu. Ochrona obejmuje również koszty ratownictwa. Polisa uwzględnia ponadto szkody powstałe pod wpływem alkoholu.

(AM, źródło: Europa Ubezpieczenia)

Brival i Farm Innovations zbudują platformę ubezpieczeń dla psów i kotów

0
Paweł Karpeta

Farm Innovations, spółka vet-tech specjalizująca się w identyfikacji oraz monitoringu zdrowia zwierząt, podpisała umowę o współpracy z Brival, polskim software house’em, projektującym i rozwijającym systemy cyfrowe oraz rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Porozumienie dotyczy budowy platformy technologicznej do obsługi ubezpieczeń dla psów i kotów.

Platforma będzie rozwijana z wykorzystaniem technologii sztucznej inteligencji, a w kolejnych etapach projektu będą wspierać automatyzację procesów operacyjnych, obsługę klientów oraz analizę danych. Budowana infrastruktura technologiczna i baza danych mają stworzyć fundament do wdrażania w przyszłości rozwiązań z zakresu oceny ryzyka (AI-based risk scoring) oraz narzędzi wspierających procesy underwritingowe.

– Podpisanie umowy z Brivalem to kluczowy etap budowy technologicznego fundamentu naszego projektu dotyczącego ubezpieczeń dla psów i kotów. Tworzymy rozwiązanie, które łączy dane o zwierzętach i procesy weterynaryjne, budując jednocześnie bazę technologiczną do przyszłego wykorzystania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. To moment przejścia z fazy przygotowań do etapu wdrożeniowego – mówi Paweł Karpeta, dyrektor ds. rozwoju Farm Innovations.

Model dystrybucji bazujący na weterynarzach

Spółka planuje rozpoczęcie sprzedaży w ciągu najbliższych trzech miesięcy, po zakończeniu prac wdrożeniowych. Kluczową rolę w modelu dystrybucji mają odegrać lekarze weterynarii oraz współpracujące z nimi placówki, które staną się naturalnym kanałem sprzedaży i obsługi klientów. Model dystrybucji oparty na sieci weterynarzy pozwoli na integrację procesu ubezpieczeniowego bezpośrednio w miejscu świadczenia usług medycznych dla zwierząt.

– Sektor ubezpieczeniowy zwierząt domowych w Polsce jest nadal we wczesnej fazie rozwoju, ale jednocześnie jego potencjał jest bardzo wyraźny. Rosnące koszty opieki weterynaryjnej oraz zmieniające się podejście właścicieli zwierząt będą w kolejnych latach istotnie przyspieszać jego wzrost. Naszym celem jest zbudowanie technologicznego i operacyjnego fundamentu, który pozwoli ten rynek skalować – dodaje Paweł Karpeta.

Przedsięwzięcie jest jednym z elementów budowy zintegrowanego ekosystemu usług dla sektora pet care, łączącego identyfikację zwierząt, dane zdrowotne, sieć weterynaryjną oraz produkty finansowe stworzone z myślą o właścicielach zwierząt domowych. Rozwijana infrastruktura ma w przyszłości umożliwić szersze wykorzystanie narzędzi analitycznych i rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.

Rynek o dużym potencjale

Z danych UnivDatos wynika, że wartość globalnego rynku ubezpieczeń zwierząt domowych w 2024 r. wyniosła około 82,6 miliardów dolarów, a prognozowany wzrost w latach 2025–2033 ma wynosić ok. 9,5% CAGR. Napędzać go będą m.in. rosnące koszty leczenia weterynaryjnego oraz postępujące uczłowieczenie zwierząt.

Według różnych szacunków w Polsce żyje ponad 8 mln psów i przeszło 7 mln kotów, z czego ubezpieczenie posiada około 1% zwierząt. Dla porównania w Szwecji ubezpieczonych jest około 90% psów i około 50% kotów.

(AM, źródło: InnerValue)

Sztuczna inteligencja i machine learning w underwritingu ubezpieczeń pojazdów mechanicznych

0
dr Piotr Okrasa

Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji zmienia fundamentalnie sposób, w jaki branża ubezpieczeniowa ocenia ryzyko, prognozuje szkody i automatyzuje procesy. Szczególnie widoczna jest transformacja w underwritingu ubezpieczeń pojazdów – segmencie, który generuje ogromne wolumeny wartości składek i odszkodowań oraz danych, gdzie nawet marginalne ulepszenia mogą przełożyć się na milionowe oszczędności.

Dla pośredników ubezpieczeniowych zmiany niosą zarówno szanse, jak i wyzwania związane z adaptacją do nowych metod pracy.

Ocena ryzyka – od intuicji do precyzji algorytmów

Machine learning (ML) rewolucjonizuje tradycyjne podejście do underwritingu poprzez jednoczesną analizę setek tysięcy parametrów. Algorytmy identyfikują niewidoczne dla człowieka wzorce korelacji między danymi o kliencie a przyszłymi szkodami i stratami.

Na rynkach zachodniej Europy i USA, rezultaty już są spektakularne. Jedna z wiodących firm ubezpieczeniowych, wdrożyła modele ML do oceny ryzyka underwritingowego na bazie milionów polis, danych klientów i czynników zewnętrznych, identyfikując ukryte ryzyka (np. fraud czy wysokie straty), których tradycyjne metody statystyczne nie wychwytują. Przykładowo, modele jak gradient boosting czy sieci neuronowe przetwarzają dane nieliniowe, zwiększając precyzję o 2–3 razy i generując oszczędności.

Według danych firmy analitycznej Berg Insight, lidera w badaniach rynku insurance telematics (UBI), w Niemczech liczba polis opartych na telematyce przekracza milion, zaś europejski rynek telematyki ubezpieczeniowej wart jest dziesiątki miliardów dolarów i rośnie w znaczącym tempem. W Polsce, również obserwujemy rozwój zaawansowanych rozwiązań, jednak nie jest on tak bardzo popularny jak w krajach zachodniej Europy.

Prognoza szkód – predykcja zmienia rachunek ekonomiczny

Nowoczesne modele machine learning wykorzystują sieci neuronowe do prognozowania wysokości roszczeń w ubezpieczeniach pojazdów. Badania empiryczne wykazują, że modele sztucznych sieci neuronowych osiągają lepszą dokładność niż tradycyjne podejścia. Algorytmy, trenowane na historycznych danych o roszczeniach, identyfikują profile kierowców i pojazdów o zwiększonym ryzyku przyszłych szkód, a tym samym strat.

Na rynku amerykańskim firmy wdrażają zaawansowaną predykcję już na etapie underwritingu, identyfikując nie tylko wysokie ryzyko, ale również segmenty klientów, dla których zmiany ceny powinny być mniej agresywne. Dla pośredników ubezpieczeniowych prognoza ML otwiera nowe możliwości, np. mogą precyzyjnie doradzić klientom wybór limitu franszyz czy też zakres i strukturę ochrony ubezpieczeniowej, dostosowując je do rzeczywistego profilu ryzyka.

Automatyzacja procesów – System FOTO w Polsce

Jedno z najbardziej spektakularnych zastosowań ML to automatyzacja likwidacji szkód. Narzędzia wykorzystujące computer vision analizują zdjęcia uszkodzeń pojazdów, ekstrahują dane z faktur i automatycznie kierują podejrzane przypadki szkód do odpowiednich komórek organizacyjnych.

Przełomowym przykładem jest System FOTO, wdrożony w Polsce z końcem 2024 r. pod auspicjami PIU i Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Platforma wykorzystuje zaawansowaną analizę obrazów do automatycznego rozpoznawania identycznych lub wcześniej zgłaszanych uszkodzeń – wykrywa fraud, czyli wielokrotne ubieganie się o odszkodowanie za to samo uszkodzenie u różnych ubezpieczycieli.

Ponad 80% firm ubezpieczeniowych na polskim rynku już korzysta z FOTO. Rozwiązanie w pełni respektuje wymogi RODO i regulatora (KNF). Na rynkach europejskich obserwujemy podobne inicjatywy. W USA ubezpieczyciele zmniejszyli czas przetwarzania danych ze szkód nawet do 5 minut dzięki narzędziom AI.

Etyczne aspekty algorytmów – kiedy przewidywanie staje się dyskryminacją

Wzrost zaawansowania algorytmów rodzi fundamentalne pytania etyczne. Modele ML trenowane na danych historycznych mogą utrwalać istniejące uprzedzenia. Algorytmy ML mogą np. wykazać, że osoby o danym kolorze skóry płacą średnio więcej lub mniej za ubezpieczenie pojazdów niż osoby o innym kolorze przy porównywalnych profilach ryzyka.

Unia Europejska i KNF coraz bardziej skupiają się na problematyce transparentności algorytmów. Regulacje wymagają od ubezpieczycieli wyjaśniania decyzji cenowych, a General Data Protection Regulation daje klientom prawo do wyjaśnienia decyzji podejmowanych wyłącznie na podstawie przetwarzania zautomatyzowanego.

Dla ubezpieczycieli, ale i dla pośredników mogą zatem wynikać z tego jasne wyzwania: nie wystarczy zarekomendować polisę algorytmicznie obliczoną. Pośrednik musi wyjaśnić klientowi, dlaczego składka wynosi tyle, a decyzja nie opiera się na niedozwolonych kryteriach dyskryminacyjnych.

Transformacja – wpływ na pracę pośredników

Doświadczenia także z rynków europejskich pokazują, iż pośrednicy ubezpieczeniowi przechodzą transformację roli, nie eliminację. Już od kilku lat zamiast spędzać czas na ręcznym porównaniu ofert, mogą skupić się na doradztwie – zrozumieć potrzeby klienta i zastosować algorytmy do wyboru najlepszego pokrycia.

Dzięki rozwiązaniom technologicznym i systemowym, mogą obsługiwać sprzedaż polis, identyfikować luki w portfelach klientów oraz skupić się na obsłudze roszczeń.

ML – rzeczywistość

Machine learning w underwritingu ubezpieczeń pojazdów to już rzeczywistość. System FOTO w Polsce dowodzi, że polski rynek ubezpieczeniowy dojrzewa do zaawansowanych wdrożeń.

Dla pośredników ubezpieczeniowych AI to nie zagrożenie, lecz narzędzie. Pośrednicy, którzy nauczą się pracować z algorytmami i wyjaśniać ich decyzje klientom, będą osiągać lepsze wyniki w konkurencyjnym otoczeniu rynkowym.

dr Piotr Okrasa
dyrektor Zespołu Ubezpieczeń Komunikacyjnych, RENOMIA Sp. z o.o.
adiunkt, Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu

Mentoring pomaga wyjść z zawodowych „ciepłych kapci”

0
Dorota Nowakowska

Mentoring nauczył mnie jednej ważnej rzeczy: kiedy dajemy coś innym, sami też bardzo dużo dostajemy. Prowadząc grupę, nie tylko dzielę się swoim doświadczeniem, ale również uczę się od uczestników.

Każdy z nas ma własny sposób pracy, inne doświadczenia i inne spojrzenie na klientów. I właśnie ta wymiana daje ogromny rozwój po obu stronach.

W naszej branży nie można stać w miejscu. Rynek się zmienia, klienci się zmieniają, więc my też musimy się zmieniać. Jak to często powtarzam: kto się nie rozwija, ten się zwija. Mentoring bardzo pomaga utrzymać tę uważność i nie wpadać w rutynę.

Widzę to także u uczestników programu. Po wielu latach pracy łatwo wejść w swoje zawodowe „ciepłe kapcie”, działać według tych samych schematów i nie wychodzić ze strefy komfortu. Mentoring często staje się momentem, w którym ktoś zaczyna patrzeć szerzej i próbuje działać inaczej.

Mam przed oczami historię agentki, która przez lata zajmowała się głównie ubezpieczeniami grupowymi i osiągała dobre wyniki. Dopiero w trakcie mentoringu zdecydowała się wykorzystać relacje ze swoimi klientami firmowymi również do rozwoju ubezpieczeń indywidualnych dla właścicieli firm. Efekt? Dużo lepsze wyniki przy mniejszym nakładzie pracy. Sama powiedziała później, że to był dla niej prawdziwy strzał w dziesiątkę.

Dorota Nowakowska
mentorka programu #MDRT.PZU

Coface: Rozejm na Bliskim Wschodzie nie oznacza powrotu do normalności

0
Źródło zdjęcia: Canva

Globalna gospodarka przyjęła pierwszy wstrząs po konflikcie na Bliskim Wschodzie, ale według Coface najtrudniejsza faza dla przedsiębiorstw może dopiero się zaczynać. Podczas konferencji prasowej 23 czerwca eksperci Coface przedstawili najnowszą ocenę ryzyka krajowego i sektorowego. Wniosek był jednoznaczny: nawet jeśli napięcia geopolityczne chwilowo słabną, skutki zakłóceń w handlu, energetyce i łańcuchach dostaw będą jeszcze długo obciążać firmy.

Coface obniżył oceny 8 krajów i dokonał 45 zmian ocen sektorowych. Aż 41 z nich to obniżki, przy jedynie 4 podwyższeniach. To pokazuje, że skala ryzyka nie ogranicza się do regionu konfliktu. Uderza w kraje zależne od transportu przez cieśninę Ormuz, importerów energii, sektory o wysokiej energochłonności oraz firmy z ograniczoną zdolnością przerzucania kosztów na klientów.

Cieśnina Ormuz jako test odporności

Z punktu widzenia globalnego handlu kluczowe znaczenie ma częściowe zablokowanie przepływów przez cieśninę Ormuz. Coface wskazuje, że w maju przez ten szlak przepłynęło 145 statków, wobec ponad 3300 rok wcześniej. To nie jest zwykłe zakłócenie logistyczne, lecz sygnał, jak szybko jeden punkt zapalny może przełożyć się na ceny energii, dostępność surowców, terminy dostaw i płynność przedsiębiorstw.

Według Coface globalny wzrost gospodarczy w 2026 r. wyniesie 2,3%, a w 2027 r. 2,5%. Oznacza to łączną rewizję prognoz w dół o 0,6 pkt proc. w horyzoncie dwóch lat. Średnia cena ropy Brent w 2026 r. ma wynieść 85 dolarów za baryłkę.

Najbardziej narażone pozostają gospodarki Zatoki Perskiej, część krajów Azji Południowo-Wschodniej oraz Afryki Wschodniej. W Europie głównym kanałem ryzyka są wyższe ceny energii, słabszy popyt wewnętrzny i ostrożniejsze decyzje inwestycyjne. Coface prognozuje wzrost gospodarczy w strefie euro na poziomie zaledwie 0,7%.

Firmy coraz bliżej granicy wytrzymałości

Drugi ważny sygnał dotyczy niewypłacalności przedsiębiorstw. Coface przewiduje, że liczba upadłości firm na świecie wzrośnie w 2026 r. o 6%. To wyraźna korekta wobec wcześniejszych, łagodniejszych oczekiwań. Już na początku 2026 r. liczba niewypłacalności wzrosła globalnie o 12%, a w Ameryce Północnej o 22%.

Najsilniejsze wzrosty Coface prognozuje w USA i Francji (po 8%) oraz w Japonii (7%). W Niemczech i Holandii wzrost ma wynieść około 5%, a w Hiszpanii, we Włoszech i Wielkiej Brytanii od 2 do 3%.

Źródłem napięcia jest nie tylko geopolityka. Firmy wchodzą w ten okres po kilku latach podwyższonych kosztów finansowania, osłabionych buforów gotówkowych i mniejszej skłonności państw do szerokiego wsparcia. Szczególnie wrażliwe pozostają małe i średnie przedsiębiorstwa, które mają słabszą pozycję negocjacyjną, mniej zdywersyfikowane przychody i trudniejszy dostęp do kredytu.

Ryzyko sektorowe przesuwa się szybciej niż taryfy

Zmiany ocen sektorowych pokazują, że presja kosztowa i logistyczna rozlewa się po wielu branżach. Coface wskazuje na szczególne obciążenie transportu, energetyki, przemysłu chemicznego, papierniczego, rolno-spożywczego oraz sektorów zależnych od nawozów, paliw i komponentów przemysłowych. W części krajów pogorszenie ocen wynika bezpośrednio z ryzyka bezpieczeństwa, w innych z rosnących kosztów produkcji i malejących marż.

To ważna informacja dla firm prowadzących sprzedaż z odroczonym terminem płatności. Ryzyko kontrahenta może zmieniać się szybciej niż cykl budżetowy, szybciej niż taryfy przewozowe i szybciej niż standardowe procedury oceny kredytowej. Dla eksporterów, ubezpieczycieli należności i działów finansowych oznacza to konieczność częstszego monitorowania odbiorców oraz branż, które dotąd mogły wydawać się stabilne.

Polska pozostaje relatywnie odporna, ale nie jest poza ryzykiem

W części poświęconej Europie Środkowo-Wschodniej zwrócono uwagę na odporność Polski, mimo słabości niemieckiej gospodarki. W materiale konferencyjnym wskazano na ekspansję produkcji przemysłowej i budownictwa, spowolnienie dynamiki płac do około 5 proc. oraz pierwszy od 2022 r. spadek liczby niewypłacalności rok do roku w pierwszym kwartale, choć z zastrzeżeniem wpływu czynników technicznych.

Nie oznacza to jednak pełnego bezpieczeństwa. Polska gospodarka pozostaje silnie powiązana z europejskim przemysłem, handlem i kosztami energii. Ewentualne pogorszenie sytuacji w Niemczech, dalsze napięcia w logistyce lub ponowny wzrost cen surowców mogą szybko przełożyć się na marże polskich firm, zwłaszcza eksporterów i poddostawców.

AW


Kluczowe wnioski

  1. Coface obniżył oceny 8 krajów i dokonał 45 zmian ocen sektorowych, w tym 41 obniżek i 4 podwyższeń.
  2. Globalny wzrost gospodarczy w 2026 r. ma wynieść 2,3 proc., a średnia cena ropy Brent 85 dolarów za baryłkę.
  3. Częściowe zamknięcie cieśniny Ormuz pokazało, jak szybko lokalny konflikt może stać się problemem dla globalnych łańcuchów dostaw.
  4. Coface prognozuje wzrost liczby niewypłacalności firm na świecie o 6 proc. w 2026 r., przy szczególnie mocnych wzrostach w USA, Francji i Japonii.
  5. Polska wypada relatywnie odpornie na tle regionu, ale ryzyko pozostaje związane z kondycją europejskiego przemysłu, kosztami energii i sytuacją u głównych partnerów handlowych.
22,783FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie