Farm Innovations chce skalować działalność na inne sektory oraz planuje ekspansję zagraniczną – poinformował prezes Sebastian Przeniosło podczas debiutu spółki na NewConnect, jak podał stooq.pl za PAP. Prezes dodał, że celem zarządzanej przez niego spółki jest rozwój technologii, edukacja rynku i wprowadzanie nowoczesnych ubezpieczeń dla zwierząt.
Farm Innovations zamierza zmienić podejście Polaków do opieki nad zwierzętami, wzorując się na doświadczeniach Skandynawii i tworząc kompleksowy ekosystem technologii i ubezpieczeń. Sebastian Przeniosło chciałby, aby nowoczesne technologie i ubezpieczenia stały się standardem, podnosząc dobrostan zwierząt i wspierając hodowców oraz właścicieli zwierząt w każdej fazie opieki.
– Cały czas kładziemy nacisk na kształtowanie rynku ubezpieczeniowego i świadomości ubezpieczeniowej – powiedział Sebastian Przeniosło. – Szacuje się, że procent ubezpieczenia psów w Polsce wynosi 1%. To pokazuje, że mamy do zrobienia bardzo dużo, że kierunek jest właściwy i faktycznie zauważamy tendencję wzrostową w tej materii – dodał.
Farm Innovations rozwija technologie cyfrowe, systemy identyfikacji oraz programy ubezpieczeniowe dla zwierząt, tworząc zintegrowany ekosystem usług dla sektora zwierząt towarzyszących (psy, koty), hodowlanych (bydło) i koni.
Strategia spółki zakłada wejście na rynek identyfikacji i ubezpieczeń zwierząt towarzyszących poprzez rozwój sieci sprzedaży oraz wdrożenie trzech programów ubezpieczeniowych, tj. psów i kotów (ubezpieczeniowy partner nie jest na razie znany), koni (z Generali) oraz bydła mlecznego (z TUW PZUW) w formule Managing General Agent (MGA), dzięki czemu Farm Innovations będzie posiadał wyłączność na oferowany produkt ubezpieczeniowy.
30 marca AGRO Ubezpieczenia rozpoczęły wiosenną sprzedaż ubezpieczeń upraw. Zainteresowani ofertą mogą nabyć polisę u pośredników ubezpieczeniowych w całej Polsce.
Wiosenna ochrona upraw w AGRO Ubezpieczenia jest dostępna w pięciu wariantach:
Grad
Grad i przymrozki
Grad i inne ryzyka pogodowe (deszcz nawalny, lawina, obsunięcie się ziemi, huragan, piorun)
Wiosna: grad, przymrozki wiosenne, deszcz nawalny, lawina, obsunięcie się ziemi, huragan, piorun
Klimat Wiosna: grad, przymrozki wiosenne, deszcz nawalny, lawina, obsunięcie się ziemi, huragan, piorun, susza.
Wybierając jeden z powyższych pakietów, rolnik uzyska dofinansowania składki z budżetu państwa w wysokości do 65%.
– Właścicielem AGRO Ubezpieczeń jest Fundusz Składkowy Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Naszą dewizą jest maksymalna ochrona rolników i efektów ich pracy. Zachęcam do zwrócenia uwagi na dodatkowe ubezpieczenie od wszystkich ryzyk pogodowych zapewniające ochronę niezależnie od przyczyny wystąpienia szkody. Za przykład podam wiatr, który nie jest huraganem, i deszcz, który nie jest nawalny. Dokupując opcję ochrony od wszystkich ryzyk pogodowych, zapewniamy sobie kompleksową ochronę. Ochrona ta stanowi podstawę weryfikacji przez towarzystwo odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie. To wyjątkowa oferta ochrony – niespotykana w tej części Europy – mówi Przemysław Saltarski, wiceprezes AGRO Ubezpieczenia.
Redukcja opłat likwidacyjnych w ubezpieczeniach na życie z UFK znacząco ograniczyła problemy związane z tego rodzaju polisami. Mimo to są one nadal przedmiotem skarg do Rzecznika Finansowego oraz sporów sądowych – informuje prawo.pl.
W skargach do Rzecznika zgłaszanych przez posiadaczy „uefek” podnosi się pod ich adresem zarzuty dotyczące m.in. nieważności umów z uwagi na brak realnej ochrony ubezpieczeniowej, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków stron umowy czy przerzucenia wszystkich rodzajów ryzyka na ubezpieczonego. Agata Wiśniewska, rzeczniczka prasowa Vienna Life, przyznaje, że spory wokół polis z UFK pojawiają się, zastrzegając jednocześnie, iż nie mają on charakteru masowego. Każda sprawa jest oceniana indywidualnie. Podobnie postępuje Europa Ubezpieczenia, co potwierdziła Ewa Pitera, rzeczniczka prasowa zakładu.
Aleksander Daszewski, zastępca dyrektora Departamentu Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego, radca prawny w Biurze Rzecznika, przyznaje, że z roku na rok skarg na polisy z UFK jest coraz mniej. Jeszcze w 2016 r. co czwarty wniosek o interwencję w sprawie ubezpieczeń na życie dotyczył właśnie tego typu umów. Obecnie tylko 5% spraw dotyczy „uefek”. W 2025 r. do RzF wpłynęło 11 wniosków o istotny pogląd w sporach sądowych dotyczących polis z UFK. Eliza Gużewska, zastępczyni dyrektora Departamentu Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego w Biurze Rzecznika, zdradza serwisowi, że w tych sprawach spór dotyczył nieważności umowy ubezpieczenia i żądania zwrotu wpłaconych składek ubezpieczeniowych.
W 2025 r. rynek ubezpieczeniowy kontynuował wzrost, chociaż w tempie wolniejszym w porównaniu z 2024 r. Jak podał Bank Centralny, rynek wzrósł o 6,9%, osiągając 3,97 bln rubli (43,18 mld euro). W 2025 r. współczynniki składki przypisanej brutto i aktywów ubezpieczycieli w stosunku do PKB ustabilizowały się na poziomie odpowiednio 1,9% i 3,2%. Wzrost gwałtownie zwolnił rok do roku.
Spowolnienie jest przypisywane spadkowi w ubezpieczeniach na życie z komponentem oszczędnościowym – wynik „efektu wysokiej bazy” z II poł. 2024 r., kiedy to popyt w tym segmencie gwałtownie wzrósł na skutek możliwości arbitrażu podatkowego między produktami ubezpieczeniowymi na życie a depozytami bankowymi. Ubezpieczenia na życie inwestycyjne nadal rosły w szybkim tempie w 2025 r., po części dzięki aktywnemu promowaniu tego typu produktów przez ubezpieczycieli. Spadek był obserwowany w ubezpieczeniach kredytobiorców (redukcja akcji kredytowej) i obowiązkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych (spadek cen m.in. wskutek wzrostu konkurencji).
Wśród największych segmentów rynku wzrost nastąpił w ubezpieczeniach majątkowych i auto casco – tu pomimo spadku sprzedaży nowych samochodów, ale za to dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu klientów indywidualnych na kompleksową ochronę ubezpieczeniową samochodów używanych. Zysk netto rynku ubezpieczeń za 2025 r. wzrósł o 8,5% w stosunku do 2024 r., osiągając 502,3 mld rubli.
Orzekając w sprawie skargi na wezwanie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego do zapłaty opłaty karnej za brak OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że obywatelowi powinny przysługiwać gwarancje proceduralne w myśl art. 2, art. 45 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP we wszystkich sytuacjach, gdy jest on poddany władztwu organu publicznego. NSA stwierdził, że wspomniana opłata ma charakter publicznoprawny i w konsekwencji uchylił postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o odrzuceniu skargi, zwracając mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Orzeczenie NSA zostało wydane w odpowiedzi na skargę kasacyjną Rzecznika Praw Obywatelskich. RPO stanął w niej na stanowisku, że wezwanie do uiszczenia wspomnianej opłaty jest decyzją administracyjną bądź ewentualnie aktem z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i jako takie podlega kontroli sądów administracyjnych. W uzasadnieniu Rzecznik wskazał m.in., że obowiązek ubezpieczenia OC ppm. ma charakter publicznoprawny, a jego naruszenie skutkuje powstaniem odpowiedzialności administracyjnoprawnej, polegającej na konieczności zapłaty opłaty, którą z kolei należy postrzegać jako administracyjną karę pieniężną w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego.
NSA za publicznoprawnym charakterem wezwania
W uzasadnieniu NSA podzielił stanowisko, że wezwanie do uiszczenia w/w opłaty ma charakter publicznoprawny i jest wyrazem władczych uprawnień państwa. „Stosunek, jaki powstaje pomiędzy UFG a podmiotem zobowiązanym do wniesienia opłaty, jest kształtowany bezpośrednio wolą ustawodawcy, nie powstaje z woli stron. Ustawodawca w celu przymuszenia podmiotów do zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego ustanowił sankcję w postaci opłaty określonej w art. 88 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Ustanowienie opłaty z tytułu niedopełnienia obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia stanowi przejaw władczej ingerencji państwa w sferę praw majątkowych jednostki. Następuje ona w formie sankcji za niezgodne z prawem zachowanie określonych podmiotów, skoro opłata jest uiszczana z tytułu niedopełnienia obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego. Sankcji tej należy przypisać rolę prewencyjno-represyjną (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego, sygn. akt K 23/99, mimo że dotyczący aktu uchylonego przez ustawę o ubezpieczeniach o ubezpieczeniach obowiązkowych, to w omawianym zakresie zachowującego aktualność; postanowienie NSA z 8 listopada 2023 r., sygn. akt I GSK 1213/23)” – czytamy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia NSA.
Przepisy UUO jako argument
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił też stanowisko RPO, że na publicznoprawny charakter opłaty wskazuje również zastosowanie do niej art. 91 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, w którym został określony tryb jej egzekucji. Na mocy ust. 1 w/w artykułu do egzekucji stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, z tym że tytuł wykonawczy wystawia UFG, występujący w roli wierzyciela.
„Sąd podziela stanowisko TK w sprawie K 23/99, że uznanie publicznoprawnego charakteru opłaty wnoszonej na rzecz UFG i podlegającej egzekucji administracyjnej na wniosek Funduszu – wierzyciela oznacza, że relacje pomiędzy osobą zobowiązaną do zawarcia umowy ubezpieczenia a Funduszem są wyznaczane stosownie do wzorów prawa administracyjnego. Zakłada to m.in. brak równorzędności podmiotów i dopuszcza poddanie obywatela (innego podmiotu podobnego) władczym działaniom funduszu, który najpierw ustala obowiązek uiszczenia opłaty, następnie wzywa do jej uiszczenia, może umorzyć opłatę w całości lub w części, albo udzielić ulgi w jej spłacie na wniosek zobowiązanego, a – w razie potrzeby – wystawia tytuł wykonawczy dla dokonania stosunku powoduje istnienie egzekucji administracyjnej. Podkreśla publicznoprawny charakter omawianego podporządkowania podmiotu Funduszowi, mimo że nie jest on organem administracji publicznej. Równocześnie z istoty takiego stosunku (o charakterze administracyjnym) wynika też, że obywatelowi powinny przysługiwać gwarancje proceduralne, jakie – w świetle standardów wynikających z Konstytucji (art. 2, art. 45 ust. 1, art. 184) – muszą przysługiwać w tych wszystkich sytuacjach, gdy obywatel jest poddany władztwu organu publicznego lub – jak w tym wypadku – podmiotu realizującego zadania tej władzy. Władczość stosunku publicznoprawnego wymaga bowiem swoistej rekompensaty, jaką jest stworzenie obywatelowi – jako słabszej stronie tego stosunku – gwarancji proceduralnych, pozwalających mu na należyte przedkładanie swych racji i obronę swego interesu. Opisane relacje pomiędzy osobą zobowiązaną do uiszczenia opłaty z tytułu niezawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego a UFG, oparte na podległości władztwa tego ostatniego, także przejawiają się w możliwości zastosowania przez UFG ulg przewidzianych w art. 94 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, co winno nastąpić w formie decyzji, szczególnie że rozstrzygnięcie ma wpływ na sferę majątkową wnioskodawcy, a do tego wymaga przeprowadzenia postępowania i na charakterze uznaniowym. Zresztą taką formę wydania rozstrzygnięcia o załatwienia wniosku o umorzenie postępowania przewiduje wydany na podstawie art. 94 ust. 2 ww. ustawy Statut Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (por. też wyrok NSA z 15 kwietnia 2021 r., sygn. akt I GSK 691/18)” – uzasadnił NSA.
Sprawa wraca do WSA
W ocenie sądu publicznoprawnego charakteru opłaty nie zmienia fakt, że zgodnie z art. 10 ust.2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, ustalenia spełnienia lub nieistnienia obowiązku ubezpieczenia można dochodzić przed sądem powszechnym. Mając na względzie całość przedstawionej argumentacji oraz uznając, że skargi kasacyjne zasługują na uwzględnienie w zakresie wskazanych wyżej zarzutów, NSA – działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. – uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę WSA pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Orzeczenie zostało wydane na posiedzeniu niejawnym (postanowienie NSA z 25 marca 2026 r., sygn. akt II GSK 2895/25).
Europejskie Urzędy Nadzoru (ESAs) opublikowały 27 marca 2026 roku aktualizację informacji na temat zagrożeń i słabych punktów w systemie finansowym Unii Europejskiej. Odświeżona analiza koncentruje się na wyzwaniach wynikających z trwających napięć geopolitycznych i zmian w finansach prywatnych.
Napięcia geopolityczne poważnym zagrożeniem
ESAs ostrzegają, że utrzymujące się napięcia geopolityczne, a konkretnie wojna na Bliskim Wschodzie, stanowią poważne zagrożenie dla światowego krajobrazu finansowego ze względu na wyższe ceny energii, potencjalną presję inflacyjną i słabszy wzrost gospodarczy. Urzędy ostrzegały wcześniej przed ryzykiem nagłego przeszacowania i ograniczenia płynności w okresach podwyższonych wycen na rynku akcji i skompresowanych spreadów na rynkach obligacji. Takie zmiany mogą pogłębić podatność rynku na zagrożenia, powodując zmienność i zmiany wycen.
Wyższe stopy procentowe mogą jeszcze bardziej zaostrzyć warunki finansowania i wpłynąć na jakość aktywów. Napięcia wokół Cieśniny Ormuz i zamknięcia przestrzeni powietrznej zwiększają ryzyko wielu linii, chociaż oczekuje się, że wyłączenia wojenne ograniczą straty netto dla ubezpieczycieli. W szerszym ujęciu wydarzenia geopolityczne i cyberataki mogą wywołać wstrząsy i zakłócenia w infrastrukturze krytycznej.
Ryzyko związane z finansowaniem prywatnym
W aktualizacji podkreślono również pojawiające się zagrożenia w finansach prywatnych wynikające z ograniczonych danych, niskiej przejrzystości, długotrwałego wzrostu gospodarczego oraz złożonych, nieprzejrzystych połączeń z szerszym systemem finansowym. Czynniki te zwiększają możliwość nagłych zmian rynkowych w zakresie płynności inwestorów i przenoszą się na inne części systemu finansowego.
Ostatnie wydarzenia w niektórych amerykańskich prywatnych funduszach kredytowych, związane ze sztuczną inteligencją, ilustrują potencjalne słabości związane ze zmianami nastrojów inwestorów.
Sektor finansowy UE pozostaje ogólnie odporny
Pomimo trudnej sytuacji geopolitycznej, europejskie rynki finansowe nadal wykazują się odpornością. Sektory ubezpieczeń i instytucji pracowniczych programów emerytalnych (IORP) utrzymują solidne pozycje kapitałowe i finansowe. Bezpośrednie ekspozycje wobec krajów najbardziej dotkniętych wojną pozostają ograniczone.
Nadzorcy i uczestnicy rynku powinni zachować czujność
Biorąc pod uwagę utrzymujące się napięcia geopolityczne, ESAs wezwał organy nadzoru i uczestników rynku do utrzymania wysokiego poziomu gotowości. Obejmuje to proaktywne oceny ryzyka z wykorzystaniem odpowiednich narzędzi, ostrożne zarządzanie ekspozycjami z tytułu długu państwowego oraz uwzględnienie kontekstu geopolitycznego w zarządzaniu ryzykiem. Należy również ściśle monitorować ewentualne pośrednie skutki wynikające z cen energii i ekspozycji na silnie dotknięte sektory.
Instytucje finansowe, organy i inwestorów zachęca się również do ścisłego monitorowania ryzyka związanego z rynkami prywatnymi i zarządzania nim, biorąc pod uwagę ograniczoną przejrzystość, rosnące ekspozycje i potencjalne zmiany profili ryzyka związane ze zbliżającymi się zmianami w dyrektywie Wypłacalność II 2027.
Zapraszamy na #ubezpieczeniowyLIVE, który odbędzie się we wtorek 7 kwietnia 2026 roku w godzinach 13:00–14:00. Wystąpią Katarzyna Bachul, dyrektorka regionu, oraz Tadeusz Janus, dyrektor rozwoju w Inkubatorze Sukcesu Vienna Life.
W programie:
Dlaczego tak wielu liderów nie zakłada własnych agencji?
Rozmowa ze Sławomirem Łopalewskim, prezesem LUX MED Ubezpieczenia TUiR SA, członkiem zarządu LMG Försäkrings AB SA Oddział w Polsce
Aleksandra E. Wysocka: – Wiosna kwitnie, a wasz biznes rośnie jak na drożdżach. Cofnijmy się jednak do 2025 roku. Co było najtrudniejsze, a co dało największą satysfakcję?
Sławomir Łopalewski: – Zacznę od satysfakcji. Nasz biznes ubezpieczeniowy urósł o 44% rok do roku. Mamy już prawie pół miliarda złotych przypisu. W ubezpieczeniu szpitalnym przekroczyliśmy planowaną liczbę klientów. Cel wynosił 200 tysięcy, a udało się pozyskać nieco więcej. Ten kwartał zakończymy na poziomie 245 tysięcy. To pokazuje, że rynek naprawdę potrzebuje tej ochrony.
Drugim powodem do dumy jest polska licencja. Proces trwał tylko 9 miesięcy i według komunikatu KNF współpraca przebiegała modelowo. To ogromna praca całego zespołu.
Wyzwania? Szybki wzrost zawsze oznacza dużo pracy. Rozwijaliśmy zasoby, ale tempo było bardzo intensywne. Do tego cyfryzacja. Chcemy być firmą digitalową, więc przyspieszaliśmy wdrożenia systemów informatycznych.
W 2026 zbieracie owoce czy dalej budujecie fundamenty?
– Jedno i drugie. W 2025 mocno zainwestowaliśmy w partnerstwa. Teraz chcemy je skalować. Współpracujemy z wieloma towarzystwami ubezpieczeniowymi. Partnerzy widzą w nas lidera leczenia szpitalnego, bo mamy infrastrukturę medyczną i know-how największej w Polsce firmy medycznej oraz doświadczenie grupy Bupa.
Naszą przewagą jest medical governance i serwis prokliencki mierzony wskaźnikiem NPS. To nie są hasła marketingowe. To konkretne procesy i standardy obsługi.
Chcemy w tym roku znacząco zwiększyć liczbę ubezpieczonych w ramach istniejących partnerstw. Liczymy to już w tysiącach, ale potencjał jest dużo większy.
Mówisz o partnerstwach. Banki też są na radarze?
– Tak. W Hiszpanii współpraca Sanitas z BBVA to ponad pół miliona klientów i przypis ok. 1,5 mld zł w przeliczeniu. Chcemy wykorzystać to doświadczenie w Polsce.
Rozmawiamy też o embedded insurance, czyli o sprzedaży ubezpieczenia przy okazji zakupu innego produktu. To może być mikroprodukt albo pełne ubezpieczenie szpitalne. W najbliższym czasie ogłosimy co najmniej jedno duże partnerstwo.
I bardzo wyraźnie chcę podkreślić: brokerzy są dla nas kluczowi. W kontekście polskiej spółki chcemy jeszcze bardziej zintensyfikować tę współpracę.
A produktowo? Ubezpieczenie szpitalne to już wasza specjalność. Co dalej?
– Ubezpieczenie szpitalne ciągle rozwijamy. Wprowadzimy wydłużoną rehabilitację, chirurgię bariatryczną, czyli operacyjne leczenie otyłości, oraz chirurgię robotyczną.
Przygotowujemy też atrakcyjną ofertę dla małych i średnich przedsiębiorstw, odnowione ubezpieczenie podróżne i kolejne warianty szpitalne dopasowane do potrzeb klientów.
Zrobiliście własne badanie rynku. Co z niego wynika?
– Przebadaliśmy ponad 1000 czynnych zawodowo osób w całej Polsce. 70% z nich przyznaje, że uzyskanie planowego leczenia szpitalnego jest w naszym kraju trudne. 53% badanych najbardziej obawia się długiego czasu oczekiwania na miejsce w szpitalu.71% przyznaje, że czekanie może pogorszyć ich stan zdrowia.
Równocześnie Polacy coraz więcej płacą z własnej kieszeni. W 2024 r. było to ponad 60 mld zł, czyli 25% całego rynku zdrowia. W 2025 może to być ok. 90 mld zł.
My wydajemy decyzję w sprawie zgłoszonego roszczenia w czasie krótszym niż dwa dni. A samo leczenie (wizyta kwalifikująca do zabiegu) rozpoczynamy w maksymalnie 14 dni. To nie jest konkurencja dla systemu publicznego. To jego uzupełnienie.
Tylko czy pracodawców stać na takie rozwiązania?
– Ja odwróciłbym pytanie. Czy pracodawców stać na brak inwestycji w zdrowie pracowników?
Długowieczność staje się nowym paradygmatem biznesowym. Ubezpieczenie szpitalne to nie benefit, ale kapitał zdrowia. Mniejsza absencja, większa produktywność, stabilność kosztów pracy, lepsze zarządzanie talentami.
Rozszerzyliśmy ofertę produktową i cenową. Firmy mogą dopasować zakres do swoich możliwości. Coraz więcej organizacji buduje strategie HR oparte na programach zdrowotnych.
Polska licencja to prestiż czy realna zmiana?
– Realna zmiana. W tym roku celujemy w przypis ok. 600 mln zł. Jesteśmy już w gronie największych ubezpieczycieli zdrowotnych w Polsce i mamy ambicję zostać liderem w perspektywie kilku lat.
Działanie pod polskim nadzorem ułatwia współpracę z brokerami i klientami.
Technologia. Co realnie zmieniła w waszym biznesie?
– Grupa LUX MED ma ponad 2 miliony klientów digitalowych. W zeszłym roku było blisko 160 milionów logowań i 28 milionów wizyt umówionych przez portal pacjenta.
Uruchomiliśmy elektroniczny formularz zgłoszenia roszczenia. W kwietniu startujemy z pilotem asystenta AI do rejestracji wniosków z maili oraz agenta AI do oceny wyłączeń odpowiedzialności. Na połowę roku planujemy wdrożenie AI do weryfikacji cen zabiegów z cennikami szpitalnymi.
Ale sztuczna inteligencja zawsze będzie wspierana przez lekarzy lub człowieka. W medycynie odpowiedzialność jest kluczowa.
Na koniec: co chciałbyś powiedzieć brokerom?
– Spotkamy się z nimi jeszcze w tym miesiącu. Chcemy pokazać, jak będzie działała polska spółka i jak rozwijać współpracę. A współpraca w ramach nowej spółki oznacza większą stabilność i skalę.
Mamy ambitne cele. Ale przy wzroście 44%, prawie pół miliarda przypisu i 245 tysiącach klientów w ubezpieczeniu szpitalnym trudno mówić o ostrożnym spacerze. To raczej szybki marsz w stronę pozycji lidera.
W branży ubezpieczeniowej trudny klient to często osoba, która nie walczy z tobą, lecz ze swoim strachem o przyszłość lub poczuciem straty. Kluczem do sukcesu nie jest „wygranie” dyskusji, ale sprawne przeprowadzenie klienta przez gąszcz procedur, zachowując przy tym profesjonalny dystans.
Oto rozszerzona analiza radzenia sobie z najtrudniejszymi sytuacjami, z jakimi mierzą się agenci i likwidatorzy szkód.
Rozpoznanie podłoża trudnej sytuacji
W ubezpieczeniach konflikt rzadko dotyczy samej ceny polisy. Najczęściej zarzewiem problemów są:
Luka informacyjna: Klient nie przeczytał OWU i jest zaskoczony wyłączeniami odpowiedzialności.
Stres powypadkowy: Rozmawiasz z osobą, która właśnie straciła auto, dom lub zdrowie – jej agresja to mechanizm obronny.
Poczucie bycia oszukanym: Negatywne stereotypy o branży sprawiają, że klient od progu jest nastawiony defensywnie.
To najtrudniejszy moment. Klient czuje się zdradzony przez instytucję, której płacił składki.
Technika: „Fakty zamiast emocji”. Nie mów: „Nie dostanie pan pieniędzy”. Powiedz: „Zgodnie z zapisem w paragrafie X to konkretne zdarzenie znajduje się w katalogu wyłączeń. Rozumiem pana rozczarowanie, dlatego sprawdźmy wspólnie ścieżkę odwoławczą”.
Cel: Przesunięcie uwagi z „nie da się” na „co możemy zrobić teraz”.
2. Klient „agresywny manipulator”
Osoba, która krzyczy, grozi skargą do KNF lub opisaniem sprawy w mediach społecznościowych, by wymusić ustępstwo.
Technika: „Zdarta płyta” i „Nazywanie rzeczy po imieniu”. Zachowaj absolutny spokój. Jeśli klient cię obraża, powiedz: „Chcę panu pomóc, ale w takim tonie nie możemy kontynuować rozmowy. Proponuję wrócić do tematu, gdy będziemy mogli rozmawiać merytorycznie”.
Zasada: Nigdy nie odwzajemniaj podniesionego głosu. Cisza z twojej strony często zmusza rozmówcę do refleksji.
3. Błąd agenta (Sytuacja podbramkowa)
Gdy zapomniałeś o aneksie lub błędnie wpisałeś dane, a klient ponosi przez to konsekwencje.
Technika: Radykalna szczerość. Przyznaj się do błędu natychmiast, zanim klient ci go wytknie. Przedstaw gotowy plan naprawczy (np. uruchomienie polisy OC zawodowej agenta).
Efekt: Uczciwość w obliczu błędu paradoksalnie buduje silniejszą więź niż bezbłędna, ale chłodna obsługa.
Psychologiczne BHP agenta
Praca z trudnym klientem wyczerpuje zasoby poznawcze. Aby przetrwać w tej branży latami, musisz wdrożyć:
Oddzielenie roli od osoby: Atak klienta jest skierowany na „firmę” lub „agenta”, a nie na ciebie jako człowieka.
Rytuał zamknięcia: Po ciężkiej rozmowie zrób 5 minut przerwy. Zapisz wnioski, odetchnij i nie przenoś negatywnych emocji na kolejnego klienta.
Podsumowanie
Obsługa trudnego klienta w ubezpieczeniach to balansowanie między byciem ekspertem merytorycznym a psychologiem. Wygrywają ci, którzy potrafią zachować spokój, gdy po drugiej stronie biurka (lub słuchawki) panuje chaos.
Wkrótce na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie zadebiutuje PZU ETF Gold Portfelowy FIZ – fundusz podążający za cenami złota. To trzeci fundusz pasywny z nowej linii produktowej TFI PZU, który w tym roku otrzymał zielone światło od Komisji Nadzoru Finansowego.
Wzrost zainteresowania złotem, obserwowany także w Polsce, skłonił TFI PZU do uruchomienia kolejnego produktu dającego ekspozycję na ten metal szlachetny. Pierwszy z nich, fundusz indeksowy inPZU Złoto pojawił się w sprzedaży w sierpniu 2025 r. Drugi – PZU ETF Gold Portfelowy FIZ – wielkimi krokami zmierza na główny rynek GPW. Jego debiut jest planowany na maj.
Benchmarkiem funduszu PZU ETF Gold Portfelowy FIZ jest indeks Bloomberg Gold Subindex Total Return, śledzący wyniki inwestycji w kontrakty terminowe (futures) na złoto. Wybór syntetycznej metody replikacji jest podyktowany kwestiami regulacyjnymi, które uniemożliwiają ETF-om bezpośrednie nabywanie surowców czy kryptowalut, a także optymalizacją kosztów.
– Ze względu na niską korelację z innymi klasami aktywów złoto stanowi dobre uzupełnienie portfela inwestycyjnego. Nasz ETF ułatwi inwestorom obecnym na GPW dokonanie takiej dywersyfikacji. Wykorzystanie przez fundusz kontraktów futures pozwoli na dobre odwzorowywanie cen złota, a przy tym ograniczy koszty w porównaniu z alternatywnymi metodami replikacji, co docenią osoby inwestujące pasywnie – mówi Dariusz Kędziora, wiceprezes zarządu TFI PZU.
Fundusz PZU ETF Gold Portfelowy FIZ będzie stosował zabezpieczenie walutowe, podobnie jak ogłoszony niedawno przez TFI PZU akcyjny fundusz ETF śledzący indeks MSCI World. Konstrukcja PLN-hedged wyeliminuje wpływ zmian kursowych na końcowy wynik inwestycji, co pozwoli funduszowi podążać za cenami złota wyrażonymi w dolarze.
Informujemy, że w celu zapewnienia jak najlepszej obsługi nasza strona korzysta z ciasteczek (plików cookies). Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies. Jednocześnie przypominamy, że w każdej chwili masz możliwość zmiany ustawień plików cookies. OK
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.